Market makerzy - wielkie zagrożenie czy szansa rynku kryptowalut?
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Market makerzy, animatorzy rynku, odgrywają kluczową rolę w funkcjonowaniu różnych rynków finansowych, w tym kryptowalut. Ich głównym zadaniem jest zapewnienie płynności, co umożliwia łatwiejsze kupno lub sprzedaż aktywów bez znaczących wahań cenowych. Tyle że ich działalność jest też związana z kontrowersjami.
Rola market makerów w dostarczaniu płynności na rynku kryptowalut
Market makerzy działają poprzez ciągłe składanie zleceń kupna i sprzedaży na określone aktywa kryptowalutowe. Dzięki temu utrzymują stałą obecność ofert po obu stronach rynku, co zmniejsza spread między ceną kupna a sprzedaży oraz najczęściej stabilizuje ceny. W praktyce oznacza to, że inwestorzy mogą realizować transakcje szybciej i po bardziej przewidywalnych cenach. Bez udziału market makerów rynki byłyby mniej płynne, a różnice między cenami kupna i sprzedaży mogłyby być znacznie większe, co utrudniałoby handel.
Powyższy opis pokazuje, że market makerzy pełnią ważną rolę w zapewnianiu płynności. Jednocześnie jednak znane są przypadki, w których niektórzy z nich angażują się w działania manipulacyjne. Może chodzić o tzw. "wash trading", polegający na sztucznym zawyżaniu wolumenu obrotu poprzez wielokrotne kupowanie i sprzedawanie tych samych aktywów. Takie praktyki mogą wprowadzać inwestorów w błąd co do rzeczywistej płynności i wartości danego waloru.
Operacja Token Mirrors
Przykładem zgubnej dla rynku działalności market makerów są wydarzenia związane z operacją FBI o kryptonimie Token Mirrors. Służby w jej ramach stworzyły własny token oraz fikcyjną firmę NexFundAI. Celem operacji było zidentyfikowanie i ukaranie podmiotów zaangażowanych w manipulacje rynkowe, takie jak "pump and dump" oraz "wash trading". W wyniku tej operacji oskarżono kilkanaście osób o udział w nielegalnych praktykach, których celem było manipulowanie rynkiem.
W ramach operacji FBI w Portugalii zatrzymano pochodzącego z Rosji Aleksieja Andryunina, który stał na czele Gotbit Consulting LLC. Łącznie zarzuty usłyszało wtedy 18 osób, m.in. pracownicy Gotbit, Fedor Kedrov i Kavi Jalili, i szefowie czterech innych firm. Inni zatrzymani pochodzili z USA, Wielkiej Brytanii i Portugalii. W ramach śledztwa udało się przejąć kryptowaluty o wartości ponad 25 milionów USD i wyłączyć kilka botów handlowych, które manipulowały rynkami.
O co dokładnie chodziło w sprawie? Oskarżeni tworzyli firmy, które emitowały tokeny, wokół których robiono sztuczny szum medialny i rynkowy. Za pomocą botów generowano "puste" transakcje, tym samym tworząc wysokie wolumeny, co ściągało inwestorów. Gdy w ten sposób udawało się podnieść wycenę tokenów, ich emitenci zrzucali na rynek ogromne ich ilości i wychodzili z danego rynku ze sporym zyskiem. Naiwni inwestorzy pozostawali z niewartymi niemal nic aktywami.
Współpraca giełd z market makerami i potencjalne konflikty interesów
Współpraca giełd kryptowalut z market makerami jest czymś normalnym: powszechną praktyką mającą na celu zwiększenie płynności i efektywności rynku. Tyle że w niektórych przypadkach może dochodzić do konfliktu interesów, zwłaszcza gdy giełdy lub powiązane z nimi podmioty handlują na własnej platformie, potencjalnie działając nawet przeciwko swoim klientom.
Największe ryzyko konfliktu interesów pojawia się w sytuacji, gdy market maker ma dostęp do danych klientów. Jeśli giełda udostępnia mu dane o stop lossach, zleceniach i poziomach płynności, umożliwia mu to „polowanie” na te pozycje i takie manipulacje ceną, że może on z korzyścią głównie dla siebie poprowadzić rynek "za rączkę" i ograć większość graczy.
Jak nie dać się nieuczciwym market makerom?
Jak się chronić przed takimi praktykami?? Konieczne jest unikanie giełd z podejrzanymi powiązaniami z market makerami – warto sprawdzać, czy giełda pełni również funkcję market makera lub jest powiązana z firmami tradingowymi. (Warto ZAWSZE pamiętać, że nie każdy marker maker jest nieuczciwy!)
Pewnym wyjściem jest korzystanie z DEX-ów (decentralizowanych giełd). Warto też dokładnie przyglądać się podejrzanym ruchom rynkowym – nagłe skoki cen w krótkim czasie mogą wskazywać na celowe manipulacje.
Podsumowanie
Konflikt interesów między giełdami a market makerami jest jednym z największych problemów na rynku kryptowalut. Giełdy, zamiast działać jako neutralni pośrednicy, często współpracują z market makerami lub same pełnią tę rolę, co prowadzi do sytuacji, w których użytkownicy mogą być po prostu manipulowani i w pewnym sensie oszukiwani. Dlatego ważne jest, aby inwestorzy byli świadomi takich zagrożeń i podejmowali odpowiednie kroki w celu ochrony swoich środków.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Czy Elon Musk ma wpływ na kurs memecoinów? Teoria ekspertów Toobit

Następny
Serce giełdy kryptowalut bije dla Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy! zondacrypto podczas 33. Finału WOŚP
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

