Mark Cuban oraz upadła platforma Voyager otrzymują pozew zbiorowy od inwestorów
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Inwestorzy upadłej firmy Voyager Digital zarzucają Markowi Cubanowi umyślne oszustwo wobec milionów Amerykanów. Twierdzą bowiem, że słynny miliarder celowo nakłonił wiele osób do zainwestowania w projekt, który od początku działał na zasadzie „schematu Ponziego”.
Mark Cuban pozwany
Złożone dokumenty sądowe zawierają szczegółowe zarzuty przeciwko miliarderowi, Markowi Cubanowi. Chodzi o jego relacje z kryptowalutowym pożyczkodawcą Voyager Digital, który na początku lipca ogłosił upadłość.
Inwestorzy w swoim pozwie twierdzą, że Cuban oraz CEO firmy Voyager - Steve Ehrlich - byli bezpośrednio zaangażowani w kontakt z osobami, które namówiono, by przekazali swoje środki na platformę pożyczkodawcy. Drużyna koszykarska Dallas Mavericks, której właścicielem jest Mark Cuban, również została wymieniona jako strona w całej sprawie. Takie informacje wynikają ze złożonego w środę pozwu zbiorowego dotyczącego papierów wartościowych.
Oskarżyciele są zdania, że duet Cuban-Ehrlich „dołożył wszelkich starań, aby wykorzystać swoje doświadczenie jako inwestorów, aby nakłonić miliony Amerykanów do inwestowania”, jak dowiadujemy się z dokumentów sądowych. Pozew składa się z aż 92 stron. Kancelaria Moskowitz po raz pierwszy złożyła go w maju. W swojej skardze inwestorzy starają się udokumentować zarówno poparcie Cubana dla Voyager Digital oraz jego milionowe straty związane z nieudanym projektem stablecoina Iron Finance. Właściciel Dallas Mavericks oficjalnie udzielał poparcia dla projektu zanim ten upadł.
Firma Voyager złożyła wniosek o upadłość w Nowym Jorku dnia 5 lipca. Stało się to kilka dni po zamrożeniu wypłat na swojej platformie, co podparto problemami z płynnością. Giełda Papierów Wartościowych w Toronto wstrzymała akcje firmy następnego dnia, a obecnie są one całkowicie wycofane z obrotu. Jednak do dziś są nadal dostępne na amerykańskich rynkach OTC. Mimo, że jakimś trudnym do wyjaśnienia trafem cena akcji Voyagera w ciągu ostatnich dni się potroiła, to ich wartość w ciągu sześciu miesięcy spadła o 97%.
Voyager i jego wpływ na świadomość mas
Jak pisaliśmy na łamach naszego portalu w październiku zeszłego roku, gdy kurs bitcoina zbliżał się w tym czasie do swoich maksimów, drużyna Dallas Mavericks oficjalnie ogłosiła partnerstwo z Voyager. Celem tej współpracy było zwiększenie świadomości kibiców klubu odnośnie cyfrowych aktywów oraz dołożenie swojej cegiełki do adopcji kryptowalut.
Kryptowalutowy pożyczkodawca znajdował się w tamtym czasie na fali marketingu sportowego, podobnie jak wiele innych firm z tego rynku. Voyager podpisał miesiąc wcześniej kontrakt z gwiazdą NFL, Robem Gronkowskim. Na podstawie zawartej umowy czterokrotny mistrz Superbowl został „ambasadorem marki, udziałowcem Voyagera i posiadaczem tokena Voyagera VGX”. Inna umowa reklamowa została zawarta z kierowcą NASCAR, Landonem Cassillem. Miało to miejsce w grudniu 2021 roku.
Osoby, które utraciły swój kapitał w wyniku inwestycji, opisały w pozwie zbiorowym firmę jako „ogromny schemat Ponziego”, który opierał się na wsparciu Marka Cubana i Dallas Mavericks. Szacuje się, że Voyager jest winien 5,7 miliarda dolarów ponad 100 tysiącom osób.
Samo publiczne wsparcie ze strony Dallas Mavericks i ich właściciela, Marka Cubana, w tym ich niedawna ogromna inwestycja w platformę Deceptive Voyager, stanowi doskonałą ilustrację tego, w jaki sposób Voyager celował w niewybrednych inwestorów, składając fałszywe i wprowadzające w błąd obietnice uzyskania dużych zysków w rynku kryptowalut
– napisali.
Dodatkowo oskarżyciele twierdzą, że Voyager celował w młodych, niedoświadczonych inwestorów poprzez marketing skierowany do młodzieży. Składał przy tym obietnice wypłaty odsetek od kryptowalut i zapewniał, że klienci otrzymają najlepszą cenę w transakcjach.
Cuban oraz Steve Ehrlich nie wystosowali jak dotąd żadnego oświadczenia w tej sprawie.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Inflacja w USA spada po raz pierwszy od kwietnia. Jak reagują kursy kryptowalut?

Następny
BlackRock ogłasza ekspozycję Bitcoin Spot dzięki partnerstwu z Coinbase
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

