bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$63,446.68231 546 zł
Finanse
2026-05-08
5 min czytania

Majowe odbicie na rynkach finansowych. Akcje technologiczne rosną, Bitcoin walczy o kapitał

Paweł Bińkowski
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl
BingX Market Sentiment 04-05-2026
Bitcoin FilmFest 2026
Kluczowe wnioski
  • Amerykańskie indeksy giełdowe odnotowały wzrosty na początku maja, napędzane przez spółki rozwijające sztuczną inteligencję i oprogramowanie.
  • Rezerwa Federalna utrzymuje najwyższe stopy procentowe, wymuszając na inwestorach oczekiwanie na twarde dane z rynku pracy przed zmianą polityki pieniężnej.
  • Fundusze ETF oparte na Bitcoinie systematycznie przyciągają setki milionów dolarów kapitału instytucjonalnego, podczas gdy Ethereum traci na wartości względem rynkowego lidera.
  • Zapraszamy do zapoznania się z analizą sentymentu rynku przygotowaną we współpracy z ekspertami z giełdy kryptowalut BingX.
Maj rozpoczął się na rynkach finansowych od ostrożnego optymizmu. Inwestorzy wykazują wyraźnie większą gotowość do podejmowania ryzyka niż w bardzo słabym kwietniu. Zjawisko to uwidacznia się w napływie gotówki do amerykańskich akcji spółek technologicznych oraz tradycyjnych funduszy kryptowalutowych. Od 4 do 7 maja główny indeks S&P 500 zyskał 1,50 procent. Technologiczny wskaźnik Nasdaq 100 urósł w tym samym czasie o równe 3 procent. Przemysłowy Dow Jones dołożył do tego wyniku 0,36 procent, a zrzeszający znacznie mniejsze spółki Russell 2000 zwiększył swoją wartość o 1,06 procent. Z analiz i raportów rynkowych przygotowanych we współpracy z giełdą BingX wynika wyraźna selektywność portfeli w sektorze cyfrowych aktywów. Bitcoin na początku miesiąca przebił na moment psychologiczną barierę 82 000 dolarów, po czym odnotował korektę i ostatecznie zyskał 2,03 procent w analizowanym okresie. Kurs konkurencyjnego Ethereum zanotował spadek o 1,84 procent.

Polityka banku centralnego zniechęca do ryzyka

Rynki finansowe funkcjonują pod całkowite dyktando amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Bank centralny opublikował 29 kwietnia oficjalne oświadczenie dotyczące planowanych działań. Instytucja utrzymała docelowy przedział głównych stóp procentowych na bardzo wysokim pułapie od 3,50 do 3,75 procent. Wysokość stóp decyduje o finalnych kosztach pożyczania pieniądza na rynku. Drogie kredyty skutecznie hamują zapędy na lewarowanie pozycji giełdowych i wstrzymują napływ taniego kapitału. Urzędnicy uzasadnili podjętą decyzję uporczywą inflacją. Wskazali oni również na napięcia militarne na Bliskim Wschodzie jako potencjalne źródło gospodarczej destabilizacji w najbliższych miesiącach. Głosowanie ujawniło wyraźny rozłam wewnątrz komitetu odpowiedzialnego za kreowanie polityki pieniężnej. Jeden z decydentów zażądał agresywnej obniżki o 25 punktów bazowych. Trzech innych urzędników poparło utrzymanie obecnych stawek, odrzucając przy tym oficjalne przygotowanie rynków na łagodniejszy kurs jeszcze w tym roku.
Inwestorzy z Wall Street wykazują się ogromną odpornością na niesprzyjające środowisko ekonomiczne. Indeks VIX, powszechnie nazywany giełdowym wskaźnikiem strachu, spadł z poziomu 17,38 do zaledwie 17,08 w czwartek. Równolegle rentowność 10-letnich amerykańskich obligacji skarbowych obniżyła się w minimalnym stopniu z 4,40 procent do 4,39 procent. Rentowność papierów dłużnych określa gwarantowany zysk dla podmiotów kupujących zobowiązania państwa. Jej podwyższony poziom uderza w ryzykowne aktywa, oferując funduszom gigantyczne zwroty w zasadzie pozbawione ryzyka operacyjnego. Oczy rynków kapitałowych skierowane są na nowy raport o zatrudnieniu w gospodarce Stanów Zjednoczonych. Marcowa publikacja pokazała solidny wzrost o 178 tysięcy nowych etatów przy całkowitym bezrobociu na poziomie 4,3 procent. Wyraźnie słabszy odczyt w kwietniu z pewnością wywrze na banku centralnym gwałtowną presję na natychmiastowe obniżenie rynkowego kosztu pieniądza.

Koszty serwerowni przerażają inwestorów

Amerykańskie giełdy rosną obecnie na barkach najbogatszych korporacji. Od 4 do 7 maja akcje Tesli wystrzeliły o 5,52 procent. Wycena Apple zyskała 2,79 procent, akcje Microsoftu urosły o 2,24 procent, a giganci tacy jak Meta i Amazon zaksięgowali mniejsze, zyskowne sesje. Liczby te bezpośrednio obrazują chęć akumulacji firm tworzących fundamenty pod rozwiązania sztucznej inteligencji. Optymizmowi temu towarzyszą obawy o rachunki zasilające całą tę infrastrukturę. Zgodnie z wyliczeniami opublikowanymi przez organizację ICE, spółki Alphabet, Amazon, Meta i Microsoft wydały w minionym kwartale łącznie ponad 130 miliardów dolarów na nakłady inwestycyjne (określane w nomenklaturze finansowej jako capex). Oznacza to kapitał przepalany na budowę serwerowni, gigantyczne zapotrzebowanie na prąd oraz zakup dedykowanych czipów obliczeniowych. Prognozy instytucjonalne zakładają osiągnięcie poziomu 725 miliardów dolarów w skali zaledwie jednego roku kalendarzowego.
Właściciele akcji domagają się pewności, że sprzęt ten wygeneruje obiecane zyski netto. Płatne systemy zaimplementowane przez Microsoft przynoszą już wpływy rzędu 37 miliardów dolarów rocznie. Chmurowy oddział Amazona notuje najszybszy wzrost zysków od dwóch lat, a segment biznesowy Alphabetu powiększył przychody o 60 procent. Wzrost sprzedaży przestał robić na inwestorach piorunujące wrażenie. Imponujące wyniki finansowe nie utrzymają hossy, jeśli nakłady rozwijanych technologii przerosną marże nakładane na konsumentów ostatecznych.

Miliardy dolarów w funduszach ETF

Popyt ze strony dojrzałych inwestorów finansowych tworzy poduszkę bezpieczeństwa dla Bitcoina. Amerykańskie fundusze operujące na rynku spot regularnie skupują ogromne ilości monet z giełd. Mechanizm ETF (Exchange Traded Fund) to rozwiązanie prawne umożliwiające inwestorom czerpanie zysków z wahań ceny kryptowaluty z pominięciem technicznego zakładania wirtualnych portfeli. Fundusz nabywa aktywa za pieniądze pochodzące od klientów giełdowych. Zespół ekspertów giełdy BingX zwraca uwagę na wolumen transakcyjny. Od 4 do 6 maja do ETF-ów trafiło niemal pół miliarda dolarów każdego dnia (z drastycznym wyhamowaniem trzeciego dnia na poziomie 26,2 miliona dolarów). W rankingach całkowicie dominuje IBIT, produkt inwestycyjny oferowany przez giganta BlackRock. Dane od firmy analitycznej SoSoValue wykazują, że z puli 532 milionów dolarów zaksięgowanych w poniedziałek 4 maja, IBIT przejął 335,5 miliona dolarów. Wczesne sesje majowe wydłużyły serię nieprzerwanych napływów do dziewięciu dni z rzędu. Całkowity wynik za ten krótki okres przekroczył barierę 2,7 miliarda dolarów.
Struktura zakupowa doskonale tłumaczy zachowanie alternatywnych kryptowalut. Wykres Ethereum systematycznie tworzy nowe dołki w wycenie parowanej do Bitcoina. Amerykańskie fundusze dla tego projektu pozyskały 4 maja 61,29 miliona dolarów, co absolutnie nie uchroniło ceny przed spadkiem w analizowanym przedziale czasowym. Gruby kapitał ignoruje ryzykowne narracje i stawia na rynkowego lidera. Sektor mniejszych projektów pozostanie zależny od makroekonomii i wskaźników sieciowych. Do wzrostów niezbędne są potężne wolumeny w protokołach zdecentralizowanych finansów (DeFi) oraz sprawne funkcjonowanie systemu stakowania. Zjawisko to polega na tymczasowym blokowaniu kapitału z własnych portfeli na zaufanych kontraktach w celu zabezpieczania transakcji i generowania regularnych odsetek. Dopóki rentowność długoterminowych obligacji skarbowych celuje w rejony 4,50 procent, znalezienie kupców chętnych do podbijania wycen w sektorze cyfrowych finansów pozostanie skrajnie utrudnione.

Tekst powstał we współpracy z giełdą kryptowalut BingX.

Zastrzeżenie: Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi on porady inwestycyjnej, finansowej ani prawnej. Inwestowanie w aktywa cyfrowe wiąże się z wysokim ryzykiem i dużą zmiennością. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych należy przeprowadzić własną analizę (DYOR) i zasięgnąć porady niezależnego specjalisty.

O autorze

Paweł Bińkowski
Paweł Bińkowski

Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności