bitcoin.pl logo
BTC+1.12%
Bitcoin
$62,448229 928 zł
Inwestycje
2026-05-14
5 min czytania

Koniec podatku Belki do 100 tys. zł. Rząd przyjął projekt OKI

Paweł Bińkowski
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl
osobiste konta inwestycyjne oki
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Kluczowe wnioski:
  1. Rząd przyjął projekt ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych. Nowe przepisy mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r.
  2. OKI ma pozwolić inwestować bez podatku Belki do 100 tys. zł w aktywach inwestycyjnych, ale dla lokat i skarbowych obligacji oszczędnościowych limit zwolnienia ma wynieść 25 tys. zł.
  3. Po przekroczeniu limitu pojawi się inny mechanizm, podatek od wartości aktywów. W 2027 r. jego stawka ma wynieść 0,85 proc.
Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych, czyli OKI. To nowy instrument dla osób fizycznych, który ma ułatwić inwestowanie i oszczędzanie na preferencyjnych zasadach podatkowych. Największą uwagę przyciąga limit 100 tys. zł bez podatku od zysków kapitałowych, znanego jako podatek Belki. Nie oznacza to jednak pełnej likwidacji tego podatku dla wszystkich inwestorów. OKI ma działać według własnych zasad, z limitem zwolnienia oraz podatkiem od wartości aktywów po jego przekroczeniu.

Czym jest OKI?

Osobiste Konto Inwestycyjne ma być dobrowolnym rachunkiem, na którym osoba pełnoletnia będzie mogła gromadzić środki i inwestować je m.in. w akcje, jednostki funduszy inwestycyjnych, lokaty oraz inne instrumenty finansowe. Zgodnie z założeniami Ministerstwa Finansów, środki mają być dostępne w dowolnym momencie, bez blokady typowej dla produktów emerytalnych. Jedna osoba będzie mogła posiadać więcej niż jedno OKI.
Konto mają oferować banki, domy maklerskie, zakłady ubezpieczeń, fundusze inwestycyjne i dobrowolne fundusze emerytalne. Podstawowe czynności, takie jak otwarcie konta, wpłaty i wypłaty, mają być wolne od opłat. To ważne, bo OKI nie ma być produktem wyłącznie dla aktywnych graczy giełdowych. Rząd przedstawia je także jako narzędzie dla osób, które dopiero zaczynają inwestować.

100 tys. zł bez podatku, ale nie dla wszystkiego

Najgłośniejszy element projektu to zwolnienie z podatku do 100 tys. zł. W praktyce trzeba rozróżnić dwa limity.
Dla aktywów inwestycyjnych, takich jak akcje czy jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, pełne zwolnienie ma obejmować kwotę do 100 tys. zł. Dla aktywów oszczędnościowych, czyli m.in. lokat bankowych i skarbowych obligacji oszczędnościowych, limit zwolnienia ma wynieść 25 tys. zł.
To oznacza, że hasło „100 tys. zł bez podatku” jest prawdziwe, ale wymaga doprecyzowania. Nie każdy produkt trzymany na OKI będzie korzystał z pełnego limitu. Osoba, która będzie chciała używać OKI głównie do lokat lub bezpiecznych obligacji oszczędnościowych, będzie miała niższy limit zwolnienia niż inwestor kupujący akcje lub fundusze.

Co z podatkiem Belki?

Podatek Belki to 19-procentowy podatek od zysków kapitałowych. Obejmuje m.in. zyski z lokat, obligacji, funduszy, dywidend czy sprzedaży akcji. W przypadku OKI dochody i przychody osiągnięte z aktywów zgromadzonych na koncie nie będą podlegały temu podatkowi. Zamiast tego projekt przewiduje podatek od wartości aktywów, ale dopiero po przekroczeniu określonych limitów zwolnienia.
To zasadnicza różnica. Podatek Belki jest liczony od zysku. Podatek od wartości aktywów jest liczony od wartości zgromadzonych aktywów. Oznacza to, że w pewnych sytuacjach inwestor może zapłacić podatek nawet wtedy, gdy jego inwestycje nie przyniosły zysku. Z drugiej strony, przy wysokiej stopie zwrotu OKI może być podatkowo korzystniejsze niż zwykły rachunek maklerski.
W 2027 r. stawka podatku od wartości aktywów ma wynieść 0,85 proc. Wynika to z mechanizmu, w którym stawka ma odpowiadać 19 proc. wartości stopy referencyjnej NBP obowiązującej 31 października roku poprzedzającego rok podatkowy.
Prosty przykład: jeśli inwestor miałby na OKI aktywa inwestycyjne warte 150 tys. zł, to limit 100 tys. zł byłby zwolniony, a podatek liczony byłby od nadwyżki 50 tys. zł. Przy stawce 0,85 proc. dawałoby to 425 zł podatku rocznie. To uproszczony przykład, który pokazuje mechanikę, a nie pełne rozliczenie podatkowe.

Kiedy OKI ma wejść w życie?

Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać 1 stycznia 2027 r. Pierwotnie start planowano wcześniej, ale harmonogram został przesunięty. Projekt został przyjęty przez rząd 5 maja 2026 r., a dalszy etap procesu legislacyjnego ma toczyć się w parlamencie.
To ważne z perspektywy inwestorów. Na obecnym etapie OKI nie jest jeszcze obowiązującym prawem. Szczegóły mogą zmienić się w toku prac sejmowych i senackich. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych oceniło przyjęcie projektu jako krok w dobrą stronę, ale wskazało, że dokument uwzględnia tylko część postulatów rynku.

Czy OKI obejmie Bitcoina i kryptowaluty?

Dla czytelników Bitcoin.pl najważniejsze pytanie brzmi: czy OKI pozwoli inwestować w kryptoaktywa na preferencyjnych zasadach podatkowych?
Na podstawie oficjalnych komunikatów nie można tego dziś założyć. Ministerstwo Finansów i KPRM wymieniają przede wszystkim akcje, fundusze inwestycyjne, lokaty, obligacje oraz inne instrumenty finansowe. W komunikatach dotyczących OKI nie wskazano wprost Bitcoina, etheru ani kryptoaktywów jako aktywów objętych tym rozwiązaniem. Inwestorzy nie powinni więc traktować OKI jako zapowiedzianej ulgi podatkowej dla kryptowalut. Na dziś projekt wygląda przede wszystkim jak instrument dla rynku kapitałowego i klasycznych produktów finansowych.

Po co rząd wprowadza OKI?

Rząd argumentuje, że OKI ma zwiększyć aktywność inwestycyjną Polaków i wzmocnić krajowy rynek kapitałowy. Według szacunków przytaczanych przez KPRM, nowe konta mogą skierować na Giełdę Papierów Wartościowych około 74 mld zł do 2040 r.
To pokazuje szerszy cel projektu. OKI ma nie tylko dać ulgę podatkową inwestorom indywidualnym, ale też zachęcić gospodarstwa domowe do przesuwania części oszczędności z depozytów bankowych na rynek kapitałowy. Dla spółek notowanych na GPW oznaczałoby to potencjalnie większą płynność, czyli łatwiejszy obrót akcjami i większe zainteresowanie inwestorów.

Największe ryzyka dla inwestora

OKI może być atrakcyjne podatkowo, ale nie jest produktem pozbawionym ryzyka. Akcje, fundusze i inne instrumenty inwestycyjne mogą tracić na wartości. Samo zwolnienie podatkowe nie zmienia faktu, że inwestor bierze na siebie ryzyko rynkowe.
Drugim ryzykiem jest konstrukcja podatku od wartości aktywów. Jeśli inwestor przekroczy limit zwolnienia, podatek może pojawić się niezależnie od tego, czy inwestycja przyniosła zysk. To różni OKI od standardowego podatku Belki, który jest naliczany od dochodu kapitałowego.
Trzecia kwestia to niepewność legislacyjna. Projekt został przyjęty przez rząd, ale nie zakończył całej ścieżki prawnej. Ostateczny kształt ustawy będzie znany dopiero po pracach parlamentarnych i podpisie prezydenta.
Na dziś najtwardszy fakt jest taki: rząd chce uruchomić OKI od 1 stycznia 2027 r., z limitem 100 tys. zł dla aktywów inwestycyjnych, limitem 25 tys. zł dla aktywów oszczędnościowych i stawką podatku od wartości aktywów na poziomie 0,85 proc. w pierwszym roku działania nowych przepisów.

Zastrzeżenie: Ten artykuł ma charakter informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, podatkowej ani prawnej. Przed podjęciem decyzji finansowych warto samodzielnie przeanalizować przepisy, ryzyko oraz skonsultować się z licencjonowanym doradcą.

O autorze

Paweł Bińkowski
Paweł Bińkowski

Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności