Dziś cała Polska żyje tym, co dzieje się na Dolnym Śląsku. Chodzi oczywiście o powódź. Zapewne wiele osób zastanawia się, jak w takich okolicznościach - katastrofy naturalnej - zabezpieczyć swoje kryptowaluty. W tym tekście otrzymasz ode mnie parę porad.
Kryptowaluty - czy faktycznie są tak bezpieczne?
Kryptowaluty to ciekawe aktywa pod kątem inwestycyjnym. Tyle że trzeba też wiedzieć, jak je
w bezpieczny sposób przechowywać. To, jak to ważne, widać na przykładzie tego, co stało się w ostatnich dniach na południu Polski. Tydzień temu doszło tam do powodzi. Jeżeli ktoś chronił swoje bitcoiny za pomocą portfela sprzętowego, a ten został w takich okolicznościach zalany... Cóż, stracił dostęp do kryptowalut.
Oczywiście, powódź, pożar, trzęsienie ziemi czy wojna to sytuacje, gdzie prosto stracić swoje aktywa. Dostęp do środków w banku może być utrudniony. Złoto? Te na codzień najlepiej trzymać w sejfie. To uchroni twoje monety czy sztabki przed pożarem. Gorzej z powodzią. Jak bowiem uciekać z zalewanego mieszkania czy domu z wielkim i ciężkim kufrem? Nawet szybkie wyciągnięcie złota z tegoż i schowanie np. w torbie nie jest bezpieczne. W końcu ta ostatnia może wypaść ci z ręki i utonąć w głębokiej wodzie. W czasie trzęsienia ziemi czy ataku militarnego sejf może zostać pogrzebany w gruzach twojego domu.
Z kryptowalutami sprawa jest prostsza. Dlaczego? Portfele sprzętowe na kryptowaluty wymagają bowiem zapisania tzw. "seed phrases" (to najczęściej kilkanaście słów). Frazy te umożliwia potem odtworzenie dostępu do portfela z cyfrowymi aktywami. Do tego warto posiadać papierową wersję tego zapisu, choć ta może ulec zniszczeniu podczas pożaru, powodzi lub innej klęski żywiołowej (jak temu zaradzić, opowiem ci potem).
Alternatywą dla fraz seed jest klucz prywatny. To ciąg znaków i cyfr, które są twoim hasłem dostępu do adresu w blockchainie. I tu pojawia się jednak problem: jak zabezpieczyć kartki z tymi danymi?
Rozrzuć "hasła" najszerzej, jak tylko się da
I tu dochodzimy do pierwszej porady. W przypadku blockchaina decentralizacja jest ważna nie tylko w kwestii sieci czy zarządzania projektami. Ma znaczenie też, gdy mowa o działaniach inwestora. Pamiętaj, że za twoje bitcoiny odpowiadasz ty, czyli nie bank, nie rząd, a nawet nie giełda, na której możesz je zdeponować (choć zdecydowanie nie polecam takiego rozwiązania - "nie twoje klucze prywatne, nie twoje kryptowaluty", powtarzają jak mantrę fani BTC).
W praktyce, by uchronić cyfrowe aktywa, potrzebujesz tylko małą kartkę papieru z zapisanym kluczem (a jeszcze lepiej kilka takich kartek, które schowasz w kilku miejscach, może nawet nie tylko w swoim mieszkaniu, ale też u innych zaufanych osób) czy frazami seed. Tę musisz umieścić w miejscu (miejscach), które nie jest narażone na ogień i wodę. Może być to sejf. W razie ewakuacji z danego miejsca kartki możesz umieścić w folii (ochrona przed wodą) i zabrać ze sobą.
Przy zakupie sejfu zwróć uwagę na to, czy ten jest zabezpieczony nie tylko przed wodą i ogniem, ale też przed innymi kataklizmami, jak np. trzęsienia ziemi (jeżeli mieszkasz w obszarze zagrożonym tymi zjawiskami), czy czymś może jeszcze gorszym - działaniami wojennymi
Sam sejf też musisz zabezpieczyć, jak tylko się da. Może lepiej trzymać go w miejscu, które jest stosunkowo bezpieczne, na przykład w piwnicy czy przydomowym schronie.
Wróćmy jeszcze to tematu decentralizacji - trzymanie wszystkich kopii backupu (nie ważne, czy chodzi o frazy seed czy klucze prywatne) w jednym miejscu zwiększa ryzyko całkowitej utraty środków w przypadku katastrofy. Tak, jak wspomniałem, możesz trzymać kartki z "hasłami" w innej nieruchomości albo wykorzystać w tym celu skrytki bankowe, czy wynająć sejf w banku. Ważne, aby druga lokalizacja była na tyle oddalona od miejsca twojego zamieszkania, by pozostała bezpieczna w przypadku dużych klęsk żywiołowych, jak trzęsienia ziemi, powodzie lub pożary.
Dotąd wspominałem o kartkach papieru. Możesz jednak pójść o krok dalej i frazy lub klucz prywatny wygrawerować na paru metalowych tabliczkach. W przypadku tych pierwszych dobrym pomysłem byłaby produkcja nawet paru takich kawałków metalu z grawerem. Możesz każdy z nich ponumerować i ponownie schować w różnych miejscach - tak, by dopiero posiadanie wszystkich otwierało "skarbiec". Np. jedną trzecią możesz umieścić w swoim domu, a pozostałe tabliczki w domu rodziców oraz wykupionej skrytce w banku. Na tym polu liczy się kreatywność!
Oczywiście, rynek nie lubi próżni i dawno już znaleziono rynkowe rozwiązanie, które umożliwia ci bezpieczne przechowywanie fraz seed. Pozostaje tylko wybór odpowiedniego rozwiązania dla siebie.
"Mind wallet"
Pół żartem, a jednak bardzo na serio, jednym z najbezpieczniejszych sposobów na przechowywanie fraz seed może okazać się ich zapamiętanie. Takiej formie przechowywania nie straszne są ani pożary, ani powodzie, a w dodatku zawsze masz je przy sobie. Oczywiście istnieją różne mnemotechniki, które ułatwiają zapamiętywanie nawet dużej ilości danych.
Jedną z nich jest ułożenie wierszyku, lub opowiadania, w który frazy seed zostaną wplecione. Ponieważ frazy do odzyskiwania portfela to zwykłe słowa z języka angielskiego, nie powinno być to szczególnie trudne. Teoretycznie można takie opowiadanie, czy wiersz gdzieś zapisać. Mało prawdopodobne, że poza wartością artystyczną, ktoś będzie doszukiwał się w takim dziele drugiego dna i jego prawdziwej wartości cyfrowo-monetarnej. W końcu wiele osób pisało kiedyś pamiętniki, wiersze, przemyślenia czy opowiadania "do szuflady".
Niestety nie jest to metoda pozbawiona wad. W przypadku spisania swojego dzieła, i tak trzeba je zabezpieczyć jak standardową "kartkę" z frazami seed. Co byś pomyślał, gdybyś znalazł taki wiersz lub opowiadanie pieczołowicie zabezpieczone w jakimś schronie lub sejfie ;)?
W przypadku polegania wyłącznie na swojej pamięci, wciąż istnieje ryzyko jej utraty, np. przez nieszczęśliwy wypadek. Jeśli chcesz więc przekazać swoje krypto potomnym, może warto nauczyć ich tego wiersza lub opowiadania. Natomiast w testamencie zapisać w jaki sposób odkodować ową poezję lub prozę.
Wyżej wspomnianym, rynkowym rozwiązaniem jest
Cryptosteel. Co to? To urządzenie służące do zabezpieczenia frazy seed portfela kryptowalut. W praktyce można za jego pomocą zapisać 123 znaków. Użytkownik wprowadza je samodzielnie. Nikt więc poza nim - łącznie z producentem - nie będzie ich znał.
Kapsuła Cryptosteel jest odporna na wodę, ogień i wstrząsy. Zbudowano ją ze stali nierdzewnej. Zawiera wszystkie znaki
ASCII. To zaś sprawia, że można w ten sposób zarchiwizować za jej pomocą ciągi znaków - frazy seed czy inne hasła.
Procedura zabezpieczenia frazy seed wygląda tak:
- z dołączonych znakowanych płytek ułóż frazy odzyskiwania (jeżeli chcesz przechować frazę seed dłuższą niż 12 słów, użyj tylko pierwszych czterech znaków każdego słowa),
- ułóż płytki w odpowiedniej kolejności na rdzeniu kapsuły,
- zamknięto kapsułę schowaj w bezpiecznym miejscu.
Na rynku dostępne są też podobne produkty. Niemal tak samo działa
Billfodl Seed Phrase Holder, także wykonany ze stali, a przez to odporny na wodę, ogień i wiele innych zagrożeń.
Alternatywą dla obu rozwiązań jest
ELLIPAL Mnemonic Metal. To wykonane z metalu urządzenie, które także służy do przechowywania ważnych 12/15/18/21/24-wyrazowych fraz. Gwarantuje, że "hasło" do portfela będzie zawsze bezpieczne i trwałe.
Bezpieczeństwo przede wszystkim!
Pamiętaj, że to ty musisz zadbać o bezpieczeństwo twoich kryptowalut. Nie bank czy jakakolwiek instytucja. Nie masz klucza prywatnego, bitcoiny nie są twoje! Stąd warto przygotować się na skrajne przypadki - także powodzie, pożary, a nawet wojnę. Warto przemyśleć to, jak bezpiecznie przechowywać klucz prywatny czy frazy seed.