Grokipedia stała się faktem. Elon Musk uruchomił swoją alternatywę dla Wikipedii. Najbogatszy człowiek świata konsekwentnie tworzy równoległy ekosystem informacyjno-medialny, dopasowany do jego własnej wizji rzeczywistości. Czy Grokipedia faktycznie wolna jest od fałszywych narracji i zawiera tylko i wyłącznie suche fakty?
Grokipedia, czyli Grok pisze encyklopedię
Grokipedia zasilana jest przez Grokam czyli sztuczną inteligencję stworzoną przez firmę xAI należącą do Muska. Serwis wzoruje się na minimalistycznym stylu Wikipedii - podobna struktura stron, system odnośników, nawet wizualna szata graficzna. Jest jednak znacznie mniejszy: nieco ponad 800 tys. artykułów wobec ponad 7 mln w Wikipedii. No ale umówmy się - Wikipedię tworzona była przez blisko dwie dekady.
Kluczowa różnica? Wikipedia powstaje dzięki pracy tysięcy wolontariuszy na całym świecie. Grokipedia jest pod tym względem autorytarna. Rola człowieka pozostaje niejednoznaczna, ponieważ użytkownicy mogą jedynie zgłaszać potencjalne błędy poprzez formularz feedbacku.
Celem Groka i Grokipedia.com jest prawda, cała prawda i tylko prawda. Nigdy nie będziemy idealni, ale będziemy dążyć do tego celu
- napisał Musk na platformie X. Dodał przy tym, że chce wysłać kopie Grokipedii „wytrawionych w stabilnym tlenku na orbitę, Księżyc i Marsa, aby zachować je dla przyszłości".
GROKIPEDIA ISN’T JUST ONLINE IT’S LEAVING EARTH
Sounds crazy but it’s happening.
The entire Grokipedia archive is being etched onto stable oxide and sent into space headed for orbit the Moon and Mars.
The goal is simple keep human knowledge safe forever where nothing can
Bitwa o narrację
Konserwatyści od lat oskarżają Wikipedię o lewicowe zaangażowanie. Sam Musk twierdzi, że jest ona „kontrolowana przez skrajnie lewicowych aktywistów". Grokipedia ma być odpowiedzią na ten (jak twierdzi) problem.
Użytkownicy błyskawicznie wychwycili uderzające różnice między obiema encyklopediami. Zaczęło się od artykułu o... samym Musku. Co zabawne, sam podczas testów też w pierwszej kolejności porównywałem artykuł o Musku na Wiki i Grokipedii.
Wikipedia opisuje go jako „postać polaryzującą", krytykowaną za „nienaukowe i mylące wypowiedzi, w tym dezinformację o COVID-19, promowanie teorii spiskowych oraz afirmację antysemickich, rasistowskich i transfobicznych komentarzy". Artykuł wspomina też o wzroście „mowy nienawiści i dezinformacji" po przejęciu Twittera w 2022 roku (obecnie X).
Grokipedia? Tutaj Musk „wpłynął na szersze debaty o postępie technologicznym, spadku demograficznym i uprzedzeniach instytucjonalnych". W kontekście zakupu Twittera czytamy, że „priorytetowo traktował reformy moderacji treści wobec krytyki ze strony tradycyjnych mediów wykazujących systemowe lewicowe nachylenie". Co ciekawe, jako źródło podano ranking miliarderów Forbesa - nie konkretny artykuł czy dokument potwierdzający te twierdzenia.
Konrowersje i skrajnie polaryzujące tematy
Jeszcze bardziej kontrowersyjne są różnice w artykule o George'u Floydzie, którego śmierć podczas zatrzymania w 2020 roku wywołała falę protestów przeciwko brutalności policji i rasizmowi.
Grokipedia rozpoczyna od informacji, że Floyd był „Amerykaninem z długą kartoteką kryminalną, w tym wyrokami za rozbój z bronią, posiadanie narkotyków i kradzież" - wydarzenia sprzed lat przed jego śmiercią. Wikipedia zaczyna od stwierdzenia, że był to „człowiek zamordowany przez białego policjanta". Wpis w Grokipedii koncentruje się na narkotykach w organizmie Floyda, choć lekarz sądowy określił przyczynę zgonu jako zabójstwo.
Co więcej, Grokipedia twierdzi, że protesty po śmierci Floyda były „zamieszkami powodującymi miliardy USD szkód majątkowych". Jako źródło podano nekrolog na stronie Stowarzyszenia Historycznego Teksasu - który jednak nic takiego nie stwierdza.
Gdy dziennikarze zwrócili się do xAI o komentarz w sprawie tych rozbieżności, automatyczna odpowiedź brzmiała: „Tradycyjne media kłamią".
Czy AI może być obiektywna?
Musk zapewnia, że Grokipedia będzie stale aktualizowana.
Wraz z rozwojem Groka, rozwinie się Grokipedia. Wbudowujemy w Groka zasady krytycznego myślenia i spójność
- napisał we wtorek na X.
Choć Grokipedia została przyjęta ze skrajnie spolaryzowanymi opiniami, tak faktem jest, że sam Grok potrwafi być obiektywny. Przykład? Ostatnia
kłótnia na portalu X, pomiędzy Elonem Muskiem i Samem Altmanem, czyli jego nemezis w branży sztucznej inteligencji. W trakcie kłótni Altman zapytał Groka, czy potwierdza, że Musk manipulował portalem X dla korzyści własnych biznesów, w tym oczywiście firmy Tesla.
Grok był w stanie potwierdzić, że algorytmy Twittera faktycznie zostały zmienione na korzyść Muska po jego przejęciu portalu, co dobitnie potwierdziło fakt, że Grok nie ma nałożonej autocenzury. A przynajmniej nie w takim stopniu, aby skutecznie zbijać wszystkie argumenty rzucane przeciwko włodarzowi portalu X.
Czy Grokipedia będzię rzeczywiście „prawdą, prawdą i tylko prawdą” w sieci coraz mocniej zalewanej fake newsami i deep fakeami? Obecna wersja Grokpedii, to dopiero wczesna beta, zatem jej działanie może ulec zmianie.