Google ostrzega - komputery kwantowe mogą złamać kryptowaluty szybciej, niż myślisz
Jeremiasz KrokRedaktor Bitcoin.pl

Jeśli inwestujesz w kryptowaluty i myślisz, że minie jeszcze 100 lat, zanim komputery kwantowe zagrożą BTC i spółce, to najwyższy czas nadrobić zaległości. Google właśnie opublikowało raport, który powinien przykuć uwagę każdego kryptowalutowego inwestora. Według giganta z Mountain View, ten moment zbliża się wielkimi krokami i może już wkrótce zmienić krajobraz rynku cyfrowych aktywów.
Kwantowy wyścig z czasem - Google przestrzega
Google od 2016 roku pracuje nad odpowiedzialnym przejściem do kryptografii postkwantowej. Najnowszy raport firmy ujawnia niepokojące obliczenia: przyszłe komputery kwantowe mogą złamać szyfrowanie krzywych eliptycznych (ECC) - fundamentu bezpieczeństwa większości blockchainów i kryptowalut - przy użyciu znacznie mniejszych zasobów, niż dotychczas zakładano.
Konkretnie? Inżynierom Google udało się skompilować obwody kwantowe implementujące algorytm Shora dla 256-bitowego problemu logarytmu dyskretnego (ECDLP-256). Jeden z wariantów wykorzystuje mniej niż 1 200 logicznych kubitów i 90 mln bramek Toffoli, drugi - poniżej 1 450 kubitów i 70 mln bramek. Co to oznacza w praktyce?
Komputer kwantowy wyposażony w mniej niż 500 000 fizycznych kubitów mógłby złamać to szyfrowanie w zaledwie kilka minut. To redukcja wymaganych zasobów o około 20-krotność w porównaniu do wcześniejszych szacunków i to nie jest dobra wiadomość dla HODLerów.
Max the VC 👨🚀@mreiffyGoogle is basically saying: “We’ve cut the quantum resources needed to break Bitcoin’s encryption by 20x. We can now break it. We can prove it. We’re just not going to tell you how. We’ve slowed down research to give crypto a chance. You have until 2029 to figure out a
Bitcoin, Ethereum i cała reszta w zasięgu rażenia
Zdecydowana większość technologii blockchain (Bitcoin, Ethereum i dziesiątki innych projektów) opiera swoje krytyczne mechanizmy bezpieczeństwa właśnie na ECDLP-256. Klucze prywatne, podpisy transakcji, integralność portfeli, wszystko to stoi na fundamencie, który kwantowy komputer odpowiedniej skali mógłby złamać w kilka minut.
Google wyznacza tutaj konkretny horyzont: 2029 rok jako datę graniczną swojej mapy drogowej migracji do kryptografii postkwantowej (PQC). Współpracę przy tym projekcie podjęły już Coinbase, Stanford Institute for Blockchain Research oraz Ethereum Foundation.
Odpowiedzialne ujawnienie, nie panika
Co ciekawe, Google nie ujawniło pełnych szczegółów technicznych ataków. Zamiast tego opublikowało tzw. dowód wiedzy zerowej (zero-knowledge proof) - kryptograficzny mechanizm pozwalający zweryfikować poprawność wyników bez ujawniania „instrukcji obsługi" dla potencjalnych napastników. Warto zaznaczyć, że społeczność BTC bardzo poważnie przygotowuje się na nadchodzący Q-Day, czego najlepszym przykładem jest fakt, że zaledwie miesiąc temu do oficjalnego repozytorium bitcoina trafił BIP 360, czyli taproot z kwantową tarczą.
Co powinieneś zrobić?
Google wprost rekomenduje - unikaj ujawniania i wielokrotnego używania tych samych adresów portfeli. Z kolei branża powinna natychmiast przyspieszyć wdrażanie PQC. Czas działa na niekorzyść tych, którzy wolą czekać.
Kwantowa apokalipsa kryptowalut to nie science fiction, ale już migocząca na horyzoncie rzeczywistość.
O autorze
Jeremiasz Krok
Zawodowy copywriter oraz social media manager. Od 5 lat publikuje treści w tematyce m.in. nowoczesnych technologii. W Bitcoin.pl zajmuje się nowościami z rynku, artykułami odnośnie kryptowalut oraz sztucznej inteligencji.

Poprzedni
Europejski Bank Centralny daje zielone światło dla blockchaina - nadchodzi nowa era finansów?

Następny
Koniec z pracą w piwnicy! Byliśmy w Kolektyw3 - nowym, tętniącym życiem hubie Web3, który właśnie wystartował w Warszawie
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

