Genesis Digital zbuduje kopalnie bitcoina zasilaną w 100% czystą energią
Paweł BińkowskiRedaktor Bitcoin.pl

W ostatnim roku wpływ wydobycia bitcoina na środowisko był częstym tematem dyskusji. Ekolodzy twierdzą, że proces ten w bezsensowny sposób zużywa energię. Z drugiej strony, według zwolenników kryptowalut popycha on ludzkość w kierunku wykorzystywania energii odnawialnej. Jakby nie patrzeć na tą sprawę, ta druga grupa ma po części rację i właśnie otrzymaliśmy tego kolejne świadectwo.
Nowa kopalnia kryptowalut w Szwecji
Genesis Digital Assets, prywatna firma zajmująca się wydobywaniem bitcoinów na skalę przemysłową, planuje uruchomić w Szwecji nową kopalnię bitcoinów, która będzie dysponować mocą wynoszącą nawet 100 megawatów. Jak wynika z czwartkowego ogłoszenia, obiekt zostanie uruchomiony do 2024 r. i co ciekawe, będzie zasilany w 100% z czystych źródeł energii. Według rzecznika prasowego firmy, miks energetyczny w szwedzkim zakładzie będzie składał się w 54,5% z energii wodnej, w 42,8% z energii jądrowej i w 2,7% z energii wiatrowej. Tim Liepold, dyrektor ds. zasilania w Genesis Digital Assets powiedział:Ta najnowsza ekspansja jest zgodna z celem GDA. Jest nim znalezienie sposobów na zasilanie naszych obiektów czystą energią. Jednocześnie chcemy tworzyć miejsca pracy dla lokalnej gospodarki.We wrześniu Genesis pozyskała 431 milionów dolarów na rozszerzenie swojej działalności w Ameryce Północnej i Skandynawii. Głównym inwestorem tej rundy finansowania była firma inwestycja Paradigm Ventures. Kwota ta jest uzupełnieniem 125 milionów dolarów, które udało się zdobyć spółce w lipcu dzięki Kingsway Capital. W listopadzie firma Genesis poinformowała, że buduje w zachodnim Teksasie nową kopalnie o mocy 300 megawatów. Genesis Digital Assets to jednak nie to samo co Genesis, spółka udzielająca pożyczek kryptowalutowych należąca do Digital Currency Group.
Czy mining to "kryzys klimatyczny"?
Jakiś czas temu CEO Intel, Patrick Gelsinger, stwierdził w wywiadzie dla Bloomberga, że „bitcoin to kryzys klimatyczny”. Powiedział on, że pojedynczy zapis na blockchainie Bitcoina zużywa wystarczająco dużo energii, aby zasilić dom przez prawie cały dzień. Następnie jednak podczas tego samego wywiadu, promował nowy chip górniczy firmy, który „ma rozwiązać ten problem”. Była to więc czysta propaganda. Gelsinger zignorował bowiem fakt, że zużycie energii podczas wydobycia bitcoina nie zależy od liczby przetwarzanych transakcji, tego jakie maszyny są używane do kopania, ani jak zaprojektowany jest sam protokół Bitcoina. Zużycie zależy od ceny BTC i nagrody, jaką otrzymują górnicy. Górnictwo to zawody, w których wygrywa ten, kto przetworzy najwięcej hashy, czyli ten, kto zużyje najwięcej mocy obliczeniowej i energii. Dlatego też w rzeczywistości górnicy są motywowani do zużywania jak największej ilości energii, o ile ich koszty nie przekraczają przychodów.O autorze
Paweł Bińkowski
Zafascynowałem się Bitcoinem w 2012 roku i niedługo później na swoim komputerze zacząłem kopać pierwsze BTC. Wtedy jeszcze traktując to jako zajawkę założyłem bloga na temat Bitcoina, gdzie opisywałem podstawy działania tej kryptowaluty. Kilka lat później zostałem redaktorem naczelnym portalu Bitcoin.pl. Od ponad dekady działam na styku edukacji, biznesu i innowacji, współpracując z największymi giełdami i startupami z rynku kryptowalut. Wraz z moim zespołem wprowadzam naszych odbiorców w świat cyfrowych aktywów i Web3. Kontakt w sprawie współpracy: pawel.binkowski@bitcoin.pl

Poprzedni
Kryptowaluty pozwalają Ukrainie działać na arenie międzynarodowej - mówi wiceminister transformacji cyfrowej

Następny
Crypto.com: program poleceń, zmiany w Crypto Earn, wsparcie dla Ukrainy
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

