FutureNet zażądał od Rafała Zaorskiego przeprosin
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Wczoraj w warszawskim Sądzie Rejonowym Śródmieście, odbyła się rozprawa, w której FutureNet pozwał Rafała Zaorskiego, lidera fundacji Trading Jam Session, za nazwanie projektu piramidą finansową.
Świadkiem na rozprawie miał być prezes spółki BCU Trading, która jest właścicielem marki, Roman Zieman. On sam nie pojawił się jednak w sądzie i był tylko reprezentowany przez pełnomocnika. FutureNet oczekiwał od Zaorskiego przeprosin za jego słowa. Ten zdecydowanie odrzucił sugestie projektu.
Wszystko zaczęło się zaś blisko rok temu, kiedy założyciel TJS określił FutureNet jako piramidę finansową. W tamtym czasie projekt promował zaś swój cyfrowy token (który szumnie określał jako kryptowalutę). Wartość pojedynczej jednostki oscylowała wtedy ok. 74 złotych. Dziś spadła do 2 zł.
W związku z oskarżeniami, BCU Trading złożyło pozew przeciwko Zaorskiemu. Firma sugeruje, że słowa znanego tradera wyrządziły jej szkodę. Chodzi konkretnie o film, który ten opublikował w social media i na którym określa FutureNet mianem "piramidy". Video musiało zostać zdjęte z Internetu na czas prowadzenia dochodzenia.
Sąd wyznaczył datę kolejnej rozprawy na 29 października na godzina 12:30. Rozprawa ponownie będzie miała miejsce w Sądzie Rejonowym Śródmieście w Warszawie.
FutureNet: czekamy na przeprosiny
„Na pierwszej rozprawie nie pojawił się Roman [Zieman] tylko jego pełnomocnik, była to rozprawa pojednawcza. Mediacja ze strony FutureNet polegała na tym, że chcieli abyśmy ich przeprosili za wszystko, że nie są piramidą finansową”– relacjonował w nagraniu na swoim profilu na Instagramie Zaorski.
"Ekipa Trading Jam Session pojawiła się z kamerą zgodnie z zapowiedzią, aby relacjonować przebieg posiedzenia oraz tego co przed sądem do powiedzenia ma sam Roman Ziemian. Niestety, ale w sądzie pojawił się tylko pełnomocnik, który przedstawił, że wystarczy mediacja, gdzie Rafał Zaorski przeprosi za swoją opinię na temat firmy i posypie głowę popiołem. Jak określił sam pozwany, oferta jest bezczelna i wraz z Rzecznikiem Tradera Patrykiem Przeździeckim odrzucili wniosek”– dowiadujemy się ze strony Fundacji Trading Jam.
Konflikt na linii Zaorski - BCU Trading
Wszystko zaczęło się zaś blisko rok temu, kiedy założyciel TJS określił FutureNet jako piramidę finansową. W tamtym czasie projekt promował zaś swój cyfrowy token (który szumnie określał jako kryptowalutę). Wartość pojedynczej jednostki oscylowała wtedy ok. 74 złotych. Dziś spadła do 2 zł.
W związku z oskarżeniami, BCU Trading złożyło pozew przeciwko Zaorskiemu. Firma sugeruje, że słowa znanego tradera wyrządziły jej szkodę. Chodzi konkretnie o film, który ten opublikował w social media i na którym określa FutureNet mianem "piramidy". Video musiało zostać zdjęte z Internetu na czas prowadzenia dochodzenia.
Sąd wyznaczył datę kolejnej rozprawy na 29 października na godzina 12:30. Rozprawa ponownie będzie miała miejsce w Sądzie Rejonowym Śródmieście w Warszawie.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Komisja Europejska boi się LibraCoin

Następny
BitBay: jak wpłacać i wypłacać środki za pomocą poczty?
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

