Ethereum jak Amazon? Przed nami lata hossy na ETH, twierdzi duży bank
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Kluczowe wnioski:
- Standard Chartered pozostaje optymistyczny wobec Ethereum mimo spadków ceny.
- Fundamenty sieci - aktywność i TVL - pozostają blisko rekordów.
- Bank prognozuje wzrost ETH do 4000 USD w 2026 i nawet 40 000 USD w 2030 roku.
- Kluczowym motorem wzrostu mają być stablecoiny i tokenizacja aktywów.
Fundamenty Ethereum silniejsze niż cena
Analityk Standard Chartered, Geoff Kendrick, zwraca uwagę na rosnącą rozbieżność między ceną a fundamentami Ethereum. Mimo że ETH spadło o ponad 57% od szczytu z 2025 roku, dane on-chain pokazują coś zupełnie innego: liczba transakcji oraz całkowita wartość zablokowanych środków (TVL) pozostają blisko historycznych maksimów. Zdaniem banku taka sytuacja jest przejściowa i przypomina klasyczne przypadki z rynków technologicznych, gdzie cena chwilowo nie odzwierciedla realnego rozwoju projektu.
Aby lepiej zobrazować sytuację, Standard Chartered porównuje Ethereum do Amazona z czasów pęknięcia bańki dot-comów. Wówczas, mimo spadającej ceny akcji, fundamenty firmy dynamicznie się poprawiały. Słynne słowa Jeffa Bezosa, że „cena akcji spadała, ale firma rozwijała się świetnie”, mają dziś zastosowanie do obecnej sytuacji ETH.
Bank podtrzymuje swoje długoterminowe prognozy dla Ethereum:
- około 4000 USD do końca 2026 roku,
- nawet 40 000 USD do 2030 roku.
Realizacja takiego scenariusza oznaczałaby powrót relacji ETH/BTC do poziomów z 2021 roku, kiedy Ethereum było relatywnie znacznie silniejsze wobec bitcoina.
Stablecoiny i tokenizacja napędzą wzrost
Optymizm Standard Chartered opiera się głównie na dwóch sektorach: stablecoinach oraz tokenizacji aktywów rzeczywistych (RWA).
Prognozy zakładają:
- 6-krotny wzrost rynku stablecoinów do 2028 roku,
- aż 50-krotny wzrost rynku tokenizowanych aktywów w tym samym czasie.
Ethereum już dziś dominuje w obu tych obszarach, posiadając od 50% do 65% udziału, co czyni go głównym beneficjentem tych trendów.
Zdaniem analityków obecna słabość ceny ETH to raczej opóźnienie względem fundamentów niż sygnał strukturalnej słabości. Jeśli rozwój ekosystemu utrzyma obecne tempo, rynek może w końcu „dogonić” dane on-chain.
Pamiętajcie, że ether możecie nabyć na giełdzie Kanga, która oferuje też szereg innych kryptowalut.
Obecnie za jeden ether należy zapłacić nieco ponad 2000 USD, co oznacza skok ceny o symboliczne 0,1% w skali doby i spadek o 5% przez tydzień.
W tle dzieją się jednak ciekawe rzeczy. Wieloryby Ethereum posiadające co najmniej 100 tys. ETH zgromadziły 17,41 mln ETH, co jest 9-tygodniowym maksimum reprezentującym 22% całej podaży. Najwięksi skupowali ether, gdy jego cena spadała.
Przed nami jednak jeszcze potencjalne spadki. Jeśli ether zamknie tygodniową świecę poniżej 1850 USD, wysoce prawdopodobne staje się przyspieszenie spadków. Z czysto technicznego punktu widzenia, kurs może wtedy spaść do około 1560 USD albo nawet 1070 USD.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Bitmine nadal kupuje ether, a Tom Lee wierzy w "supercykl"

Następny
Republikanie wspierają bitcoina nie bez powodu. Chodzi o pieniądze
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

