Kluczowe wnioski
- Eric Trump jako dyrektor ds. strategii w American Bitcoin zatwierdził scalenie akcji w stosunku 1 do 15, co pozwoliło sztucznie podnieść ich kurs i uchronić firmę przed delistingiem na giełdzie Nasdaq.
- Posiadanie przez spółkę ponad 8000 bitcoinów w korporacyjnym skarbcu okazało się niewystarczające, aby zrównoważyć ogromne straty operacyjne i przekonać do siebie inwestorów na Wall Street.
- Pozostawienie bez zmian puli akcji autoryzowanych budzi powszechny niepokój na rynku, ponieważ otwiera zarządowi drogę do nowych emisji i głębokiego rozwodnienia obecnych udziałowców.
Eric Trump, amerykański biznesmen, wiceprezes The
Trump Organization oraz syn prezydenta USA, pełni funkcję dyrektora ds. strategii w spółce American Bitcoin. Zarządzane przez niego przedsiębiorstwo zatwierdziło wymuszone scalenie akcji w stosunku 1 do 15. Decyzja ta wezwała do natychmiastowego działania, gdy kurs giełdowy spadł poniżej dopuszczalnego przez Nasdaq minimum. Równolegle firma poinformowała, że stan jej posiadania wzrósł do 8000 bitcoinów. Te potężne rezerwy ujawniają rozstrzał między wartością zgromadzonych kryptowalut a rzeczywistą wyceną rynkową samych udziałów.
Operacja scalenia weszła w życie po zamknięciu sesji 2 lipca, a skorygowany handel na Nasdaq ruszył 6 lipca. Mechanizm polega na technicznym połączeniu każdych piętnastu dotychczasowych papierów wartościowych w jeden. Taki zabieg podnosi nominalną cenę rynkową pojedynczego waloru, ale w żaden sposób nie zwiększa kapitalizacji spółki ani wartości portfela inwestorów.
Strategia American Bitcoin a giełdowa rzeczywistość
W sprawozdaniu finansowym za pierwszy kwartał 2026 roku złożonym w SEC firma wykazała wzrost rezerw z poziomu 5401 bitcoinów na koniec zeszłego roku do 7021 sztuk na dzień 31 marca. Eric Trump informował wtedy, że przedsiębiorstwo plasuje się w ścisłej czołówce największych publicznych podmiotów kryptowalutowych świata. W raportowanym okresie firma wygenerowała 62,1 miliona dolarów przychodu z wydobycia, notując przy tym koszt wydobycia na poziomie około 36 200 USD za jednego bitcoina.
Równocześnie ten sam dokument obnażył poważne problemy operacyjne. Przedsiębiorstwo zamknęło pierwszy kwartał ze stratą netto sięgającą 81,8 miliona dolarów oraz ujemnym skorygowanym wynikiem EBITDA na poziomie 91,3 miliona dolarów. Dodatkowo odpis z tytułu utraty wartości aktywów cyfrowych wyniósł 117,2 miliona dolarów. Pokazuje to, że sam wzrost rezerw bitcoinów nie przekłada się automatycznie na zaufanie Wall Street.
Jak Eric Trump i zarząd spółki oceniają ryzyko
W oficjalnym oświadczeniu pełnomocnika skierowanym do akcjonariuszy zarząd wprost wymienił zagrożenia wynikające z przeprowadzonej operacji. Władze firmy przyznały, że cena rynkowa po scaleniu może nie wzrosnąć proporcjonalnie do skali redukcji papierów w obiegu. Istnieje też realne ryzyko, że rynek odbierze ten ruch jako przejaw słabości, co doprowadzi do spadku płynności i wyższych kosztów transakcyjnych dla mniejszych inwestorów.
Sytuację komplikuje fakt, że po odwrotnym podziale liczba akcji autoryzowanych, czyli dopuszczonych do ewentualnej emisji, nie uległa zmniejszeniu. W efekcie spółka dysponuje teraz gigantyczną pulą wolnych papierów, które może w każdej chwili rzucić na rynek w celu pozyskania gotówki lub finansowania przejęć. Świadomość ta wisi nad kursem, wywołując u inwestorów obawy przed rozwodnieniem kapitału.
Sprawdzian dla korporacyjnych rezerw kryptowalutowych
Obecnie bitcoin kosztuje poniżej 64 000 USD, tracąc około 50% od historycznego szczytu z października 2025 roku. W warunkach tak zmiennego rynku inwestorzy przestali bezkrytycznie kupować akcje podmiotów tylko dlatego, że gromadzą one kryptowaluty. Podobne wyzwania dotykają całą branżę. Giganci tacy jak korporacja Strategy, na czele której stoi Michael Saylor, również zderzają się z barierami finansowymi przy próbach agresywnego powiększania rezerw. Z kolei mniejsi gracze, w tym giełdowy konkurent
Bitmine, szukają alternatywnych dróg rozwoju, by przetrwać trudny okres na Nasdaq.
Głównym problemem pozostaje pytanie, czy American Bitcoin zdoła utrzymać tempo wydobycia bez konieczności ciągłego dodruku akcji. Jeśli płynność na Nasdaq trwale się załamie, status posiadacza 8000 bitcoinów straci znaczenie, a rynek wyceni firmę wyłącznie przez pryzmat jej strat operacyjnych.