Prezydent Donald Trump otwarcie skrytykował na swojej platformie Truth Social sektor bankowy za próby sabotowania kluczowych ustaw dla branży krypto. Narastający konflikt wokół Clarity Act i GENIUS Act pokazuje, że tradycyjne finanse obawiają się rosnącej konkurencji ze strony stablecoinów. Wynik tego starcia może ukształtować przyszłość amerykańskiego rynku cyfrowych aktywów na kolejne lata.
Prezydencka interwencja w obronie rynku krypto i ustawy Clarity Act
W niedawnym wpisie na platformie Truth Social, opublikowanym późnym wieczorem 3 marca 2026 roku, Donald Trump zajął stanowcze stanowisko w trwającym sporze między sektorem bankowym a branżą kryptowalut.
Prezydent USA zarzucił bankom, że mimo notowania rekordowych zysków, aktywnie próbują podważyć ustawę GENIUS Act, która została podpisana w ubiegłym roku i stanowi fundament dla emitentów stablecoinów.
Wpis Donalda Trumpa na platformie Truth Social
Trump wezwał również do natychmiastowego przyjęcia Clarity Act, czyli ustawy o strukturze rynku cyfrowego, argumentując, że Amerykanie powinni zarabiać więcej na swoich własnych środkach.
Z jego słów płynie jasny przekaz, w którym ostrzega, że brak odpowiednich regulacji może wypchnąć innowacje do Chin oraz innych państw wschodzących.
Strach przed ucieczką kapitału i lobbing Wall Street przeciw regulacjom krypto
Konflikt na linii Waszyngton i Wall Street ma podłoże czysto finansowe.
Ustawa Clarity Act, która zyskała wcześniej ponadpartyjne poparcie w Izbie Reprezentantów i rozdziela kompetencje nadzorcze między SEC oraz CFTC, utknęła w Senacie.
Tradycyjne instytucje finansowe dążą do wprowadzenia poprawek w już obowiązującym GENIUS Act, aby ograniczyć przepisy pozwalające na generowanie zysków ze stablecoinów.
Przedstawiciele banków obawiają się, że atrakcyjnie oprocentowane cyfrowe dolary mogą doprowadzić do masowego odpływu depozytów z tradycyjnych rachunków.
Jamie Dimon, dyrektor generalny JPMorgan Chase, wprost zaapelował o wyrównanie szans, sugerując, że zyski ze stablecoinów powinny podlegać takim samym rygorystycznym regulacjom, co standardowe produkty bankowe.
Zakulisowe rozmowy i prognozy regulacji dla sektora blockchain. Clarity Act w końcu przejdzie?
Zdecydowana reakcja prezydenta nie wydaje się przypadkowa, biorąc pod uwagę najnowsze doniesienia z kuluarów władzy. Na krótko przed opublikowaniem głośnego wpisu, Donald Trump spotkał się prywatnie z dyrektorem generalnym Coinbase, Brianem Armstrongiem.
Ten z kolei na platformie X, należącej do Elona Muska, poparł w ostatnich dniach działania Trumpa, wierząc jednocześnie w jego misję w obszarze kryptowalut.
Armstrong wbił też szpilkę poprzedniej administracji, która ograniczała jego zdaniem potencjał sektora blockchain.
Wpis Briana Armstronga na platformie X
Warto przypomnieć w tym miejscu, że na początku 2026 roku giełda Coinbase wycofała swoje poparcie dla senackiego projektu Clarity Act, gdy prawodawcy spróbowali przeforsować zmiany faworyzujące sektor bankowy.
Biały Dom od miesiąca próbował mediować między zwaśnionymi stronami, ale negocjacje nie przyniosły przełomu.
Mimo tego rynkowe dane wskazują na optymizm wśród inwestorów, a platforma Polymarket szacuje obecnie na 72% szanse na to, że Clarity Act zostanie ostatecznie podpisany w 2026 roku.
Przeciągająca się niepewność regulacyjna wciąż może jednak wpływać na zmienność notowań najważniejszych cyfrowych aktywów, co widzimy z resztą na wykresach od kilku dobrych tygodni, jeśli nie miesięcy.