bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$61,179.4224 895 zł
Bitcoin
2019-04-24
2 min czytania

Dlaczego nie da się zakazać Bitcoina?

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Większość krajów na całym świecie stara się regulować Bitcoina. Niektóre, jak Boliwia, Egipt i Arabia Saudyjska, próbowały wręcz zakazać korzystania z kryptowaluty. Problem polega na tym, że bez względu na to, co mówią regulatorzy, istnieją powody, dla których Bitcoina nie da się całkowicie zbanować.

Nie można zakazać oprogramowania typu open-source

Internet może być częściowo ocenzurowany. Poszczególne witryny mogą być zakazane, a rządy w krajach dyktatorskich mogą nawet zablokować dostęp do Internetu dla wszystkich obywateli. Dzieje się tak dlatego, że Internet nadal opiera się na scentralizowanych serwerach. Bitcoin jest czymś innym, ponieważ opiera się na decentralizacji. Jego rozproszone oprogramowanie stało się na tyle potężne, że niemożliwe jest jego zniszczenie. W skrajnym i mało prawdopodobnym przypadku, gdyby wszyscy jego główni deweloperzy zostali jutro zabici, oprogramowanie nadal może działać. Użytkownicy kryptowaluty będą nadal uruchamiać soft, który już działa, ponieważ każdy może zobaczyć i skontrolować kod projektu.

Bitcoin może działać na bazie satelity

Od kilkunastu miesięcy Blockstream pozwala fanom Bitcoina korzystać z ich ulubionej kryptowaluty za pomocą usługi satelitarnej. To przedsięwzięcie sprawia, że sieć BTC stała się solidniejsza i mniej zależna od internetu. Adam Back, dyrektor generalny Blockstream, powiedział pod koniec 2018 r. Forbesowi:
"Widzimy dziś zwiększoną niezawodność sieci Bitcoina i niższy koszt uczestnictwa, co pomaga firmom polegać na usłudze do tworzenia kopii zapasowych oraz na rynkach wschodzących, aby korzystać z podstawowego dostępu do sieci Bitcoina po niższych kosztach".
Satelity Blockstream oferują obecnie zasięg na całym świecie, z małymi wyjątkami dot. Grenlandii i Antarktydy. Daje to ludziom uwięzionym w opresyjnych reżimach politycznych kolejną linę ratunkową, gdy kraje próbują zakazać Bitcoina lub zablokować internet.

Bitcoin a SMS

Jeśli satelity nie byłyby wystarczające, możesz również wysłać kryptowaluty za pośrednictwem starego dobrego SMS-a, który nie jest uzależniony od internetu. Płatności SMS-ami są szczególnie atrakcyjne w takich krajach jak Wenezuela, gdzie prawie cała populacja jest właścicielem jakiegoś urządzenia mobilnego, ale niekoniecznie smartfona.

Nie można wyłączyć sieci energetycznej

Wydobywanie BTC jest oparte na koparkach, które działają na prąd. Nie możesz zaś całkowicie zniszczyć Bitcoina, bo nie możesz wyłączyć społeczeństwu prądu. Lub inaczej: możesz, ale twój kraj zaliczy tym samym powrót do średniowiecza. Krótko mówiąc: w praktyce nie da się zakazać Bitcoina! Choć zapewne wielu będzie próbowało...

O autorze

Jacek Walewski
Jacek Walewski

Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności