Dlaczego artyści powinni zainteresować się Bitcoinem?

2014-12-01 Publicystyka

  Internet z wroga przemysłu muzycznego ewoluuje stopniowo w sprzymierzeńca artystów i zespołów. Kolejnym krokiem tego procesu zdaje się być […]

 

Internet z wroga przemysłu muzycznego ewoluuje stopniowo w sprzymierzeńca artystów i zespołów. Kolejnym krokiem tego procesu zdaje się być sprzedaż muzyki za bitcoiny.

 

Kto pamięta jeszcze rok 2000, w którym perkusista Metalliki, Lars Ulrich, pozwał serwis Napster za udostępnianie plików mp3 z nagraniami jego grupy? Temat rozbudził w Stanach Zjednoczonych (ale także w pozostałych zakątkach świata) tak duże emocje, że stał się wręcz tematem ogólnej dyskusji w mediach. W programie The Charlie Rose Show, Ulrich (który na dłużej stał się czarną owcą Internetu i bohaterem licznych memów) boksował się na argumenty ze zwolennikiem dystrybucji utworów muzycznych przez sieć, Chuckiem D z grupy Public Enemy. Znani ze swojego złośliwego poczucia humoru autorzy South Park, umieścili w jednym z odcinków postacie muzyków (oprócz Metalliki pojawili się m.in. Ozzy Osbourne, Britney Spears, Blink-182 czy Alanis Morissette), którzy razem z kreskówkowymi bohaterami serialu protestowali przeciwko plikom mp3.

 

Dziś wszyscy liczący się mainstreamowi artyści (łącznie z powyższymi) nie tylko intensywnie promują się w Internecie (za pomocą własnych stron, sklepów, profili na Facebooku czy Spotify oraz aplikacji mobilnych), ale własne utwory sprzedają właśnie w postaci plików mp3. I choć większość muzyków (a właściwie ich wytwórni) nadal wybiera sprzedaż własnych produktów i muzyki za „zwykłe” pieniądze, nawet na tym polu pojawiają się zwiastujące zmianę wyjątki. Curtis ’50 Cent’ Jackson, posiadający w dyskografii kilka bestsellerowych albumów, sprzedaje swój ostatni album „Animal Ambition” właśnie za bitcoiny. Zauważalne zainteresowanie gwiazdy hip-hopu, ale też sprawnego biznesmana, kryptowalutami oznaczać może chęć wykorzystania Bitcoina także w innych inwestycjach rapera.

 

50 Cent nie jest jedynym muzykiem, który zdaje się fascynować cyfrowymi walutami. W jednym z wywiadów pod koniec 2013 r. Snoop Dogg (obecnie znany jako Snoop Lion) przyznał, że podobnie jak jego kolega z branży planuje dać fanom możliwość zakupu swojego kolejnego albumu za pomocą bitcoinów. Dodał, że płyta byłaby dostarczana do domów zamawiających za pomocą… dronów.

 

Podekscytowana technologią BTC zdaje się także Mel B, była członkini zespołu Spice Girls:

 

Kocham jak technologia sprawia, że nasze życie staje się łatwiejsze. Bitcoin jednoczy swoich zwolenników na całym świecie za pomocą wspólnej waluty” – przyznała publicznie. Piosenkarka nie ukrywa, że ma podobne plany co Snoop Dogg i rozważa sprzedaż nowego singla również za bitcoiny.

 

To, co Mel B i Snoop Dogg dopiero zapowiadają, w życie wprowadzili w tym roku ekscentryczni metalowcy z grupy Mastodon. Ich nową płytę „Once More ‘Round Sun” koneserzy ciężkich brzmień mogą nabyć za bitcoiny. Każdy, kto skorzystał z tej formy płatności, jeszcze przed premierą albumu, dodatkowo otrzymywał możliwość ściągnięcia dwóch utworów w postaci mp3. Choć zespół nie jest może gwiazdą pokroju Metalliki, decyzja muzyków jest istotniejsza dla rozwoju rynku niż może pozornie się wydawać. Członkowie Mastodona stali się bowiem pierwszymi artystami związanymi z Warner Bros. Records, którzy zdecydowali się na taki krok. Pytanie, czy inni podopieczni jednej z największych wytwórni na świecie, pójdą tą samą drogą, pozostaje na razie otwarte.

 

{youtube}Sp7CYvh8FwA{/youtube}

 

Choć generalnie polscy artyści na razie nie decydują się na przyjmowanie bitcoinów, także na tym polu znajdujemy pierwszych chętnych.

 

Jako zespół jesteśmy otwarci na wszelkie formy płatności, w tym oczywiście, by za nową płytę fani mogli płacić bitcoinami. – zapewnia mnie Robert Słonka, gitarzysta grupy Myopia, grającej awangardową odmianę metalu – To o czym mówię to kwestia 2016 roku, bo wtedy planujemy nagrać i wydać muzykę nad którą pracujemy, ale jestem przekonany, że to czas który będzie pracował na rzecz e-walut. Mieliśmy juz przypadki, że występowały trudności z płatnościami zagranicznymi (kwestia prowizji, posiadania kont PayPal) i transakcje nie dochodziły do skutku, w wypadku bitconów, te problemy nie istnieją. Mam nadzieję, ze rynek będzie się rozwijał w tym kierunku, że transakcje tego typu będą coraz bardzie powszechne i nie będą budziły obaw.

 

Należy przyznać, że Bitcoin daje artystom (zwłaszcza niszowym i niezależnym) nowe możliwości rozliczania się ze sprzedaży swojej twórczości. Przede wszystkim pozwala uniknąć dodatkowych opłat transferu pieniędzy, zmniejsza także ryzyko oszustwa i pozwala w dogodniejszy sposób handlować własnymi nagraniami, co może pomóc w ich dystrybucji zwłaszcza zespołom nie związanym z dużymi wytwórniami płytowymi.

 

Jacek Walewski

 

Fotografia na licencji CC0 Public Domain: pixabay.com

Wszelkie kopiowanie, dystrybucja, elektroniczne przetwarzanie oraz przesyłanie zawartości ze stron bitcoin.pl wymaga uprzedniej zgody portalu.

 

Tagi
50 Cent artyści bitcoin Lars Ulrich Lion Mastodon Mel B Metallica mp3 muzyka

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

>

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.

bitbay rejestracja na gieldzie gielda geco one
rozlicz kryptowaluty

Redakcja Bitcoin.pl ostrzega:
Uważaj na oszustów. Dbaj o bezpieczeństwo.