Czy Trump manipuluje rynkiem kryptowalut? Rezerwa Kryptowalut USA pod lupą
Michał NalewajkoRedaktor Bitcoin.pl

Strategiczna Rezerwa w Bitcoinie ma uczynić Stany Zjednoczone „światową stolicą kryptowalut”. Krytycy oskarżają jednak Trumpa o robienie prezentu branży krypto za pieniądze podatników oraz o i selektywny dobór monet do krajowych rezerw. Na jednej z nich, Solanie, zostały uruchomione oficjalne memecoiny TRUMP i MELANIA. Wzrost zainteresowania blockchainem Solany sprzyja bowiem nie tylko projektom związanym z jego rozwojem, inicjatywom tworzącym rozwiązania warstwy 2 (np. Solaxy ($SOLX)), ale także wspomnianym memecoinom.
Rezerwa kryptowalut na wagę złota
Trump powoli wywiązuje się ze swojej obietnicy wyborczej. W lipcu 2024 r. ogłosił chęć utworzenia „strategicznej krajowej rezerwy bitcoinów”, co niemal natychmiast spowodowało wzrost cen największych walut cyfrowych.
Do tej pory nie zostały zaprezentowane żadne szczegóły działania rezerwy kryptowalut. Przedstawiane są jednak możliwe scenariusze:
- amerykański rząd kupuje 1 mln bitcoinów, przechowuje je przez kilka dekad, a następnie sprzedaje, aby spłacić krajowy dług;
- do krajowych rezerw mogłyby trafić kryptowaluty przejęte od przestępców (warte około 18,2 mld dolarów);
- dodatkowe zakupy kryptowalut mogłyby zostać sfinansowane przez ponowną wycenę rezerwy złota (pomysł senator Cynthii Lummis z Wyoming).
Aktywni rządowi działacze kryptowalutowi, w tym senator Lummis i David Sacks zapewniają, że na utworzenie rezerwy w bitcoinach nie zostanie wydany ani jeden dolar amerykańskiego podatnika. Nie spowoduje to wprowadzenia żadnych nowych podatków, ani nie zwiększy wydatków.
Doradca ekonomiczny administracji Bidena, Bharat Ramamurti, uważa, że istnieją duże różnice między rezerwami na prawdziwe towary (ropa naftowa, szczepionki i produkty farmaceutyczne, minerały ziem rzadkich), których niedobór może powodować poważne szkody dla społeczeństwa, a kryptowalutami, które nazywa „funduszem spekulacyjnym”.
Nie wiadomo, gdzie miałyby być przechowywane rezerwy kryptowalut, jak bardzo byłyby transparentne oraz kto miałby kontrolować klucze prywatne. Trump lubi porównywać rezerwy kryptowalut do rezerw złota w Fort Knox. W przeciwieństwie do nich, aktywa cyfrowe, jeśli nie zostaną odpowiednio zabezpieczone, można przenieść za pomocą kilku kliknięć. Zgodnie z najczarniejszym scenariuszem, brak przejrzystości może zachęcać do defraudacji i dokonywania transakcji nieujawnionych w księgach.
Inwestorzy studzą zapał, po cichu licząc na długoterminowe zyski
Jak na razie nie ogłoszono żadnego nowego zakupu bitcoinów, przez co bardziej sceptyczni inwestorzy kryptowalut postrzegają zapowiedzi utworzenia rezerw jako podstęp. Skoro stworzenie rezerwy bitcoinów ma obyć się bez udziału pieniędzy podatników, pozostałe dostępne opcje mogą obejmować wcześniej wspomnianą nową wycenę rezerwy złota lub stworzenie obligacji bazujących na bitcoinie.
Jeśli ta strategia okaże się sukcesem, krótkoterminowy entuzjazm może otworzyć drzwi dla długoterminowego wzrostu. Pod warunkiem, że kolejne kraje mogą zdecydować się na podjęcie podobnych kroków.
Memecoiny, wczesne zakupy i stawianie na konkretne tokeny
Łączna kapitalizacja memecoinów Donalda Trumpa i Melanii Trump wynosi około 2,62 miliarda dolarów. Te tokeny zostały uruchomione na blockchainie Solana (SOL), jednym z altcoinów, który ma znaleźć się w obiecanej rezerwie. Włączenie SOL do krajowej rezerwy stanowi wyraźny konflikt interesów, ponieważ może podnieść cenę SOL i bazujących na niej projektów, a co za tym idzie - także TRUMPA i MELANII.. Na blockchainie Solana pojawiło się także wiele kolekcji NFT sygnowanych przez Trumpów (podobnie jak na blockchainie Bitcoin i sieci Polygon opartej na Ethereum).
Coraz głośniej mówi się też o handlu poufnymi informacjami. World Liberty Financial, firma należąca do rodziny Trumpów, kilka godzin przed inauguracją Trumpa kupiła kryptowaluty warte miliony dolarów, ustawiając się w doskonałej pozycji na czerpanie zysków z nadchodzącego szału kryptowalut.
To Trump miał samodzielnie wybierać konkretne monety do rezerw, wpływając tym samym na szybki wzrost ich wartości. Kryptowaluty to niestabilne aktywa cyfrowe podatne na spekulacje, co może ułatwić prezydentowi USA manipulowanie nimi na swoją korzyść. Nie jest wykluczone, że Trump będzie nadal faworyzował wybrane kryptowaluty, sugerując się opiniami zaprzyjaźnionych krypto inwestorów.
„Kolesiowski kapitalizm” w Waszyngtonie?
Utworzenie amerykańskiej rezerwy w kryptowalutach będzie korzystne dla nielicznych, którzy wzbogacą się na wzroście cen BTC, ETH, SOL, XRP i ADA. Może to rozbudzić zainteresowanie całą branżą i zachęcić do podobnych ruchów inwestorów instytucjonalnych i zagraniczne rządy.
David Sacks, „krypto car” Białego Domu, oraz kilku najbardziej wpływowych doradców politycznych Trumpa to inwestorzy rynku kryptowalut. Sam prezydent uruchomił własnego memecoina. Utworzenie rezerwy w kryptowalutach bez wątpienia podniosłoby ceny nie tylko największych monet, ale także projektów rozwijających ich ekosystem, takich jak inicjatywy poprawiające skalowalność sieci Solana poprzez wdrażanie warstw drugich.
Wyższe ceny kryptowalut to czysty zysk dla magnatów kryptowalutowych, którzy wcześniej przekazali dziesiątki milionów dolarów na kampanie republikańskie. Szacuje się, że 48% wszystkich darowizn korporacyjnych w cyklu wyborczym 2024 pochodziło od firm kryptowalutowych. Inwestycje w kampanię wyborczą Trumpa już zaczęły się zwracać po tym, jak administracja Trumpa wycofała nadzór nad kryptowalutami i zaniechała dochodzeń w sprawie głównych graczy.
Czy rezerwa BTC byłaby więc inwestycją publiczną, czy prywatnym rozdawnictwem i handlem przysługami?
Materiał od partnera: Niniejszy artykuł ma charakter informacyjny i promocyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani oferty zakupu kryptowalut, tokenów czy NFT. Inwestowanie w aktywa cyfrowe wiąże się z wysokim ryzykiem utraty środków. Przed podjęciem decyzji zrób własny research - DYOR. Serwis nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne skutki decyzji inwestycyjnych podjętych na podstawie tego artykułu.
O autorze
Michał Nalewajko
Interesuję się nowymi technologiami, kryptowalutami i AI. Nie uważam, że "kiedyś to było", tylko że "kiedyś to będzie" ;) W wolnym czasie podróżuję, gram w planszówki i gry wideo.

Poprzedni
Rocznica Bitget Blockchain4Her: Podsumowanie roku

Następny
Nie chcemy CBDC, Lazarus Group pierze ethery. Newsy 13.03
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

