Copernic – energia odnawialna wspierana przez blockchain.

Branża energetyczna w naszym kraju mierzy się obecnie z poważnymi problemami. Statystyki pokazują, że produkujemy zdecydowanie za mało energii z odnawialnych źródeł, w porównaniu do innych metod jej pozyskiwania. Aktualnie pozostajemy daleko z tyłu peletonu i znacznie odbiegamy od europejskiej średniej. Choć oczywiście powinniśmy mieć tu na względzie kwestie ekologiczne i nasze zdrowie, to warto wiedzieć, że sytuacja ta odbije się również na ekonomii naszego kraju.

Unia Europejska, że zielona energia powinna mieć przynajmniej 20% udział w miksie energetycznym do 2020 roku i 30% do 2030 roku. Liczby te dotyczą każdego kraju członkowskiego. Każde państwo, które nie wywiąże się z tego ustalenia, zapłaci co roku 8 mld euro kary (w przeliczeniu na złotówki, na ten moment jest to ok. 36 mld PLN). Niestety, jak widzimy na poniższym wykresie, Polska wciąż znacznie odbiega od minimalnego poziomu, a co za tym idzie już w tym roku zapłacimy pierwszą karę. Co więcej, o taką kwotę będzie uszczuplany nasz budżet co roku, do czasu, aż sprostamy unijnym normom. Zapewne nie byłoby ciężko znaleźć bardziej konstruktywne wykorzystanie tych środków.

Copernic – wszystko kręci się wokół słońca

W rozwiązaniu palącego problemu energetycznego, mogą pomóc na pewno przemyślane, oddolne działania. Jedną z takich inicjatyw jest nowy projekt Copernic, który powstał niedawno z inicjatywy seryjnego przedsiębiorcy Rahima Blaka i jego zespołu. Firma zajmuje się energią odnawialną poprzez budowę farm fotowoltaicznych wykorzystujących technologię blockchain do magazynowania, dystrybuowania i inwestowania w odnawialne źródła energii. Celem jest zbudowanie 100 farm PV o mocy minimum 1 MW każda. W obszarze działalności będą również badania nad innowacjami w obszarze CleanTech.

Projekt skonstruowany jest w taki sposób, że wszyscy konsumenci energii (czyli praktycznie wszyscy) mogą stać się prosumentami. W efekcie każdy, kto zainwestuje w projekt, będzie miał udział w produkcji energii i jej dystrybucji do sieci energetycznej.

Udział w farmie fotowoltaicznej

Technologia blockchain świetnie sprawdza się m.in. do ustalania praw własności, dlatego będzie zastosowana również w projekcie Copernic. Twórcy zdecydowali się na stworzenie dwóch tokenów, które będą uprawniały użytkowników do zysków ze swojej inwestycji.

Tak Rahim Blak mówi o swoim projekcie:

Stokenizowaliśmy panele WAT, które będą produkować tokeny, które są prawem własności do energii odnawialnej. Taki token można w każdej chwili sprzedać, zachować (magazynować), bo ceny energii rosną lub zużyć płacąc nim za prąd u siebie w domu!

Za każdym tokenem będzie stała farma, która produkuje energię słoneczną, do której ma się prawo dzięki tokenowi. Pierwsze farmy chcemy zbudować na przełomie 2020 i 2021 roku. Mamy już umowy notarialne na 40 hektarów ziemi zawarte na 29 lat. Projektujemy te farmy i przygotowujemy „grunt pod budowę”.

Chciałbym z budowy tych farm zrobić „społeczny projekt”. Teraz jak wszyscy siedzimy w domu przez pandemię, możemy zmierzyć się z tym wyzwaniem intelektualnie i zainwestować, żeby dołożyć cegiełkę, aby pomóc Polsce dowieźć wynik, i jeszcze na tym zarobić, bo energia odnawialna z farm jest dzisiaj najbardziej efektywna.

Wszyscy musimy w choćby najmniejszym stopniu powstrzymać drastyczne zmiany klimatu. Nie ma w Polsce jednej siły, która wyprodukuje tyle energii zielonej, ile potrzebujemy! Nie ma też na do budżetu, który by wystarczył.

Zapraszamy również do obejrzenia prezentacji wideo, w której Rahim Blak opowiada o swoim projekcie.