bitcoin.pl logo
BTC-2.65%
Bitcoin
$61,289225 323 zł
Bitcoin w mediach
2019-03-26
2 min czytania

CEO CME Group ma wątpliwości w kwestii przyszłości Bitcoina

Redaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
Tak jak dla większości zwolenników Bitcoina brak możliwości "dodruku" coinów jest pozytywem, tak w oczach CEO CME Group, Jerry'ego Duffy'ego, jest to pewna wada. O co konkretnie mu chodzi? Duffy uważa, że współczesne rządy potrzebują deficytu i możliwości dodruku waluty, gdy jest taka potrzeba. Zablokowanie takiej funkcji w przypadku blockchainowych monet może być uznawane w oczach polityków i urzędników za sporą wadę. Ponadto podkreślił, że regulatorów odstrasza w ogóle innowacyjny charakter Bitcoina:
„Regulatorzy są teraz trochę ostrożni, jeśli chodzi o ocenianie czegokolwiek w odniesieniu do kryptografii. Będziesz musiał mieć ofertę, przy której regulatorzy mogą się poczuć komfortowo. I myślę, że to trudne czuć się komfortowo z czymś tak nowym jak to”.

Wadliwy Bitcoin czy wadliwy system?

Właśnie, czy powyższe jest problemem BTC czy obecnego systemu finansowego? Skutki igrania polityków z dodrukowywaniem banknotów widać dziś w Wenezueli, gdzie pieniądze są tak bezwartościowe, że - dosłownie! - leżą już na ulicy. I to mimo deficytu na papier toaletowy w kraju! I co ciekawe, władze starają się uratować sytuację poprzez własny token udający kryptowalutę - Petro. Ze słabym skutkiem, ale pokazuje to, że w przypadku hiperinflacji rządzący sięgają po takie rozwiązania. W kwestii polityki monetarnej danego państwa wszystko zależy od odpowiedzialności rządzących oraz urzędników. Gdy drudzy są niezależni od tych pierwszych i nie ulegają ich populistycznym ciągotkom, wszystko powinno działać sprawnie. Przykład Wenezueli i wielu innych krajów na przestrzeni stuleci (hiperinflacja wykończyła nawet takiego kolosa jakim było Imperium Rzymskie) pokazuje jednak, że to tylko teoria. W praktyce politycy łatwo ulegają pokusie dodruku banknotów czy nadprodukcji monet.

Stablecoiny

CEO CME Group wspominał też o stablecoinach, w których upatruje przyszłości rynku. Dlaczego? Posiadają one wiele cech zbliżonych do tradycyjnych walut, więc mogą liczyć na przychylność władz. Powtórzył w ten sposób swoje stanowisko z lutego, gdy rozmawiał z  dziennikarzem Bloomberga i powiedział, że banki komercyjne nie będą angażować się w rynek kryptowalut, chyba że same rządy zaczną przyjmować e-waluty.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności