Bitcoin przebił wreszcie poziom 75 000 USD, notując tym samym najwyższy kurs od sześciu tygodni.
Potężna fala likwidacji shortów i rekordowe w tym roku napływy do ETF-ów napędzają rajd, a rynek czeka na decyzję Fed, która może rozstrzygnąć, czy to coś więcej niż tylko rajd "zdechłego kota".
Short squeeze wymazuje niedźwiedzie pozycje za niemal pół miliarda
We wtorkowy poranek Bitcoin notowany jest w okolicach 74 000–75 000 USD, po tym jak w sesji azjatyckiej dotknął poziomu 75 937 USD.
To najwyższy poziom od początku lutego i wzrost o blisko 25% względem lutowego dołka na 60 000 USD.
Mechanizm obecnych wzrostów jest dość prosty. Funding rates na kontraktach perpetual były ujemne przez 14 kolejnych dni, najdłużej od grudnia 2022, gdy BTC kosztował 16 000 USD po upadku FTX.
Niedźwiedzie za bardzo się rozgościły, a rynek zweryfikował sytuację.
Dane CoinGlass mówią z resztą same za siebie.
499 mln USD zlikwidowanych pozycji w 24 godziny, z czego 330 mln USD stanowiły shorty.
Ruchy napędzane squeeze'em zwykle trwają krótko, od kilku dni do paru tygodni
- ocenił Dominick John z Zeus Research.
Z kolei Rick Maeda z Presto Research widzi sprawę tak:
Ruch BTC w stronę 76 000 USD i silniejsze odbicie Ethereum wyglądają na napędzane przepływami kapitału, czyli ETF-ami i zakupami korporacyjnymi
ETF-y i Saylor zasypują rynek pieniędzmi
Spotowe ETF-y na Bitcoina zanotowały szóstą z rzędu sesję z dodatnimi napływami, łącznie ponad 968 mln USD, a sam 16 marca przyniósł na rynek 201,6 mln USD od instytucji.
Od początku marca do ETF-ów wpłynęło już ok. 1,3 mld USD, co czyni marzec potencjalnie pierwszym miesiącem na plusie od października.
Tymczasem Michael Saylor kupuje jakby jutra miało nie być.
Jego Strategy nabyła w tygodniu do 15 marca 22 337 BTC za 1,57 mld USD, po średniej 70 194 USD za sztukę.
Dwunasty tydzień skupu z rzędu.
Łączny portfel firmy to teraz 761 068 BTC o wartości ok. 55,8 mld USD, choć przy koszcie nabycia 57,6 mld USD Strategy wciąż siedzi na niezrealizowanej stracie rzędu 1,7 mld USD.
Fed decyduje, a rynek gra na dwa scenariusze
Dziś i jutro obraduje FOMC.
Rynek daje 99% szans na utrzymanie stóp na poziomie 3,50–3,75% i tu nie ma niespodzianki.
Gra toczy się o coś innego. Zaktualizowany dot plot i projekcje gospodarcze.
Jeśli mediana przesunie się z jednej obniżki do dwóch w 2026, to będzie sygnał, na który czekają byki. Problem?
Bitcoin spadał po 7 z 8 posiedzeń FOMC w 2025 roku, więc historia nie jest tu sojusznikiem.
Swoją drogą, to jedno z ostatnich posiedzeń za kadencji Jerome'a Powella, bo w maju jego fotel obejmie prawdopodobnie Kevin Warsh.
Na wykresach strefa 78 000–84 000 USD pełna jest on-chainowych oporów, a 79 000 USD pokrywa się z 50% zniesienia Fibonacciego.
Ethereum skoczyło do ok. 2 300 USD (+8%), Solana do 95 USD (+4%), XRP do 1,50 USD (+6%).
Indeks Fear & Greed wyszedł z „ekstremalnego strachu" do „strachu" na poziomie 28. Jest lepiej, ale daleko nam jeszcze od euforii.
Czarny koń kolejnej hossy? Hyperliquid rośnie do ponad 40 USD
Na fali ogólnorynkowego odbicia wyróżnia się Hyperliquid.
Token HYPE zyskał 25% w tydzień i we wtorek testuje okolice 41 USD, przy kapitalizacji przekraczającej 10 mld USD.
Zdecentralizowana giełda perpetual generuje wolumeny rzędu 42 mld USD tygodniowo i przejmuje ruch, który do niedawna należał wyłącznie do scentralizowanych platform.
Co ciekawe, 97% przychodów z opłat trafia na automatyczny skup tokenów z rynku, co przy 54 mln USD miesięcznych opłat tworzy realną presję popytową.
Arthur Hayes, współzałożyciel BitMEX, widzi HYPE nawet na 150 USD w tym cyklu. Do historycznego szczytu (59,30 USD z września 2025) brakuje jeszcze ok. 36%, ale jeśli trzymasz ten token, ostatni tydzień pewnie dał ci niemałe powody do optymizmu.
Disclaimer: Artykuł nie stanowi porady inwestycyjnej.