Bybit idzie na całość! Ben Zhou zmienia zasady gry!
Ryszard WielkiRedaktor Bitcoin.pl

W świecie krypto dzieje się tyle, że czasem głowa pęka od nadmiaru newsów. Ale jak już coś naprawdę przyciąga uwagę, to warto się zatrzymać i posłuchać. 6 sierpnia 2025 roku w Wiedniu Ben Zhou, szef Bybita, wyszedł na scenę i w swoim keynote „Reshaping What’s Next, Bit by Bit” rozwalił system. Serio, to nie był kolejny nudny wykład o tym, jak to krypto zmieni świat. To była konkretna mapa drogowa, jak Bybit chce ten świat krypto wziąć za rogi i zrobić z niego coś, co działa dla zwykłych ludzi, jak ja czy Ty, ale też dla grubych ryb z wielkimi portfelami. I wiesz co? Wychodzi im to!
Krypto to nie tylko spekulacja
Ben Zhou zaczął od tego, że krypto to już nie tylko zabawa dla geeków, którzy próbują zgadnąć, czy Bitcoin pójdzie w górę, czy w dół. „Krypto to teraz realne zastosowania” – powiedział. I ja mu wierzę. Bo patrząc na to, co Bybit robi, widzę, że to nie są puste słowa. Mają 74 miliony użytkowników na całym świecie, co oznacza, że co ósmy fan krypto na globie ma u nich konto. To nie jest przypadek. To pokazuje, że ludzie im ufają. A ja, jak myślę o krypto, to właśnie zaufanie jest dla mnie kluczowe. Bez tego cały ten świat blockchainów i tokenów to tylko cyferki na ekranie.
Zgodność z prawem? To nie kula u nogi, to trampolina!
Bybit mocno stawia na zgodność z przepisami. W pierwszej połowie 2025 roku załatwili pełną zgodność z unijnym regulacjami MiCAR i rejestrację w Indiach. Dla mnie to brzmi jak nuda, ale Ben wyjaśnił, że to nie jest tylko wypełnianie papierków. To budowanie fundamentów, żeby krypto było stabilne i godne zaufania. „Zgodność to nie ograniczenie, to szansa na rozwój” – mówił. I wiesz, jak tak patrzę na to, co się dzieje w branży, to on ma rację. Jeśli krypto ma być czymś, czego używamy na co dzień, to musi być przejrzyste i bezpieczne. Inaczej nikt normalny nie będzie chciał w to wchodzić.
Bezpieczeństwo na poziomie fortecy
A propos bezpieczeństwa – Bybit miał w lutym nieciekawą sytuację. Ich dostawca padł ofiarą największego ataku hakerskiego w historii krypto. Ale uwaga, bo infrastruktura Bybita została nietknięta! Mimo to nie siedzieli z założonymi rękami. W kilka tygodni zrobili dziewięć audytów bezpieczeństwa, zarówno swoich, jak i z pomocą zewnętrznych ekspertów oraz wprowadzili ponad 50 nowych zabezpieczeń. Dobre czy dobre? To pokazuje, że traktują użytkowników serio. Dla mnie to ważne, bo jak wrzucam swoje oszczędności w krypto, to nie chcę się budzić w nocy z myślą, że ktoś mi je podprowadził. Bybit postawił poprzeczkę tak wysoko, że inne giełdy mogą tylko patrzeć i się uczyć.
Szybkość, płynność, profesjonalizm
Jeśli chodzi o handel, to Bybit nie ma sobie równych. Ich nowy silnik dopasowujący transakcje przetwarza 3,5 miliona operacji na sekundę. To brzmi jak liczby z kosmosu, ale w praktyce oznacza, że jak klikasz „kup” albo „sprzedaj”, to wszystko dzieje się w mgnieniu oka. Do tego poprawili płynność o 150% i wprowadzili mechanizm Rapid Price Improvement do kontraktów wieczystych, co daje nawet 5x lepsze wykonanie transakcji. Dla zwykłego użytkownika jak ja to może brzmieć jak czarna magia, ale w skrócie. Trading na Bybit jest szybszy, tańszy i bardziej niezawodny. A to ważne, bo nikt nie lubi, jak jego zlecenie utknie w kolejce.
Krypto jako sposób na życie
Bybit nie tylko ułatwia trading, ale też pokazuje, jak używać krypto w prawdziwym świecie. Ich Bybit Card to coś, co mnie mega jara. To karta, którą możesz płacić w sklepie, knajpie czy gdziekolwiek, gdzie przyjmują Visa albo Mastercard. Ma wbudowane sprytne zabezpieczenia i śledzenie wydatków w czasie rzeczywistym. W sierpniu wchodzi do UE, a w czwartym kwartale do Peru i Kolumbii. Wyobraź sobie, że idziesz na kawę, płacisz krypto, a nikt nawet nie zauważa, że to nie „normalne” pieniądze. To jest przyszłość! Do tego ich system płatności QR w Azji Południowo-Wschodniej i Ameryce Łacińskiej rośnie jak szalony – 719% wzrostu w jednym kwartale! To pokazuje, że krypto może być tak proste jak płacenie gotówką.
Bybit Lite – coś dla zwykłych ludzi
Ben pokazał też nową wersję aplikacji Bybit, czyli Bybit Lite. To coś dla takich jak ja, którzy nie chcą spędzać całego dnia na analizowaniu wykresów. Masz tam wszystko w jednym miejscu. Handel, zarabianie na odsetkach, zarządzanie portfelem. Proste, intuicyjne i dla każdego. A ich sekcja Earn? Cudo! Możesz wrzucić swoje krypto, żeby pracowało na ciebie, bez konieczności bycia ekspertem. To mi się podoba, bo nie każdy ma czas, żeby być krypto-specem od wszystkiego.
Współpraca z Mantle 2.0 – to będzie grube!
Największa bomba to ich współpraca z Mantle. Bybit wchodzi w to na całego, a Helen Liu i Emily Bao z Bybita będą doradzać przy Mantle 2.0. To ma być nowy standard w zdecentralizowanych finansach (DeFi), z naciskiem na skalowalność i zgodność z przepisami. Dla mnie to brzmi jak krok w stronę tego, żeby krypto było nie tylko dla zapaleńców, ale też dla dużych graczy, którzy chcą bezpiecznych i stabilnych rozwiązań. To może być game-changer.
Moje przemyślenia
Słuchając Bena Zhou, poczułem, że krypto wchodzi w nową fazę. To już nie jest dziki zachód, gdzie każdy robi, co chce. Bybit pokazuje, że można być innowacyjnym, a jednocześnie grać fair. Dla mnie, jako zwykłego użytkownika, to ważne, bo chcę wiedzieć, że moje pieniądze są bezpieczne, a platforma, z której korzystam, ma plan na przyszłość. Bybit nie tylko mówi, że zmienia zasady gry – oni to robią. I to w stylu, który sprawia, że nawet taki laik jak ja czuje się, jakby mógł być częścią tej rewolucji.
O autorze
Ryszard Wielki
Redaktor Bitcoin.pl i totalny pasjonat kryptowalut. Od 2016 roku aktywnie działam na rynku, kupując i sprzedając, a moją specjalnością są alty i łapanie nowych trendów. Uwielbiam memecoiny i chwytliwe gify. W redakcji najczęściej rozkładam na czynniki pierwsze altcoiny i opisuję najważniejsze newsy ze świata krypto oraz finansów. Poza tym? Żyję sportem, samorozwojem i podróżami, odkrywając nowe miejsca na świecie, które dają mi kopa do działania!

Poprzedni
Ferrari F40 za kryptowaluty. Jak wyglądała jedna z największych transakcji zrealizowanych przez zondacrypto pay?

Następny
Kurs bitcoina rośnie. Ethereum ma nadal ten sam problem
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

