
Wczoraj pisaliśmy o krytycznych słowach o BitMex - jednej z największych giełd kryptowalut na rynku - które skierował w kierunku firmy Nouriel Roubini, znany ekonomista i krytyk cyfrowych walut.
Roubini uważa, że „BitMEX to nieuregulowana, wielomiliardowa giełda pochodnych instrumentów kryptograficznych, która ma siedzibę na Seszelach, ale działa globalnie” i dodał, że platforma to dziś miejsce, które służy przestępcom do prania pieniędzy.
Teraz pojawiają się doniesienia o tym, że amerykańska Komisji Nadzoru Finansowego (Commodity Futures Trading Commission; CFTC) rozpoczęła dochodzenie w sprawie BitMEX.
CFTC bada jednak to, czy giełda świadczyła usługi dla amerykańskich traderów. Skąd takie kroki prawne? Kryptowaluty zostały bowiem uznane przez regulatorów w USA za towary, więc każda platforma handlowa, która współpracuje z obywatelami Stanów Zjednoczonych i pozwana im na handel musi być zarejestrowana w CFTC.
Pod lupą CFTC?
Teraz pojawiają się doniesienia o tym, że amerykańska Komisji Nadzoru Finansowego (Commodity Futures Trading Commission; CFTC) rozpoczęła dochodzenie w sprawie BitMEX.
CFTC bada jednak to, czy giełda świadczyła usługi dla amerykańskich traderów. Skąd takie kroki prawne? Kryptowaluty zostały bowiem uznane przez regulatorów w USA za towary, więc każda platforma handlowa, która współpracuje z obywatelami Stanów Zjednoczonych i pozwana im na handel musi być zarejestrowana w CFTC.
Odpływ klientów
Popularny profil na Twitterze Token Analyst (obserwuje go ponad 2 300 userów) zauważył teraz odpływ środków z BitMEX, ale też innych największych i popularnych giełd kryptowalut. Na tle całego zestawienia to jednak BitMEX negatywnie się wyróżnia. W ciągu 24 godzin z giełdy wypłacono środki o wartości aż 85 mln USD. Wpłacono tylko 12 mln USD. Najwidoczniej klienci obawiają się kontroli CFTC. W minionym roku Arthur Hayes, współzałożyciel BitMEX, wyraźnie namawiał do inwestowania w BTC:"Z całą pewnością moglibyśmy znaleźć dno tych spadków w rejonie 3-5 tys. USD za BTC (…) znajdujemy się jednak o krok od powrotu do poziomu 20 000 USD czy nawet 50 000 USD przed końcem tego roku."Jest też znany z krytycznej opinii dot. Ethereum, które nazwał kiedyś mianem "shitcoina". Podobnie wyrażał się nt. altcoinów czy tokenów z ICO.
BitMEX
Giełda, której twórcami są: Arthur Hayes, Ben Delo i Samuel Reed, została założona w 2014 roku. Jest do dziś jedną z najbardziej popularnych platform służących do handlowania kryptowalutami. Cechuje się ogromnymi możliwościami dot. dźwigni. Pozwala użytkownikowi zakładać pozycję z maksymalną dźwignią 100:1. Daje to szanse wielkiego zysku, ale też równie pokaźne straty. Więcej na temat platformy BitMEX przeczytasz w tym artykule: LINK.O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Iran reguluje mining kryptowalut

Następny
Korea Południowa: przez 2 lata skradziono 2,3 mld USD w kryptowalutach
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

