Aż ok. 60 proc. osób woli otrzymywać Bitcoiny, a nie złoto czy dolary
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Prawie 60 procent ludzi woli Bitcoiny jako długoterminową inwestycję niż złoto lub banknoty rezerwy federalnej. Tak przynajmniej wynika z ankiety opublikowanej w social mediach przez byłego kongresmena USA i ex-kandydata na prezydenta Rona Paula.
Wczoraj polityk zadał pytanie swoim prawie 650 000 obserwującym na Twitterze. Dotyczyło ono inwestycji.
To nie pierwszy raz, gdy Paul wspomina o BTC. W lipcu, podczas wywiadu w „Squawk Alley” CNBC, były kongresman powiedział, że kryptowaluty są „świetnym pomysłem” i że popiera je same oraz ich fundamenty, czyli technologię blockchain i samą idee za nimi stojącą.
Z drugiej strony jeszcze w 2014 r. wyraził swoje obawy związane z tym rynkiem, ale pod kątem scamów.
Teraz polityk otrzymał dodatkowo prezent - swój pierwszy fizyczny portfel na BTC. Wręczył mu go Bobby Lee z Bitcoin Foundation i projektu Ballet Crypto. Pisaliśmy o tym tutaj.
Sprawę skomentował Charlie Lee, twórca Litecoina, który powiedział, że wszyscy trzej – on, Paul i Bobby Lee – podzielają pewne wolnościowe ideały:
Wolisz Bitcoiny czy złoto?
"Bogaty człowiek daje ci 10 000 USD. Możesz wybrać, w jakiejkolwiek formie przyjmiesz prezent. Ale jest pewien haczyk: musisz zachować prezent w tej postaci przez 10 lat, nie zamieniając go. W jakiej formie przyjąłbyś więc dar?"- taką zagadkę zadał Paul swoim followersom. Opcje, które zaoferował, to: banknoty Rezerwy Federalnej, złoto, Bitcoiny i 10-letnie obligacje skarbowe USA. W momencie publikacji tego tekstu oddano prawie 80 000 głosów. Wyniki są pozytywne dla kryptowaluty. Bitcoiny chciałoby otrzymać 59 procent osób, złoto tylko 32 proc. Obligacje skarbowe i banknoty Rezerwy Federalnej mają odpowiednio siedem procent i dwa procent. Jakie jest powód takich wyników? Zapewne chodzi o to, że dolar podlega inflacji, zaś Bitcoin na razie od dekady rośnie. Jeden z twitterowiczów napisał nawet, że chociaż Bitcoin istnieje już od około 10 lat i jest „znacznie lepszy jako środek pieniężny oparty na jego podstawowych właściwościach”.
Ron Paul stawia na BTC
To nie pierwszy raz, gdy Paul wspomina o BTC. W lipcu, podczas wywiadu w „Squawk Alley” CNBC, były kongresman powiedział, że kryptowaluty są „świetnym pomysłem” i że popiera je same oraz ich fundamenty, czyli technologię blockchain i samą idee za nimi stojącą.
Z drugiej strony jeszcze w 2014 r. wyraził swoje obawy związane z tym rynkiem, ale pod kątem scamów.
Teraz polityk otrzymał dodatkowo prezent - swój pierwszy fizyczny portfel na BTC. Wręczył mu go Bobby Lee z Bitcoin Foundation i projektu Ballet Crypto. Pisaliśmy o tym tutaj.
Sprawę skomentował Charlie Lee, twórca Litecoina, który powiedział, że wszyscy trzej – on, Paul i Bobby Lee – podzielają pewne wolnościowe ideały:
„Wszyscy jesteśmy #libertarianami – [ważna dla nas jest] wolność osobista i #freedomofmoney”.
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
Ron Paul otrzymał portfel na BTC od Bobby'ego Lee

Następny
Hongkong reguluje rynek giełd kryptowalut
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

