bitcoin salwador

Opozycja krytykuje bitcoinową ustawę, jaką przegłosowano w Salwadorze

Bitcoin
bitbay zonda

Opozycyjna partia polityczna w Salwadorze twierdzi, że nowa ustawa autorstwa prezydenta Bukele dotycząca Bitcoina może być niekonstytucyjna i szkodliwa dla kraju. Parlament przegłosował wcześniej prawo, zgodnie z którym BTC to dziś pełnoprawny środek płatniczy w kraju.

Opozycja krytykuje bitcoinową ustawę

Wielkie plany Salwadoru dotyczące promowania adopcji Bitcoina mogą zostać zaniechane, jeśli nowe prawo dotyczące BTC okaże się niezgodne z konstytucją.

O co chodzi? Grupa obywateli i politycy z partii politycznej, Frontu Wyzwolenia Narodowego Farabundo Martí (FMLN), złożyła pozew do Sądu Najwyższego, twierdząc, że nowe prawo dot. Bitcoina jest niezgodne z konstytucją.

Polityk FMLN, Jaime Guevara, uważa, że nowe przepisy są „niezgodne z prawem”, konstytucją i nie uwzględniają szkodliwych skutków dla gospodarki.

Guevara stwierdził też, że skarga do sądu będzie przy okazji testem dla nowo mianowanych sędziów Izby Konstytucyjnej Sądu Najwyższego.

bitcoin salwador

FMLN zajęło trzecie miejsce w lutowych wyborach parlamentarnych z wynikiem prawie 7% głosów. Elekcję wygrało wtedy ugrupowanie Nowe Idee prezydenta Bukele. Dziś partia może pochwalić się dwoma trzecimi głosów w parlamencie. Zajmujący drugie miejsce Nacjonalistyczny Sojusz Republikański zapewnił sobie prawie 8% mandatów.

Kontrowersje

Warto dodać, że nowa ustawa od początku wzbudzała kontrowersje. Zachwyciła głównie międzynarodową społeczność BTC.

Guevara stwierdził, że program prezydenta Nayiba Bukele i jego Nowych Idei (Nuevas Ideas) jest ogólnie szkodliwy dla gospodarki i jest realizowany kosztem interesu publicznego. Podkreślił, że pozew to głos protestu “zwykłych ludzi”.

Mieszkańcy kraju też nie są zadowoleni ze zmian lub ich nie rozumieją. Ankieta przeprowadzona wśród 1600 osób, za którą stoi Izba Handlowo-Przemysłowa Salwadoru, wykazała, że ​​ośmiu na dziesięciu Salwadorczyków nie zgodziłoby się na otrzymywanie płatności i wynagrodzeń w Bitcoinie. Z drugiej strony, 16 czerwca minister pracy i opieki społecznej Salwadoru Rolando Castro powiedział, że kraj nie jest jeszcze gotowy na przyjęcie Bitcoina do systemu wypłat wynagrodzeń.

Plan adopcji Bitcoina spotkał się też z dużą krytyką ze strony Banku Światowego, który odmówił udzielenia pomocy krajowi w jego transformacji gospodarczej, powołując się na „niedociągnięcia w zakresie ochrony środowiska i przejrzystości” związane z kryptowalutą.

Drugie dno

Niektórzy twierdzą jednak, że sprawa ma drugie dno. Gdyby adopcja BTC w Salwadorze powiodła się, po kryptowalutę mogłyby zacząć sięgać inne kraje z problemami inflacyjnymi, w tym np. wrogowie USA. W pewnym sensie byłby to jednak cios wymierzony w Stany Zjednoczone.

Możliwe, że krytyka rządu Salwadoru ma podłoże nie tyle ekonomiczne, co polityczne, co zaś oznacza, że BTC trafiło na pole bitwy wielkich mocarstw. Może być to bardzo niebezpieczne dla całego rynku kryptowalut.

Tagi
btc El Salvador polityka prawo Salwador

Newsletter Bitcoin.pl

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.