Bitcoin a Cyberpunk 2077. Co mają wspólnego?

Ciekawostki citigroup

„Cyberpunk 2077” – dzieło polskiego studia CD Projekt to z pewnością nagłośniejszy i najbardziej wyczekiwany tytuł tego roku. Nic w […]

bitbay zonda

„Cyberpunk 2077” – dzieło polskiego studia CD Projekt to z pewnością nagłośniejszy i najbardziej wyczekiwany tytuł tego roku. Nic w tym dziwnego, bo gracze czekali na tę produkcję od maja 2012, kiedy to firma opublikowała pierwszą zapowiedź. Apetyt społeczności w dużej mierze pobudziły poprzednie produkcje, z serii „Wiedźmin”, które odniosły międzynarodowy sukces i sprawiły, że CDP znalazł się w światowej czołówce twórców gier. Wraz z rosnącą pozycją na rynku, rosły również oczekiwania graczy. Czy zostaną zaspokojone? Okaże się niebawem, bo gra została już pobrana na miliony urządzeń. Skupmy się teraz na odpowiedzi na pytanie: „co wspólnego mają Bitcoin i Cyberpunk 2077?”

„Cyberpunk 2077”, jak wskazuje już sama nazwa, to gra nawiązująca klimatem do powstałej na przełomie lat 70. i 80. filozofii i ruchu społecznego. W 1983 roku amerykański pisarz Bruce Bethke opublikował swoją krótką opowieść, w której jako pierwszy użył wyrazu „cyberpunk”. Termin ten szybko zyskał aprobatę w środowisku ówczesnych pisarzy, a wkrótce idea została ukazana również w filmach, takich jak „Matrix”, „Robocop”, czy „Strange Days”. Zwolennicy idei, oprócz snucia futurystycznych wizji, skupiali się również na rozwiązywaniu realnych problemów, jak np. zbyt duża kontrola społeczeństwa ze strony globalnych korporacji i brak prywatności w sieci.

Manifest Satoshiego i Manifest Cyberpunka

Dekadę po tym, jak Bethke opublikował swoją opowieść w amerykańskim magazynie „Amazing Stories”, Eric Hughes, matematyk z Uniwersytetu Kalifornijskiego, założył ze znajomymi nieformalną grupę dyskusyjną. Jej celem było podejmowanie tematów związanych z programowaniem i kryptografią. Kilka miesięcy później, 9 marca 1993 roku, Hughes opublikował dokument „A Cyberpunk’s Manifesto” w którym przedstawił swoją wizję prywatności i jej znaczenia dla społeczeństwa w rozpoczynającej się wówczas erze cyfrowej. Wyraził m.in. swoje obawy na temat dostępu serwisów e-mail do prywatnych informacji użytkowników. Wspomniał również o systemach transakcyjnych i problemie, jakim jest przymus powierzania personaliów oraz brak kontroli nad tym, jakie dane chcemy udostępniać.

W związku z tym, prywatność w otwartym społeczeństwie wymaga anonimowych systemów transakcyjnych.

Brzmi znajomo? Każdy, kto zna podstawy bitcoina, na pewno znajdzie tu wspólny motyw. Jeśli przyjrzymy się białej księdze BTC, czyli dokumentowi „Bitcoin: A Peer-to-Peer Electronic Cash System” zobaczymy, że autor poświęcił tematowi prywatności wiele uwagi. Kimkolwiek był, Satoshi Nakamoto, podobnie jak Hughes, dostrzegł słabości scentralizowanych systemów transakcyjnych, do których działania wymagana jest tzw. zaufana trzecia strona (ang. trusted third party). I wiele wskazuje na to, że twórca bitcoina był również cyberpunkiem.

Cypherpunk, czy też cyberpunk, to ruch, którego zwolennicy postulowali używanie kryptografii jako drogi do zmian społecznych i politycznych. Analizując rozwój bitcoina na przestrzeni lat, widzimy jego oczywisty wpływ na otaczającą nas rzeczywistość. Nie tylko w obszarze finansów, ale również szeroko pojętego cyfrowego bezpieczeństwa, za sprawą popularyzacji technologii blockchain. Zgodnie z ideą, łańcuch bloków zapewnia użytkownikom taki poziom anonimowości, jakiego w danej sytuacji potrzebują. Ponadto, zapobiega manipulowaniu danymi i może stanowić narzędzie do walki z cenzurą. A to przecież jest niezbędne do funkcjonowania otwartego, wolnego społeczeństwa.

My Cyberpunki poświęcamy się budowaniu anonimowych systemów. Bronimy naszej prywatności przy pomocy kryptografii, anonimowych systemów mailowych, cyfrowych podpisów i elektronicznego pieniądza.

Tylko w tym jednym, krótkim akapicie, Eric Hughes wspomniał o anonimowości, kryptografii, cyfrowych podpisach i elektronicznym pieniądzu. W bardzo trafny i dosłowny sposób nawiązuje do tego, czym jest bitcoin i kryptowaluty. A pamiętajmy, że tekst pochodzi z początku lat 90.

Bitcoin w Cyberpunk 2077?

Już w 2015 roku, na oficjalnym forum Cyberpunk 2077, jeden z użytkowników zadał pytanie, czy w grze zobaczymy bitcoina. Wywiązała się nawet dyskusja, jednak wówczas znaczna część społeczności była sceptycznie nastawiona do tego pomysłu. Na ten moment nie mamy informacji, jakoby bitcoin miał pojawić się w nowej produkcji CD Projekt. Może gdyby prace nad fabułą zaczęły się kilka lat później i autorzy zobaczyliby rosnącą popularność BTC, zdecydowaliby się na umieszczenie tej kryptowaluty w swojej historii. Nie wykluczone jednak, że za jakiś czas zobaczymy dodatek do gry, który urzeczywistni tę wizję.

Zainteresowanym polecamy również lekturę wątku „cypherpunk” w serwisie activism.net.

Tagi
bitcoin btc CD Projekt cd projekt red cdp cyberpunk cyberpunk 2077 gaming gry

Newsletter

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą Politykę Prywatności.