bitcoin.pl logo
BTCN/A
Bitcoin
$64,199.42234 477 zł
Giełdy kryptowalut
2026-03-02
2 min czytania

Binance trafia pod lupę władz USA. Wszystko przez wojnę w Iranie

Jacek Walewski
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl
Futures03.25-PL_Images_728x90_04_v1b
11 senatorów USA domaga się wszczęcia federalnego dochodzenia w sprawie przestrzegania sankcji przez Binance. Politycy twierdzą, że około 1,7 miliarda USD w aktywach cyfrowych przepłynęło przez giełdę do irańskich podmiotów powiązanych z terroryzmem.

Binance pod lupą służb USA?

Grupa 11 senatorów USA zwróciła się do władz federalnych o sprawdzenie, czy Binance przestrzega amerykańskich sankcji i wymogów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). Wszystko wpisać można w to, co dzieje się dziś na Bliskim Wschodzie.
W liście wysłanym w piątek do Sekretarza Skarbu Scotta Bessenta i Prokurator Generalnej Pameli Bondi, politycy domagają się „szybkiego, kompleksowego przeglądu” kontroli zgodności giełdy z przepisami i przestrzegania przez nią porozumienia, jakie zawarła w sądzie w 2023 roku. Chodzi np. o to, że przez systemy giełdy miało "przejść" około 1,7 miliarda USD w aktywach cyfrowych, które trafiło do irańskich podmiotów powiązanych z terroryzmem, w tym grup powiązanych z Huti i Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Do tego Binance ma obsługiwać ponad 1500 kont użytkowników z Iranu.
Politycy mają też obawy dot. nowszych produktów, w tym kart płatniczych wprowadzanych na rynek w niektórych częściach byłego Związku Radzieckiego. Ich zdaniem mogą one pomagać w unikaniu sankcji.
List podpisali senatorowie Chris Van Hollen, Ruben Gallego, Angela D. Alsobrooks, Andy Kim, Raphael Warnock, Tina Smith, Catherine Cortez Masto, Mark R. Warner, Elizabeth Warren, Jack Reed i Lisa Blunt Rochester. Proszą władze o wyłaśnienie sprawy do 13 marca.
Warto dodać, że kilka dni temu senator Richard Blumenthal, członek Senackiej Stałej Podkomisji ds. Śledczych, wszczął dochodzenie Kongresu w sprawie Binance. Chce otrzymać od prezesa Binance, Richarda Tenga, dokumenty, które mają świadczyć o tym, że giełda przestrzega sankcji.

Binance wszystko dementuje

W oświadczeniu przesłanym portalowi Cointelegraph Binance odrzuciło zarzuty, jakoby ułatwiało realizację nielegalnych transakcji. Firma miała identyfikować i zgłaszać służbom wszelką podejrzaną aktywność i blokować konta użytkowników z Iranu.
W zeszłym tygodniu giełda zakwestionowała również doniesienia, jakoby przetworzyła przelewy powiązane z Iranem o wartości ponad 1 miliarda USD.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności