bitcoin.pl logo
BTC-2.44%
Bitcoin
$64,356235 337 zł
Wiadomości
2025-11-18
2 min czytania

Awaria Cloudflare - pół Internetu stanęło!

Jeremiasz Krok
Jeremiasz KrokRedaktor Bitcoin.pl
Interoperacyjność blockchainów
Bitcoin FilmFest 2026
We wtorek po południu Internet padł na kolana. Cloudflare, czyli firma, która zabezpiecza około 20% wszystkich stron na świecie, przeżyła spektakularną awarię. Efekt? ChatGPT, portal X, Zoom, Canva, a nawet Downdetector (ironia losu!) odmówiły posłuszeństwa tysiącom użytkowników. Celowy atak, czy kolejny gigantyczny problem wynikły z nadmiernej centralizacji sieci?

Awaria Cloudflare - co się właściwie stało?

Problem pojawił się krótko po 12:00 czasu polskiego. Cloudflare przyznał, że plik konfiguracyjny zaprojektowany do obsługi ruchu zagrożeń nie zadziałał zgodnie z planem i wywołał krach w systemie zarządzającym ruchem. Mówiąc wprost: jeden błędny plik położył sporą część infrastruktury.
Przepraszamy naszych klientów i Internet w ogóle za to, że was zawiedliśmy
- brzmiało oficjalne oświadczenie firmy. Dodali też coś, co powinno dać do myślenia:
 Biorąc pod uwagę znaczenie usług Cloudflare, każda awaria jest nie do zaakceptowania.

Dlaczego to takie poważne?

Cloudflare to gigant zabezpieczeń internetowych. Sprawdza, czy odwiedzający są ludźmi, a nie botami, i chroni strony przed atakami DDoS. Problem w tym, że stał się jednym z największych pojedynczych punktów awarii w sieci.
To dość zdumiewające, jak wiele stron i portali musiało ukryć się za infrastrukturą Cloudflare, by uniknąć ataków typu denial-of-service. Wygoda ma jednak swoją cenę i w tym przypadku jest to kruchość całego systemu. Jak na ironię, padł nie tylko ChatGPT, portal X, czy Canva, ale sam Downdetector, czyli portal informujący o awariach w Internecie.

Czy to jednorazowy wypadek?

Absolutnie nie. W zeszłym miesiącu Amazon Web Services położył ponad 1000 stron i aplikacji. Tuż potem podobne problemy dotknęły Microsoft Azure. Jake Moore z ESET podsumował sytuację bardzo trafnie: 
Awarie z ostatnich miesięcy po raz kolejny uwypukliły uzależnienie od tych kruchych sieci.
Akcje Cloudflare spadły o około 3% krótko po 15:00 - rynek szybko wycenił skalę problemu. Firma przeprosiła, problem został rozwiązany, ale pozostaje niewygodne pytanie: czy Internet nie stał się zbyt scentralizowany? Gdy garstka gigantów kontroluje tak ogromną część infrastruktury, każdy ich błąd staje się globalną katastrofą. I choć alternatyw jest niewiele, może właśnie taka sytuacja powinna je stworzyć.

O autorze

Jeremiasz Krok
Jeremiasz Krok

Zawodowy copywriter oraz social media manager. Od 5 lat publikuje treści w tematyce m.in. nowoczesnych technologii. W Bitcoin.pl zajmuje się nowościami z rynku, artykułami odnośnie kryptowalut oraz sztucznej inteligencji.

Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
Google News
Obserwuj

Newsletter Bitcoin.pl

Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności