fbpx

Dołącz do naszej grupy dyskusyjnej na Telegramie

Blockchain

Australijska opozycja obiecuje inwestycje w technologię blockchain

Reading Time: 2 minutes Główna partia opozycyjna jest za zainwestowaniem aż 3 milionów AUD (2,1 miliona dolarów) w technologię blockchain. Przynajmniej tak twierdzi teraz, gdy jeszcze nie rządzi. Deklaracja […]

Reading Time: 2 minutes

Główna partia opozycyjna jest za zainwestowaniem aż 3 milionów AUD (2,1 miliona dolarów) w technologię blockchain. Przynajmniej tak twierdzi teraz, gdy jeszcze nie rządzi. Deklaracja jest jej obietnicą na czas kampanii wyborczej, której finał w postaci wyborów federalnych, ma mieć miejsce w przyszłym miesiącu. Informację podał 1 maja magazyn ZDNet.

Zgodnie z deklaracją wyborczą, Australijska Partia Pracy, jeśli wygra wybory, ​​przeznaczy znaczne fundusze na utworzenie specjalnej Akademii Blockchain w mieście Perth.

Brak ekspertów

Sprawa nie jest błaha, bowiem w kraju brakuje ekspertów od nowych technologii.

„Liberalny rząd nie poradził sobie z dużymi niedoborami [w kwestii] umiejętności technologicznych, które powstrzymują australijskie przedsiębiorstwa”

– mówi minister ds. gospodarki cyfrowej, Ed Husic. Polityk dodaje też:

„Partnerzy chcą się tym zająć, inwestując w Australijczyków, aby rozwijać umiejętności zawodowe, które są obecnie bardzo pożądane i [będą] w przyszłości”.

Czy warto inwestować w sieć bloków?

Z kolei obecne nastawienie do technologii blockchain wśród australijskiego rządu jest mieszane. Podczas gdy w ubiegłym miesiącu ogłoszono wzrost finansowania o 100 000 USD (70 500 USD) dla tego sektora, nie wszyscy politycy wydają się przekonani o celowości tego typu kroków.

„Dla każdego zastosowania blockchain, które rozważalibyście dzisiaj, istnieje lepsza technologia – alternatywne bazy danych, bezpieczne połączenia”

– powiedział jesienią ubiegłego roku Peter Alexander, szef rządowej agencji Digital Transformation Agency (DTA).

W tym samym czasie, jak donoszą lokalne media, władze australijskie również nadal przyjmują dość surowe stanowisko w sprawie regulacji samych kryptowalut. Rozpoczęły m.in. politykę zbierania danych z krajowych giełd cyfrowych aktywów. Wszystko w celu sprawdzenia, czy indywidualni inwestorzy płacą podatki od zysków uzyskanych z obrotu Bitcoinami i innymi kryptowalutami.

„Chcemy pomóc podatnikom w uzyskaniu odpowiedniego podatku i zagwarantowaniu, że płacą prawidłową kwotę daniny”

– komentował niedawno sprawę Will Day, zastępca komisarza w australijskim urzędzie skarbowym.

Blockchain a polityka

O konieczności wspierania rynku sieci bloków i kryptowalut mówi coraz więcej polityków, m.in. nowy prezydent Ukrainy Władimir Zelenski czy kandydat na nowego prezydenta USA – Andrew Yang.

Polscy politycy dziwnie milczą w tej sprawie…

Newsletter

Więcej niż bitcoin i kryptowaluty. Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.

Dbamy o ochronę Twoich danych. Przeczytaj naszą politykę prywatności.