Andreas Antonopolous krytykuje Librę Facebooka
Jacek WalewskiRedaktor Bitcoin.pl

Andreas Antonopolous otwarcie atakuje Librę Facebooka. Uważa, że nie jest ona kryptowalutą.
Andreas został zapytany w czasie sesji Q&A o swoją opinię dot. Libry Facebooka. Odpowiedział, że
Andreas Antonopolous od kilku lat jeździ po świecie i głosi kryptowalutową "dobrą nowinę". Był uczestnikiem Polskiego Kongresu Bitcoin w 2017 r., którego organizatorem było Polskie Stowarzyszenie Bitcoin. Wypowiadał się też na temat kryptowalut na forum kanadyjskiego parlamentu czy australijskiego senatu.
Słynie z zafascynowania Bitcoinem, ale potrafi spojrzeć też na niego chłodnym okiem. Jakiś czas temu powiedział, że kryptowaluta nie jest w pełni anonimowa:
"(...) może ona konkurować jedynie z bankami i walutami typu fiat, ale nie będzie stanowić zagrożenia dla Bitcoina”.
Andreas Antonopolous: pięć filarów blockchaina
Andreas Antonopolous uważa, że Libra nie jest oparta na tzw. pięciu filarach blockchaina. Uważa, że projekt Facebooka nie jest transparenty. LibraCoin uniemożliwia też przesyłanie środków poza platformą. Oznacza to, że jest to projekt scentralizowany i podporządkowany Stowarzyszeniu Libra, które ma nim zarządzać. Kolejna wada to fakt, że kryptowaluta nie będzie w pełni anonimowa. Przynajmniej w takim stopniu, jak doświadczamy to w przypadku Bitcoina. Dodatkowo "kryptowaluta" nie będzie mogła być ponoć przesyłana pewnym podmiotom z np. krajów objętych sankcjami, takich jak Iran, Korea Północna czy Wenezuela. To w oczach Andreasa kolejna, wielka wada. To też mocno kontrastuje z ideologią obecnych kryptowalut. Dziś Bitcoin ratuje przecież ludzi przed hiperinflacją np. w Iranie czy Wenezueli.Zalety
Bitcoinowy Jezus - bo tak Andreas jest nierzadko określany w środowisku kryptowalut - podkreśla jednak też zalety Libry:„Banki powinny się bać, bo gdy firmy technologiczne zaczną bawić się w bankowość, posiadając wszystkich tych użytkowników i doświadczenie w technologii, stwarza to duże wyzwania dla banków.”
Jezus w świecie Bitcoina
Andreas Antonopolous od kilku lat jeździ po świecie i głosi kryptowalutową "dobrą nowinę". Był uczestnikiem Polskiego Kongresu Bitcoin w 2017 r., którego organizatorem było Polskie Stowarzyszenie Bitcoin. Wypowiadał się też na temat kryptowalut na forum kanadyjskiego parlamentu czy australijskiego senatu.
Słynie z zafascynowania Bitcoinem, ale potrafi spojrzeć też na niego chłodnym okiem. Jakiś czas temu powiedział, że kryptowaluta nie jest w pełni anonimowa:
„Wiele osób uważa, że Bitcoin jest anonimowy. Wcale tak nie jest, jest zaś pseudoanonimowy, co oznacza, że jeżeli włożysz ogromne pokłady energii w bezpieczeństwo operacyjne, i zrobisz to starannie i bardzo ostrożnie, wtedy możesz zachować anonimowość. Jednak tylko na ograniczony okres czasu. To wcale nie brzmi satysfakcjonująco.”
O autorze
Jacek Walewski
Na rynku kryptowalut od 2013 r. Współorganizowałem pierwsze w Polsce konsultacje społeczne w Sejmie dotyczące technologii blockchain, a także Polski Kongres Bitcoin, w ramach którego wystąpił Andreas Antonopoulos. Współpracowałem z posłami na Sejm RP, w celu przygotowania interpelacji na temat takich kwestii jak: kryptowaluty, CBDC czy technologia blockchain. Interesuje się historią, ekonomią, polityką i oczywiście technologią blockchain.

Poprzedni
CoinDeal świętuje drugi sezon współpracy z Wolverhampton Wanderers oraz wejście na amerykański rynek rozdając darmowe tokeny

Następny
Delphi Digital: na rynku Bitcoina pojawiają się nowi inwestorzy. Czeka nas sezon altcoinów.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

