80 spraw krypto rocznie za Bidena. Dwie za Trumpa. Znamy powody i mechanizm
Michał NalewajkoRedaktor Bitcoin.pl

- New York Times opublikował w niedzielę 24 maja śledztwo o tym, jak Commodity Futures Trading Commission, regulator rynku terminowego w USA, wyrzucił pięciu urzędników kwestionujących trzy firmy krypto powiązane z rodziną Trumpa
- Polymarket, Crypto.com i affiliate Gemini przeszły przez procedury zatwierdzania, mimo zastrzeżeń career staff
- Pełniąca obowiązki przewodniczącej Caroline Pham odeszła do MoonPay (partnera Polymarketu), jej senior counsel do Gemini Titan
- Liczba spraw kryptowalutowych spadła z ponad 80 za Bidena do 2 za Trumpa
Wiele osób w branży krypto, kiedy myśli o Trumpie, ma jedno z dwóch zdjęć w głowie. Pierwsze: prezydent, który podpisał strategiczną rezerwę bitcoina, otworzył drzwi dla CLARITY Act, sprzedał własne memcoiny i zarobił setki milionów. Drugie: prezydent, który zmienił regulatora kryptowalut w prywatne lobby rodzinnych firm. New York Times w niedzielę dorzucił trzecie, bardziej praktyczne. Trump nie jest po stronie krypto ani przeciwko. On jest po stronie struktur, które potrafi optymalizować na własną korzyść. Krypto to akurat jedna z tych struktur, i dlatego warto zrozumieć, jak to się odbywa.
Co konkretnie ustalił NYT
Materiał Times'a opisuje rok pracy w CFTC pod kierownictwem pełniącej obowiązki przewodniczącej Caroline Pham. Według gazety co najmniej pięcioro career staff, którzy zgłaszali zastrzeżenia wobec trzech konkretnych firm, znalazło się na administracyjnym urlopie bez jasnego wyjaśnienia. Pham wraz z senior counsel Brigitte Weyls miały interweniować w aplikacjach tych firm wbrew rekomendacjom zespołów. Po świętach 2025 atmosfera w agencji była jednoznaczna: nie zaczepiaj branż, które są pod ochroną.
Trzy firmy, o których mowa, łączy jedna cecha. Crypto.com jest partnerem biznesowym Trump Media. Polymarket dostał inwestycję od 1789 Capital, funduszu Donalda Trumpa juniora. Gemini ma założycieli, którzy finansują American Bitcoin Corp, firmę współzałożoną przez Erica Trumpa. Statystyka, która kończy ten obraz: za prezydentury Bidena, CFTC zgłosił ponad 80 spraw kryptowalutowych, w pierwszych szesnastu miesiącach drugiej kadencji Trumpa zgłosił dwie. Obie przeciwko indywidualnym operatorom, nie firmom.
To nie jest historia o Trumpie. To historia o tym, jak buduje się przewagę regulacyjną
Tu dochodzimy do sedna. Wszyscy w Polsce słyszeli o cmentarzu na polu golfowym w Bedminster. Trump zakwalifikował fragment swojej posiadłości jako cmentarz, co dało polu golfowemu wieloletnie ulgi podatkowe na grunty cmentarne. To nie jest naruszenie prawa. To jest mistrzowski slalom prawny. Dokładnie ta sama logika działa w CFTC.
Caroline Pham była pełniącą obowiązki przewodniczącej regulatora przez kilka kluczowych miesięcy. W tym czasie podejmowała decyzje, które wzbogacały MoonPay. Firmę, do której miała już podpisaną umowę o pracę i do której odeszła w grudniu 2025. Brigitte Weyls pomagała przepychać aplikację Gemini Titan, w marcu została jej general counsel. Obecny chair Michael Selig wcześniej reprezentował firmy krypto jako corporate lawyer. Brian Quintenz, którego Trump pierwotnie nominował na chairmana, wycofał się po lobbingu Winklevossów, niezadowolonych z jego niechęci do wsparcia ich skarg na pracowników regulatora.
Każdy element osobno jest legalny. Pham miała prawo dostać ofertę pracy. Weyls miała prawo zmienić pracodawcę. Selig ma prawo być prawnikiem kryptowalut. Dopiero zsumowane razem składają się na mechanizm, w którym sprzeciw wobec biznesowych interesów rodziny prezydenta jest karierobójczy, a ich popieranie awanso-genne.
Dlaczego to powinno obchodzić Polaka z portfelem inwestycyjnym krypto
Ze względu na CLARITY Act. To projekt ustawy, który ma dać CFTC szeroką jurysdykcję nad amerykańskim rynkiem aktywów cyfrowych. W maju 2026 Senate Banking Committee przegłosował go 15 do 9 i ruszył dalej. Jeżeli wejdzie w życie, CFTC stanie się głównym regulatorem największego rynku krypto na świecie, a wpływy w Stanach przekładają się na fale regulacyjne docierające do Europy i do Polski. Standardy, które wykuje amerykański nadzór, staną się wzorcem dla MiCA 2.0, dla decyzji ESMA, dla wyciekających powoli do KNF rekomendacji.
Jeśli regulator w tym kluczowym momencie cierpi na to, co opisuje NYT, to rynek dostaje nie tyle deregulację, ile regulację selektywną. Firmy z odpowiednimi koneksjami dostają zatwierdzenia. Firmy bez koneksji muszą się zbroić w drogich prawników, żeby liczyć na ten sam standard. Polski czytelnik, który trzyma BTC, ETH czy HYPE na globalnych giełdach, dostaje rynek z niewidzialną hierarchią, której nie da się zmierzyć kursem. To nie jest dobre dla branży, choćby w krótkim terminie wyglądało jak ulga.
Drugi powód. Biały Dom odpowiedział krótko, że "Prezydent działa w najlepszym interesie amerykańskich obywateli, konfliktów interesów nie ma". Sami zdecydujcie, czy ta odpowiedź wystarcza. Mnie nie obchodzi etyka Trumpa, obchodzi mnie funkcjonujący regulator. Bo gdy w Stanach mainstream zacznie podważać każdą decyzję krypto-CFTC jako polityczną, to każda licencja, której uda się tej branży uzyskać, będzie pod znakiem zapytania w sądzie. To jest ryzyko regulacyjne, którego nie kupisz na żadnym ETF-ie.
Co to znaczy dla Ciebie
Trzy rzeczy. Pierwsza: gdy w 2026 polskie media zaczną pisać "amerykański regulator zatwierdził X", przeczytaj kto konkretnie zatwierdził, jakim głosowaniem i czy są zastrzeżenia mniejszości. Sam fakt zatwierdzenia teraz mówi mniej niż mówił dwa lata temu. Nie powinno to stanowić tak dużego wyznacznika legitności firmy jak kiedyś. Druga: gdy zobaczysz, że konkretna firma krypto dostaje przyspieszone procedury, sprawdź jej akcjonariat i powiązania, bo NYT pokazał, że to dziś relewantna informacja inwestycyjna, nie tylko plotka. Trzecia: nie wyciągaj z tej historii wniosku, że krypto traci. Krypto rośnie. Tylko niektóre krypto-firmy mają wbudowane akceleratory polityczne, a inne nie. Inżynieria regulacyjna to nowy rodzaj fundamentu, który warto umieć czytać razem z bilansem.
Bo polityka też jest tokenem, którym się handluje. Tylko mało kto otwarcie podaje jego kurs.
O autorze
Michał Nalewajko
Interesuję się nowymi technologiami, kryptowalutami i AI. Nie uważam, że "kiedyś to było", tylko że "kiedyś to będzie" ;) W wolnym czasie podróżuję, gram w planszówki i gry wideo.

Poprzedni
Robert Kiyosaki ostrzega przed upadkiem dolara amerykańskiego. Tym razem ma nieco racji

Następny
Indonezja blokuje Polymarket za zakład o dymisję prezydenta
Indonezja odcięła dostęp do Polymarket. Powodem były internetowe zakłady o dymisję prezydenta. Państwo masowo blokuje rynki prognoz i konta bankowe graczy.
Chcesz być na bieżąco? Zaobserwuj nas w
ObserwujGoogle News
Newsletter Bitcoin.pl
Najważniejsze newsy i insiderskie informacje prosto na Twój email.
Dbamy o ochronę Twoich danych. Polityka Prywatności

