Podsumowanie311

 


Japoński  gigant Line Corporation rozszerza działalność o płatności kryptowalutowe. Facebook zaostrza zasady reklam w serwisie. Nie będzie reklam ICO, opcji binarnych i przedsprzedaży kryptowalut. BitPay kompatybilny z SegWit.

 

 

Japoński  gigant Line Corporation rozszerza działalność o płatności kryptowalutowe.

 

Boom na kryptowauty trwa w Japonii w najlepsze. Coraz więcej firm zaczyna interesować się nową formą płatności i możliwościami z niej płynącymi.

 

Line Corporation to firma odpowiedzialna za najpopularniejszy w Japonii komunikator zrzeszający blisko 40 milionów użytkowników. Korporacja właśnie rejestruje nową spółkę pod nazwą  Line Financial Corporation. Jej celem jest stworzenie systemu kryptowalutowych płatności mobilnych.

 

Tego typu przedsięwzięcia niewątpliwie jeszcze bardziej nakręcą tamtejszą koniunkturę i duże już obecnie zainteresowanie kryptowalutami.

 

Aby aplikacja mogła zacząć działać firma musi uzyskać licencje od japońskiego nadzoru usług finansowych (FSA). Wniosek już został złożony.


 

Facebook zaostrza zasady reklam w serwisie. Nie będzie reklam ICO, opcji binarnych i przedsprzedaży kryptowalut.

 

Jak twierdzi  Rob Leathern na oficjalnym blogu serwisu:

 

„Dwie z naszych podstawowych zasad reklamowych odzwierciedlają nasze przekonanie, że reklamy powinny być bezpieczne. Reklamy wprowadzające w błąd lub zwodnicze nie mają miejsca na Facebooku.

Chcemy, aby ludzie nadal odkrywali i poznawali nowe produkty i usługi za pośrednictwem reklam na Facebooku bez obawy o oszustwa.”

 

Ciężko tu krytykować decyzję Facebooka. Większość ofert ICO pozostawia wiele do życzenia. Wiele z nich ma celu szybki zysk bez konkretnych (lub ich braku) planów na przyszłość. Podobnie jest również  z nowymi kryptowalutami, nastawionych głównie na przedsprzedaż monet. Niestety przez nową politykę Facebooka, może się oberwać również uczciwym firmom kryptowalutowym.


 

BitPay kompatybilny z SegWit.

 

Przez ostatnie miesiące mikropłatności bitocinowe mijały się z celem, gdyż prowizja często mogła przewyższać samą kwotę przelewu. Najbardziej cierpiały na tym bitcoinowe procesory płatności, które notowały spadek zainteresowania. Największy obecnie procesor płatności BitPay staje się właśnie kompatybilny z płatnościami Segwit, dzięki czemu mikropłatności znów mają sens dzięki niewielkim prowizjom. Oczywiście ten stan nie potrwa długo, gdyż po przekroczeniu pewnej liczby transakcji w sieci, nawet transakcje SegWit staną się drogie. Tu rzekomo ma pomóc Lightning Network, jednak jak finalnie będzie działał na większą skalę i czy spełni oczekiwania użytkowników, na razie jeszcze nie wiadomo.  


 

Dobry humor każdego dnia

 

humor

 

 

Znalezione w sieci

 

znalezione