Kluczowe wnioski
- Amerykańskie korporacje technologiczne zlikwidowały od początku roku niemal 140 000 miejsc pracy, wskazując rozwój i wdrażanie sztucznej inteligencji jako bezpośredni powód restrukturyzacji.
- W samej grupie obejmującej Amazon, Oracle, Meta oraz Microsoft zatrudnienie straciło blisko 50 000 osób, podczas gdy spółki te przeznaczają setki miliardów dolarów na budowę infrastruktury obliczeniowej.
- Wall Street z rezerwą reaguje na oficjalną narrację zarządów – przedsiębiorstwa tłumaczące redukcje nową technologią notują gorsze wyniki giełdowe od indeksu Nasdaq.
Amerykański sektor Big Tech przechodzi największą falę restrukturyzacji od lat. Od początku roku z globalnego rynku zniknęło niemal 140 000 miejsc pracy, a zarządy największych korporacji wprost wskazują automatyzację oraz rozwój rozwiązań opartych na modelach językowych jako kluczowy czynnik wymuszający cięcia. Według ustaleń serwisu Financial Times, cztery podmioty – Amazon, Oracle, Meta i Microsoft – odpowiadają za skasowanie blisko 50 000 etatów. Środki zaoszczędzone na wynagrodzeniach trafiają bezpośrednio w rozbudowę nowych centrów danych.
Modyfikacja struktury zatrudnienia dotyka liderów rynku.
Przesunięcia budżetowe i nowa struktura pracy
Liderzy branży technologicznej realizują strategię reorganizacji kosztów operacyjnych. W sprawozdaniu dla Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd spółka Monday.com ogłosiła plan redukcji 20% kadry, co oznacza zwolnienie ponad 600 osób. Izraelski podmiot tłumaczy ten krok transformacją modelu biznesowego na rzecz rozwiązań algorytmicznych, mimo prognozowanego wzrostu przychodów o 20%.
Skala zjawiska jest widoczna w ruchach koncernu Microsoft, który wyeliminował 4 800 etatów, uderzając głównie w struktury odpowiedzialne za sektor gier Xbox oraz działy sprzedaży, oferując dodatkowo opcjonalne odprawy w ramach dobrowolnych odejść. Z kolei Oracle zmniejszyło globalne zatrudnienie aż o 21 000 stanowisk w ciągu 12 miesięcy. Firma przyznała w dokumentach finansowych, że wdrażanie nowych narzędzi generuje spadki w zapotrzebowaniu na pracę ludzką.
Przebudowa zasobów przybiera zróżnicowaną formę.
Meta zredukowała około 8 000 etatów, przesuwając jednocześnie 7 000 pracowników do nowych projektów związanych z technologiami obliczeniowymi. Google prowadzi zwolnienia w trybie ciągłym w dziale Cloud oraz w jednostce ds. cyberbezpieczeństwa. Redukcje objęły tam ponad jedną trzecią menedżerów niższego szczebla, a szacunki wskazują na utratę zajęcia przez 1 500 do ponad 3 000 inżynierów.
Swoją infrastrukturę przebudowuje również GitLab, który zwolnił 350 osób (14% kadry) i wycofuje się z 22 krajów. Na dużą skalę działa Amazon, który skasował 16 000 stanowisk korporacyjnych w styczniu, co po połączeniu z wcześniejszymi etapami daje łącznie 30 000 zlikwidowanych etatów.
Zmiana profilu poszukiwanej pracy w korporacjach
Presja na zwiększenie wydajności zmienia oczekiwania wobec zespołów. Zmniejszenie skomplikowania struktur i rezygnacja z pośrednich szczebli zarządzania stały się regułą.
Intuit zdecydował o likwidacji 3 000 stanowisk (17% siły roboczej), upraszczając strukturę operacyjną. Cloudflare zwolniło 1 100 pracowników, eliminując głównie kadry zarządcze, działy prawne, finanse oraz audyt wewnętrzny. Zmiany objęły także sektor motoryzacyjny – General Motors wyeliminował od 500 do 600 stanowisk IT w Austin i Warren.
Korekty przeszła branża finansowa. Giełda Coinbase pożegnała 700 osób (14% kadry), przechodząc na model jednoosobowych zespołów operacyjnych wspieranych przez oprogramowanie. PayPal zaplanował eliminację ponad 4 500 etatów (około 20% załogi) w horyzoncie trzech lat, stawiając na automatyzację obsługi klienta i analizy ryzyka. Snap zredukował 16% zespołu, eliminując 1 000 etatów oraz zamykając ponad 300 otwartych rekrutacji.
Zwolnienia objęły twórców oprogramowania oraz producentów sprzętu. Block skasowało 4 000 stanowisk, zmniejszając zatrudnienie o niemal połowę. Salesforce zlikwidowało łącznie około 5 000 ról wsparcia technicznego ze względu na wdrożenie autonomicznych agentów cyfrowych. Atlassian zwolnił 1 600 osób (10% kadry), przestawiając siły na sprzedaż korporacyjną. Dell odnotował spadek zatrudnienia o 11 000 pracowników, notując koszt odpraw na poziomie 569 milionów dolarów. IBM wyeliminował od 3 000 do 9 000 pozycji w USA, zastępując między innymi 200 etatów w dziale HR agentami cyfrowymi.
Giełdowa weryfikacja oficjalnej narracji
Inwestorzy z rezerwą oceniają masowe zwolnienia. Analiza wyników finansowych przeprowadzona przez Financial Times wykazała, że akcje przedsiębiorstw tłumaczących zwolnienia wdrożeniem nowoczesnych narzędzi osiągały wyniki gorsze od indeksu Nasdaq o prawie 10% w ciągu 30 dni od publikacji komunikatów. Analitycy wskazują, że część redukcji to efekt wcześniejszego przeszacowania zapotrzebowania na kadry, a nie wyłącznie realnego skoku efektywności.
Część zwalnianych inżynierów znajduje zatrudnienie u podmiotów budujących modele podstawowe, takich jak Anthropic czy OpenAI, które prowadzą rekrutację. Równocześnie koncerny takie jak IBM deklarują zwiększenie zatrudnienia na stanowiskach początkowych w działach chmury, eliminując stanowiska w obszarach tradycyjnych operacji.