Kurs65376

Bitmarket

Bitcantor1

 

 tryby

 

Wysłaliśmy pytania do trzech największych polskich giełd kryptowalut. Pytania dotyczą weryfikacji, procedur z nią związanych, współpracy z bankami i innymi instytucjami oraz problemów i zagrożeń płynących z takiej działalności w Polsce. Najszybciej odpowiedziała nam giełda BitMarket.pl i od niej zaczynamy.

 

1. Po co i w jaki sposób weryfikowani są użytkownicy waszej giełdy ?

                                         
Użytkownicy są weryfikowani poprzez potwierdzenie tożsamości, w celu wyeliminowania transakcji finansowych z użyciem fałszywej lub skradzionej tożsamości.
Użytkownicy są weryfikowani na kilka sposobów:
- poprzez zapisanie na koncie użytkownika skanów: dokumentu identyfikacyjnego i/lub tzw. utility bill w celu ewidencji osoby zgodnie z zasadami tzw. KYC obowiązującego dla instytucji finansowych w rozwiniętych krajach;
- poprzez wpłatę przelewu weryfikacyjnego w wysokości 1 zł z własnego posiadanego rachunku bankowego;
- poprzez wpisanie w system na swoim koncie kodu weryfikacyjnego, który otrzymują poleconym listem (wysłanym przez nas przez Pocztę Polską);
- inne indywidualne metody w niestandardowych przypadkach.
Generalnie im bardziej intensywnie użytkownik używa PLNów do zasilania kont na naszej giełdzie – tym skala weryfikacji rośnie (przepisy o przekroczeniu 15000 EUR obowiązują).
Po drugiej stronie skali problemu znajduje się użytkownik, który dokonuje tylko i wyłącznie zasilania bitcoinami na naszej giełdzie – w celu sprzedaży ich za złotówki i wysyłania przelewów w świat. Taki użytkownik w naszym systemie może nie być w ogóle zweryfikowany, żeby móc normalnie działać (oczywiście w sytuacji, gdy zacznie tych przelewów wysyłać na dziesiątki tysięcy złotych, to ta weryfikacja go dotknie).
W przypadku użytkowników, którzy zasilają swoje konta PLNami z kont bankowych, z racji skali kradzieży tożsamości i spraw policyjnych/prokuratorskich w Polsce - nie możemy sobie pozwolić na brak weryfikacji. W pierwszym z brzegu przypadku skradzionej tożsamości i braku weryfikacji u nas -policja by nas najpierw podejrzewała o przeprowadzenie takiego przestępstwa, zwłaszcza w sytuacji określonej retoryki polskich banków w tym temacie - wskazywanie organom ścigania i mediom „giełd bitcoinowych jako siedlisk działalności przestępczej”. Podejrzenia się kończą podczas przesłuchiwania nas w sytuacji, gdy pokazujemy w/w działający system weryfikacji.
W przypadku użytkowników, którzy tylko zasilają swoje konta bitcoinami – w celu ich sprzedaży na PLN czy EUR – w większości przypadków (poza wielką skalą działalności takiego Klienta) możemy sobie wspólnie z Klientami pozwolić na brak weryfikacji – tu praktycznie nie ma spraw policyjnych/prokuratorskich.

 

2. Czy weryfikujecie też same przelewy które wpływają na waszą giełdę ? Jeśli tak, to jakie stosujecie kryteria tej weryfikacji ?


Przelewy, które wchodzą na naszą giełdę jako wpłaty użytkowników, są księgowane wówczas, gdy użytkownik jest zweryfikowany w ramach w/w metod, w różnych kombinacjach w/w weryfikacji. Przelewy z własnego rachunku bankowego użytkownika mogą stać się podstawą weryfikacji.  W przypadku zweryfikowanego użytkownika dopuszczalne jest stosowanie natychmiastowych płatności międzybankowych typu np. BlueCash.



3. Czy zdarza wam się przetrzymać przelewy użytkowników z własnej inicjatywy np . w przypadku podejrzenia, że pochodzą z nielegalnych operacji ? Jeśli tak to jaka jest dalsza procedura i na ile taki przelew może zostać wstrzymany ?

 

Przelewy, które nie spełniają w/w zasad weryfikacji w naszym systemie są po prostu zwracane wysyłającemu – bez ich księgowania u nas. Jeśli więc (prawie 100% przypadków) przelew spełnia wymagania w/w weryfikacji, to wówczas jest księgowany bez takiego przetrzymywania.

4. Czy zgłaszają się do was banki/policja/prokuratura lub inne instytucje z prośbą o wstrzymanie przelewu ? Jeśli tak to jaka jest dalsza procedura takiej operacji?

 

Zgłaszają się do nas banki, policja oraz operatorzy płatności z prośbą o podanie stanu przelewu w systemie dla podejrzanych transakcji, gdyż reagują bardzo późno (to znaczy minimum kilka godzin po wysłaniu takiego przelewu) – więc zapewne są świadome faktu, że przelew albo został przez nas zwrócony, albo dawno zaksięgowany.

5. Jakie są najczęstsze sposoby nieuczciwych użytkowników waszej giełdy na "obejście" weryfikacji tożsamości/przelewu.

 

Z powodów dbania o czystość naszej branży w sensie legalności, nie odpowiem na to pytanie, żeby nie promować takich rozwiązań. Powiem tylko, że zdecydowana większość użytkowników naszej giełdy to ludzie uczciwi i szanujący sobie legalność działań. Niestety zdarzają się także fakty przestępców, ale z mojego punkty widzenia to są ‘zawodowcy’, a nie ‘amatorzy’ i ich obecność na giełdach bitcoinowych (w tym naszej) wcale nie odbiega wg mnie od statystyk ich obecności w systemach bankowych czy ubezpieczeniowych.



6. Jaki był najbardziej śmiały/najciekawszy/najbardziej pomysłowy konkretny przypadek obejścia waszej weryfikacji w celu wykonania nieuczciwej transakcji ?

 

Podobnie jak w poprzednim pytaniu – nie odpowiem, nie budzi to we mnie pozytywnych emocji. Dodam tylko, że autor takiej ‘akcji’ został zatrzymany przez organa ścigania. 

7. Jak często macie kontakty z policją/prokuraturą lub innymi instytucjami (jakimi?). Czy są to odosobnione i sporadyczne przypadki czy jest to już stały element tego typu działalności. Czego żądają najczęściej od was te instytucje. Jak oceniacie z nimi współpracę ?


Obecnie jest bardzo nasilona w naszym kraju fala wyłudzeń i kradzieży tożsamości. Ludzie wierząc w czyste intencje i ufając np. ‘ogłoszeniu o pracę’ wysyłają przelew weryfikacyjny 1 zł na jakiś podany rachunek bankowy (u nas w BitMarket taki przelew nie byłby zaksięgowany bo nie miałby właściwego tytułu przelewu). Niestety w przypadku tych banków, które akceptują takie przelewy jako podstawę założenia nowego rachunku bankowego – przestępca uzyskuje dostęp do nowego rachunku na ukradzionej tożsamości. Jest duża skala podobnych zdarzeń, skutkująca tym że później z takich kont leci na rynek ogromna ilość dalszych akcji (np. pożyczki chwilówki). Więc policja/prokuratura ma z tym sporo pracy. Pomimo że tylko mniejsza część takich transakcji ląduje jako zakupy na giełdach bitcoinowych, to jednak z powodu ogromnej skali zjawiska w całości systemu finansowego - mamy kilka razy w tygodniu pracę z tymi organami. Na szczęście w większości przypadków kradzieże tożsamości nie skutkują (jak na razie, odpukać) wielkimi stratami poszkodowanych poprzez nasz serwis (z powodu w/w naszego systemu weryfikacji). 
Podsumowując – to już stały element tego typu działalności, a organy ściągania żądają najczęściej od nas kopii dokumentów i historii operacji. Po fakcie złapania przestępcy (o którym mówiłem powyżej) – uważam, ze organy działania starają się solennie wywiązywać ze swoich obowiązków.


8. Jakie niebezpieczeństwa czyhają na was od strony policji/prokuratury/banków i innych instytucji (jakich?).


System (jak każde dzieło organizacyjno-techniczne) przepływów finansowych jest niedoskonały, posiada luki – chociażby jak w odpowiedzi na poprzednie pytanie. Dodatkowo w Polsce system jest nieszczelny i przestarzały. Całość powoduje dużo pracy przy nieprzewidzianych i nieprzyjemnych przypadkach, które mogłyby zostać wyeliminowane poprzez większą skłonność instytucji finansowych do dbania o bezpieczeństwo depozytów i transakcji swoich klientów. 

9. Możecie podać kilka konkretnych nieprzyjemnych dla was przypadków w których musieliście zapłacić (nie tylko finansowo) za poczynania waszych nieuczciwych klientów ?


Kilka razy instytucje finansowe zatrzymały nam duże pieniądze – na kontach bankowych lub w przelewach do nas. Nie mówię tutaj o zatrzymaniu pieniędzy naszych Klientów, chodzi o to że procesory płatności płacą nam nawet do kilku dni po tym, jak zarejestrują przelew ekspresowy. Więc w międzyczasie Klient używa czegoś w rodzaju darowania pieniędzy z naszego biznesu (my liczymy na to, że te pieniądze od procesorów płatności do nas w końcu dojdą). Więc jak instytucja finansowa zatrzyma taka skumulowaną paczkę de facto już naszych pieniędzy (nie pieniędzy Klientów, bo oni już wydali je z naszych środków na giełdzie), to mocno wrzuca nam wówczas „piach w tryby”.

10. Jak oceniacie współpracę z polskimi bankami ? Czy czujecie się traktowani gorzej niż pozostali klienci ? Jak oceniacie zderzenie dwóch tak różnych światów - kryptowalut i tradycyjnej bankowości gdzie Wy stoicie w samym środku, czy te 2 światy mogą ze sobą współpracować mimo tak odmiennego podejścia np. do chargebacku czy weryfikacji. Czy np. kiedykolwiek bank cofnął przelew klienta mimo, iż zdążył on zakupić i wypłacić bitcoiny z waszej giełdy co naraziło was na straty ?

Polski sektor finansowy jest poza pierwsza ligą światową, jeśli chodzi o zrozumienie dla tego wynalazku jako rozwiązania fintech. W większości przypadków spotykamy się z tym, że kryptowaluty (a de facto bitcoin) jest synomimem przestępstwa, a uzasadnieniem jest ostrzeżenie Generalnego Inspektora Informacji Finansowej. Sektor nie widzi jeszcze swoich szans rozwoju wraz z wykorzystaniem cyfrowalut i tu znacznie odbiega od liderów finansjery w świecie.
W konsekwencji i w efekcie jak wspomniałem wcześniej - już kilka razy w ten sposób blokowano nam kasę. Ale na szczęście Klienci tego nie odczuli - bo zawsze dla nas najważniejsza jest wiarygodność i adekwatność kapitałowa. Trzymamy więc odpowiednie rezerwy, (odpukać) dajemy radę, a nasi prawnicy przekazują argumenty do "blokujących", że pieniądze trzeba łaskawie odblokować. Być może w niedługim czasie zdecydujemy się na chyba pierwszy pozew w Polsce na linii giełda-sektor finansowy (trwa jeszcze intensywna wymiana korespondencji) w celu odzyskania naszych pieniędzy, gdyż ich brak to nasza realna strata. Inne polskie giełdy też muszą zabezpieczyć rezerwy kapitałowe, żeby przeżyć takie sytuacje, jeśli ich spotka to, co nas już spotykało i spotyka w sprawach blokad. 
Mimo wszystko jesteśmy optymistami i uważamy, że w Polsce będzie tylko lepiej w tym temacie - nastąpi pełna legislacja kryptowalut, co spowoduje że sektor finansowy będzie musiał je zaakceptować w pełni. Zabieramy głos w dyskusji w środowisku finansowym, co też stwarza pole do rzeczowej dyskusji.

 

Na pytania odpowiadał Mariusz Sperczyński, Dyrektor Operacyjny BitMarket.pl

 

 

 Fotografia na licencji Creative Commons: Flickr.com

bitbay 3.0

infobtc-1160x653

Kantor Bitcoin