Kurs4131

Bitmarket

Bitcantor.com

 

lechwilczynski-big

 

Lech Wilczyński jest współwłaścicielem firmy InPay ułatwiającej płatność bitcoinami w placówkach handlowych. Firma ta, jako pierwsza na świecie, sprzedawała także swoje udziały właśnie za kryptowaluty.

 

 

- InPay jako pierwsza w Polsce firma sprzedała część swoich udziałów za bitcoiny. Jakim zainteresowaniem cieszyła się sprzedaż Waszych akcji?

 

O sukcesie kampanii może świadczyć fakt, że ograniczyliśmy się tylko i wyłącznie do komunikacji z mediami. Nie inwestowaliśmy w płatną reklamę, a sama akcja zakończyła się tydzień przed czasem. Pozyskaliśmy inwestorów z 34 krajów. To pierwsza na świecie tego typu kampania, w której realne akcje spółki można było kupić m.in. za cyfrową walutę. Na pewno pomógł bardzo w tym film promocyjny do którego zdjęcia robił nie kto inny jak Jakub Jakielaszek. Spaso wykonało postprodukcję, a Juice udźwiękowienie i lektora. Nagraliśmy wszystko w MiTo art café books, które również akceptuje płatności Bitcoin. Przygotowanie i prowadzenie takiej kampanii to ogromny stres, bo trzeba sprzedać wszystko albo nic, a nikt (oprócz nieudanej reaktywacji „Secret Service”) w Polsce jeszcze nie osiągnął takiego rezultatu w crowdfundingu. To jednocześnie ogromna odpowiedzialność przed akcjonariuszami. Nie ma mowy o typowym startupowym podejściu „FailEarly, Fail Fast”. Na takie ryzyko może zgadzają się fundusze VC, natomiast tutaj zaufanie powierzyło nam wiele osób ze społeczności, której nie możemy zawieźć. To daje mocnego kopa do działania.

 

 

- Czy możesz wymienić ciekawsze przykłady firm, które akceptują BTC za Waszym pośrednictwem?

 

Na uwagę na pewno zasługuje podpisana przez nas ostatnio umowa z T-Mobile Polska, która jest wynikiem programu akceleracyjnego Polski Przedsiębiorczej, która wspiera innowacyjne startupy. Bitcoinami zapłacimy również w szpitalu Medicover, w którym urodziło się pierwsze na świecie Bitcoin Baby. Wiele firm skorzysta również z finansowania społecznościowego na takich platformach jak beesfund.com, odpalprojekt.pl, czy crowdangels.pl. To są unikatowe platformy w skali świata, gdyż łączą różne formy finansowania, nie tylko Bitcoin. Nie zmienia to faktu, że całym sercem jestem za projektami typu Lighthouse. Platforma CDP.pl zdecydowała się również na wyjście naprzeciw entuzjastom Bitcoin oferując 10% rabatu na zamówienia opłacone cyfrową walutą do 26 lutego 2015. Bitcoinami zapłacimy za hosting w dataspace.pl.Na uwagę na pewno zasługuje BobbyBurger w centrum Warszawy, w którym również dzięki współpracy z Bitcoinomatem można zakupić za gotówkę Bitcoiny.

 

 

- Przybliż proszę, jakie korzyści zyskuje przedsiębiorca, który będzie przyjmował bitcoiny?

 

Najważniejsza korzyść to brak prowizji od transakcji nawet w przypadku mikro transakcji. Przy dużych transakcjach, prowizje stanowią spory koszt w przypadku innych form płatności. Ten sam problem dotyczy opłat za drobne usługi jak dostęp do artykułu, czy np. zakup kodu. Przyzwyczailiśmy się, że za usługę wycenianą na 3 zł musimy zapłacić 6 zł + VAT. Do tego dochodzi ryzyko chargeback. Kolejna korzyść to niewątpliwa promocja. Lokale mogą liczyć również na organizację Bitcoin Party dla społeczności lub nagłośnienie faktu przyjmowania cyfrowej waluty jak to miało miejsce w przypadku bardzo fajnego hotelu Glas Hotel w Żarach.

 

 

- Czy akceptacja Bitcoina nie wiążę się jednak z ryzykiem spowodowanym nadal sporymi wahaniami kursu?

 

Wahania kursu, to jeden z najmniej dotkliwych problemów z jakimi trzeba się uporać. Na chwilę obecną przedsiębiorca nie obejdzie się bez pomocy procesora płatności takiego jak InPay. Nie ma natomiast przeciwskazań, aby dowolna firma mogła w ciągu 5 minut od rejestracji swojego konta zacząć akceptować tę formę płatności, do czego warto zachęcać.

 

 

- Czy w ramach InPay zamierzacie także rozszerzyć działalność np. o dystrybucję bitomatów?

 

Chcemy się skupić na dostarczaniu świetnych rozwiązań płatnicznych. Społeczność jest na tyle duża, że ta nisza może być fajnie zagospodarowana. Nie wykluczamy natomiast współpracy jak to ma miejsce w przypadku usługi Bitcoinomat.pl.

 

 

- Czy InPay umożliwia także płatność za pomocą innych kryptowalut np. Litecoina?

 

Przyjdzie na to czas na pewno. Jednak na dzień dzisiejszy Bitcoin wymaga skoncentrowanej uwagi.

 

 

- Choć w środowisku Bitcoina, przyszłość kryptowalut najczęściej jest przedstawiana w jasnych barwach, projekt nadal jest dość młody i zagrożony choćby decyzjami politycznymi czy czarnym PRem robionym przez wrogo nastawionych do BTC osób. Jakie zagrożenia BTC Ty dostrzegasz?

 

W środowisku panuje utopijne przekonanie, że technologia rozwiąże problemy wynikające z ludzkiej natury. Tak się niestety nie stanie. Podobny entuzjazm, który również podzielam, panował przy okazji powstawania każdej technologii informacyjnej XX wieku. Mało kto pamięta, że np. radio miało uwolnić świat i zakończyć wojny, a nie stać się kolejnym narzędziem propagandy. Osoby, które z entuzjazmem dostrzegają potencjał i są w stanie go wykorzystać, występują w społeczeństwach niestety w mniejszości. Trzeba o tym pamiętać. Bitcoin kłóci się z praktycznie każdym ekonomicznym dogmatem i obiegowym przekonaniem odnośnie tego czym jest pieniądz. Szczerze mówiąc nie wiem co jest większym zagrożeniem - podejście ustawodawcy / banków, czy to co myśli o cyfrowych walutach Jan Kowalski. Już dzisiaj, mimo braku regulacji, działanie w tej branży jest bardzo utrudnione, a będzie jeszcze gorzej. To nie znaczy jednak, że nie należy próbować. W przypadku protokołu Bitcoin otworzyła się ścieżka decentralizacji w ogromnej liczbie obszarów i rozwija się w prawie każdym kraju. Na zmiany jednak poczekamy dłużej niż się wielu osobom wydaje, ale za to będą one o wiele silniejsze znaczenie.

 

 

- Wielu uważa, że o wiele bardziej rewolucyjnym pomysłem od samego Bitcoina jest technologia Blockchain. Jakie zastosowanie może mieć w przyszłości poza przechowywaniem historii transakcji BTC?

 

Zacznijmy od tego, że Blockchain nie ma prawa istnieć bez kryptowaluty, a jednak non stop z ust różnych ważnych postaci słychać, że aspekt waluty można spokojnie porzucić. Być może wynika to z faktu, że nikt nie chce poruszać drażliwego tematu próbując sprzedać tę innowacyjną technologię, albo nie rozumie, że jedno bez drugiego nie będzie spełniać swojej roli. Blockchain umożliwia decentralizację zapisu wszelkiego typu aktów notarialnych, inteligentnych kontraktów, historii wydarzeń, reputacji, certyfikatów, czy nazw domen. Można wykorzystać go również do uwierzytelniania isystemów głosowania. Już dzisiaj możemy zarejestrować domeny .bit za Namecoiny. Możemy wykorzystywać tokeny jako narzędzia głosowania lub uwierzytelniania dzięki projektom ColoredCoins, Counterparty, czy Dogeparty. Ten ostatni projekt jest wyjątkowo ciekawy, gdyż sprawił, że krypto waluta Dogecoin, która miała być tylko żartem zyskała praktyczne zastosowanie.

 

- Czy przy zakupie towarów w sklepie obsługiwanym przez Inpay za BTC, nie zachodzi umowa barterowa? Jak wygląda ten proces od strony prawnej i księgowej ?

 

Dokumenty sprzedażowe są zawsze wystawiane w walucie fiat np. PLN, USD, EUR itd.  Jedyna różnica to nazwa metody płatności np. InPay . Rozliczenie następuje przez przelewy na zweryfikowany rachunek bankowy sprzedawcy. Z punktu widzenia osoby płacącej, zawiera ona umowę o świadczenie usługi sprzedaży jednostek Bitcoin z firmą Inpay. Między sprzedającym, a kupującym nie ma mowy o barterze, gdyż sprzedawca wydaje towar / usługę na podstawie umowy z InPay, sprzedający na żadnym etapie nie staje się posiadaczem jednostek Bitcoin.

 

Jacek Walewski

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280