кредиты онлайн онлайн кредит на карту кредит наличными

                 

Kurs24415

Bitmarket

 

KAS

 

Krajowa Administracja Skarbowa właśnie bierze się za użytkowników polskich giełd i kantorów żądając szczegółowych danych o transakcjach przez nich przeprowadzonych.

 

Na chwilę obecną wiemy już, że pisma z KAS dostały polskie giełdy: Bitbay, BTCduke, Coinroom, DGTMarket, Bitmarket24, BitMaszyna, i kantory InPay oraz 4Coins.

 

Krajowa Administracja Skarbowa, działa od 1 marca 2017 roku, łączy administrację podatkową, kontrolę skarbową i służbę celną. Stanowi wyspecjalizowaną administrację rządową wykonującą zadania z zakresu realizacji dochodów z tytułu podatków, należności celnych, opłat oraz niepodatkowych należności budżetowych, ochrony interesów Skarbu Państwa oraz ochrony obszaru celnego Unii Europejskiej.

 

O jakie dane prosi KAS:

 

  1. Oznaczenia użytkowników giełdy/kantoru wymiany kryptowalut oraz podanie posiadanych danych osoby odpowiadającej danemu użytkownikowi
  2. Dane e-mail, numery rachunków bankowych, dane osobowe użytkowników niezweryfikowany.
  3. Wskazanie historii wymiany kryptowalut, zasilania rachunków i wypłat z serwisu z uwzględnieniem nazw .użytkowników, terminu dokonania transakcji oraz adresu kryptowalutowego użytkownika
  4. Wskazanie użytkowników, którzy skorzystali z wypłaty walut wirtualnych za pomocą bankomatów bez użycia karty, wraz z podaniem dat transakcji;
  5. Adres kryptowalutowy giełdy
  6. Zestawienie adresów kryptowalutowych użykowników z odniesieniem do oznaczeń użytkowników;
  7. Zestawienie dokonanych na giełdzie transakcji z uwzględnieniem adresów kryptowalutowych użytkowników biorących udział w poszczególnych transakcjach z podziałem na adresy z których dokonano i na które dokonano transakcji.

 

Jak dowiadujemy się z pisma:

 

„Wystąpienie o przekazanie w/w informacji związane jest z prowadzonym przez Naczelnika Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie czynnościami analitycznymi, prognostycznymi i badawczymi, w celu właściwej realizacji dochodów z podatków.„

 

Biorąc pod uwagę szczegółowość żądanych danych w tym nicków, maili oraz dat raczej nie wskazuje to na to, że chodzi tylko o „czynności analityczne”.

 

Czy KAS może wystąpić o takie dane? W uzasadnieniu wyczytujemy:

 

„Zgodnie z art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (dalej ustawa o K.A.S.), organy Krajowej Administracji Skarbowej w .1u realizacji ustawowych zadań w zakresie, o którym mowa w art. 2 ut. 1 pkt 1, 2, 6, 8 ustawy o K.A.S., mogą zbierać i wykorzystywać informacje,  dane osobowe, od osób prawnych, jednostek organizacyjnych niemających osobowości prawnej oraz osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, o zdarzeniach mających bezpośredni wpływ na powstanie lub wysokość zobowiązania podatkowego oraz przetwarzać je w rozumieniu przepisów o ochronie danych osobowych, także bez wiedzy i zgody osoby, której dane te dotyczą.”

 

Co grozi firmom za nieudostępnienie danych:

 

„Zgodnie z art. 45 ust. 7 ustawy o K.A.S. w przypadku nie udzielenia informacji, o których mowa w art. 45 ust. 1 organ Krajowej Administracji Skarbowej może, w drodze decyzji, nałożyć na podmiot obowiązany do udzielenia informacji karę pieniężną w wysokości do 10.000 zł. „

 

Tu powstaje pytanie czy któraś z firm dla dobrego PR nie poświęci tych 10.000zł na karę, a może złożą się na nią sami użytkownicy.

 

Kolejne pytanie czy giełdy mają obowiązek przechowywać tego typu dane.

 

Żądanie dotyczy zakresu czasu od 01.01.2016 do 31.12.2017. Giełdy, kantory i portfele online w tym czasie nie podlegały pod ustawę o przeciwdziałaniu prania pieniędzy i finansowania terroryzmu. Giełdy nie wystawiają faktur, więc nie podlegają pod ustawę o rachunkowości. Zgodnie z prawem, firmy (o ile ustawy nie mówią innaczej o danej działalności) nie muszą również posiadać danych swoich klientów.

 

Sytuacja zmieni się po wejściu w życie ustawy (czeka na podpis prezydenta) o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Giełdy, kantory, procesory płatności oraz portfele online zostaną instytucjami obowiązanymi o czym pisaliśmy wcześniej. Jeśli zatem polskie giełdy/kantory posiadają takie informacje to powinny je przekazać  z zgodnie z art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z 16 listopada 2016 r, ale jeśli nie mają bo mieć nie musiały, przekazać ich nie mogą.

 

Jakie jest stanowisko firm kryptowalutowych, które dostały pismo?

 

Działając na podstawie art. 45 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 16 listopada 2016r. O Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. Z 2016r., poz. 1947 ze zm.) BitBay jest zobligowany do udostępniania informacji, żądanych przez danego Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego. Możemy Państwa zapewnić, iż każde takie żądanie jest przez nas analizowane od strony istnienia podstawy prawnej co do samego żądania, jak i zakresu danych jakie obejmuje. Jest to normalna procedura i relacja pomiędzy podmiotem gospodarczym (BitBay) a organami administracji państwowej (np. Urząd Celno-Skarbowy). Obowiązek przekazywania różnych danych wynika wprost z ustaw powołujących do istnienia dany organ administracji (np. ww. Ustawa o krajowej administracji skarbowej)."  - możemy dowiedzieć się od giełdy Bitbay

 

Do tej pory nie ma jasnych regulacji i wytycznych w sprawie opodatkowania kryptowalut. Zgodnie ze stanowiskiem Ministerstwa Finansów, kryptowaluty traktowane są jak prawo majątkowe, więc o ile sama pojedyncza sprzedaż nie robi problemów to w przypadku kryptowalut jest tyle rożnych niuansów i możliwości, że rozliczenie pozostaje w dużej mierze kwestią domysłów i różnych interpretacji. Polskie prawo nie jest przystosowane do kryptowalut i obecnych realiów.

 

Fora internetowe oraz portale społecznościowe pełne są od zapytań jak prawidłowo rozliczać transakcje kryptowalutowe. Ludzie chcą płacić podatki, ale nie wiedzą jak zrobić to prawidłowo. Nawet interpretacje indywidualne wydawane przez Izby Skarbowe bywa, że nie są ze sobą zgodne.  

 

Prawidłową kolejnością powinna być zatem regulacja prawna oraz przejrzyste wytyczne w prawie podatkowym a potem walka z osobami unikającymi podatków. W Polsce jak widać postanowiono zacząć od końca. Jest to działanie wysoko nieetyczne.

 

Dodatkowo jak dowiadujemy się od Ministerstwa Finansów:

 

Ministerstwo Finansów planuje powołanie nowego Departamentu Analiz Ekonomicznych, który skupi wszystkie dotychczasowe kompetencje innych departamentów w zakresie analiz, i który będzie dedykowany do pogłębionej analizy m.in. w zakresie wywiązywania się z obowiązku podatkowego podmiotów dokonujących transakcji w kryptowalutach i osiągających zyski z tego tytułu. Główne działania wykrywcze będą prowadzone centralnie przy wykorzystaniu najlepszych specjalistów w tej branży i przy użyciu posiadanych narzędzi stosujących pogłębioną analitykę. W celu wypracowania optymalnego modelu procesu analitycznego organy KAS  ściśle współpracują i wykorzystują  informacje z innych organów zajmujących się problematyką kryptowalut, a także informacje sygnalne z administracji innych państw UE"

 

KASBTCDUKE

bitbay 3.0

FlyingAtom