Kurs37231

Bitmarket

Bitcantor1

 

KoreaBialorus

 

Ogromne zainteresowanie Bitcoinem w Korei Południowej zwróciło swoją uwagę tamtejszych władz, które chcą Bitcoina uregulować. Przed świętami zaś Prezydent Aleksandr Łukaszenko podpisał dekret mogący sprawić, że Białoruś stanie się międzynarodowym centrum dla branży kryptowalutowej.

 

Korea Południowa

 

W ostatnich tygodniach popularność Bitcoina w Korei Południowej przypomina gorączkę złota na dzikim zachodzie. Szacuję się, że już ponad milion Koreańczyków posługuje się już kryptowalutami a tamtejsze giełdy odpowiadają za  1/5 światowego obrotu. Koreańska giełda Bithumb znajduje się w pierwszej piątce największych giełd a na świecie.  Sytuacja zaalarmowała władze, które jak wszystkie inne władze, nie lubią czegoś nad czym nie maja kontroli.

 

Dodatkowo sam Premier Lee Nak-yon obawia się, że moda na kryptowaluty może mieć negatywny wpływ na koreańską młodzież.

 

Koreański rząd wydał dziś specjalne oświadczenie, w którym zapowiada zakaz otwierania anonimowych kont kryptowalutowych. Wszystkie już istniejące anonimowe konta mają zostać zamknięte w styczniu 2018 roku.   Dodatkowo monitorowany będzie poziom spekulacji na rynku kryptowalut i jeśli zajdzie taka potrzeba, możliwe jest również  zamykanie giełd kryptowalut.

 

Można przypuszczać, że Korea Południowa będzie podążać za Chinami pod względem podejścia do kryptowalut.

 

Białoruś

 

W innej części świata u naszych sąsiadów sytuacja znacząco odbiega od tej koreańskiej. Rosnąca popularność kryptowalut została zauważona i uznana za szansę na białoruskiej gospodarki.

 

Nowy dekret prezydenta Łukaszenko, podpisany w ubiegły piątek, legalizuje wszystkie biznesy oparte na technologii blockchain oraz związane z kryptowalutami.

 

Celem jest również stworzenie raju podatkowego dla firm z branży blockchain i kryptowalut. Firmy z tej branży będą zwolnione z podatku przez pierwszych 5 lat oraz podlegać pod specjalny inkubator biznesu, czyli podlegać pod łagodniejsze prawo i korzystne zwolnienia podatkowe. Zagraniczne firmy otrzymały również dodatkową furtkę w postaci możliwości działania zgodnie z przepisami prawnymi kraju pochodzenia. 

 

Całkowicie legalne będzie również oferowanie tokenów w ramach ICO, co w wielu krajach jest obecnie zakazane lub mocno utrudnione. Białoruś dzięki temu może się stać międzynarodowym ośrodkiem dla tego typu przedsięwzięć.

 

Proponowana nowelizacja prawa sprawi również, że Białoruś zapewni prawną przejrzystość dla transakcji w kryptowalutach.

 

Dekret ten rzeczywiście jest przełomem dla Białorusi. Umożliwia on branży prawdziwy skok w przód umożliwiając zagranicznemu kapitałowi inwestycje i działalność na Białorusi – komentuje dla Reuters Anton Myakishev, dyrektor białoruskiego oddziału Microsoft.

 

Jak widać, dwa różne kraje i dwa znacznie się różniące od siebie podejścia.  Tam gdzie w nowej technologii jedni widzą zagrożenia, inni widzą szansę dla gospodarki. Już w tej chwili świat dzieli się na trzy zasadnicze części. Kraje przyjazne i otwarte na kryptowaluty takie jak np. Japonia czy Szwajcaria, kraje negatywnie nastawione jak chociażby Chiny czy Wietnam oraz kraje, które do tej pory  nie opowiedziały się konkretnie jaką politykę wobec kryptowalut będą w przyszłości prowadzić. Tych ostatnich jest najwięcej. Jedno jest pewne, im więcej krajów opowie się przeciw kryptowalutom tym większe zyski będą notować kraje kryptowalutom przyjazne.

 

 

bitbay 3.0

infobtc-1160x653

Kantor Bitcoin