Kurs65001

Bitmarket

Bitcantor1

 

WenezuelaFlag

 

Wenezuela to kraj, który do niedawna dzielnie z kryptowalutami walczył. Dziś kryptowaluty okazują się być szansą na wyjście z potężnego kryzysu ekonomicznego oraz ominięcie amerykańskiej blokady finansowej.

 

Wenezuela jest krajem borykającym się z ogromną hiperinflacją, która sprawia, że zamiast portfeli Wenezuelczycy muszą nosić ze sobą siatki z pieniędzmi. Banknoty każdego dnia warte są coraz mniej. Część banków wprowadziło w swoich bankomatach limity dziennych wypłat.

 

Nie dziwi więc fakt, że Bitcoin cieszy się w tym kraju dość sporą popularnością oraz, że nie jest lubiany przez rząd, który traci w ten sposób kontrolę nad pieniądzem.

 

Bitcoin w Wenezueli nie ma lekko. W październiku 2015 strony związane z Bitcoinem padły ofiarą niby przypadkowej blokady. Wiele osób zostało aresztowanych za kopanie kryptowalut. Również w Wenezuelskiej rządowej telewizji i w innych mediach cyklicznie emituje się programy, które ostrzegają przed Bitcoinem robiąc mu zły PR.

 

Biorąc powyższe pod uwagę, oświadczenie Prezydenta Nicolasa Maduro o planowanym wprowadzeniu kryptowaluty "petro" jest zaskakujące, jednak wydaje się dość dobrym posunięciem.

 

We wrześniu władze postanowiły zastąpić dolara USA innymi walutami w transakcjach międzynarodowych. Wenezuela jest jednym z nielicznych krajów, które próbowały wyeliminować petrodolary i zaczęła wyceniać ropę naftową w juanach. Poprzednio próbował tego Irak, który został zaatakowany kilka miesięcy po tym jak Saddam Husajn rozpoczął sprzedaż ropy za Euro. Później podobny los spotkał Libię po tym jak Kadafi próbował zastąpić petrodolary złotym dinarem.

 

Kilka miesięcy temu o rezygnacji z petrodolara poinformował Iran, co właśnie skutkuje sankcjami ze strony USA, rzekomo za jego program budowy pocisków balistycznych oraz przyczynianie się do wzrostu napięć w regionie.

 

Nie inaczej sytuacja ma się w Wenezueli. Na jej szczęście obyło się bez konfliktu zbrojnego, jednak odejście od petrodolara skutkuje finansową "blokadą" kraju. Amerykańskie sankcje utrudniają Wenezueli transfer pieniędzy poprzez banki międzynarodowe, które mają zakaz inwestowania w obligacje rządu. To samo dotyczy państwowej firmy naftowej PDVSA. Oficjalnym powodem sankcji jest w tym przypadku… podważanie zasad demokracji.

 

Wprowadzenie kryptowaluty „Petro” ma umożliwić znalezienie nowych dróg międzynarodowego finansowania gospodarczego, społecznego rozwoju kraju oraz na uniezależnienie się od dolara i polityki USA.

 

Prezydenta Maduro nie podaje na razie żadnych szczegółów dotyczących wprowadzenia nowej kryptowaluty. Wiadomo jedynie, że "Petro" ma mieć pokrycie  w bogactwach naturalnych takich jak: ropa naftowa, gaz, złoto i diamenty.

 

W powodzenie planu wątpi opozycja, której zdaniem Wenezuela nie jest obecnie w stanie go zrealizować.

 

 

bitbay 3.0

infobtc-1160x653

Kantor Bitcoin