Kurs9640

Bitmarket

bitcantor

 

 UniaEuropejska

 

Wszystko wskazuje na to, że w ślad za Japonią i Koreą Południową również i Unia Europejska przymierza się do prawnej regulacji kryptowalut. Na razie mniej jednak chodzi o przyznanie im statusu pieniądza, a bardziej o nałożenie obowiązków związanych z identyfikacją klientów na giełdy i inne podmioty obracające kryptowalutami.

 

Pozostaje liczyć na to, że skoro EU chciałaby zrównać pod względem obowiązków giełdy kryptowalutowe np. z bankami, to konsekwentnie zrówna Bitcoina i inne waluty z euro (i walutami narodowymi państw spoza strefy euro) w kwestii obrotu i opodatkowania.

4 lipca tego roku opublikowano obszerny raport na temat zagrożeń i słabości europejskiego systemu finansowego wobec finansowania terroryzmu i prania brudnych pieniędzy. Na 291 stronach tego dokumentu omówiono systematycznie chyba wszystko, co mogliby chcieć wykorzystać terroryści i przestępcy do ukrytego transferu środków. W tym szerokim wachlarzu możliwości znalazły się również kryptowaluty. Wszystkie produkty finansowe systematycznie sklasyfikowano, analizując zarówno zagrożenia jak i słabości i oceniając je w skali od 1 do 4.

Jeżeli chodzi o zagrożenia, kryptowaluty uzyskały stosunkowo niską ocenę 2 (zagrożenie umiarkowanie znaczące). Co bardzo istotne, wskazano na to, że prowadzone w sprawach związanych z terroryzmem i praniem brudnych pieniędzy dochodzenia, praktycznie nie wykazały stosowania przez przestępców walut cyfrowych na jakąś poważniejszą skalę. Za główne tego przyczyny raport uznaje znaczną zmienność kursów, oraz dużą wiedzę techniczną niezbędną do efektywnego użycia tych walut w celach niezgodnych z prawem….

Inaczej natomiast wypadła ocena słabości, czy też potencjalnej podatności walut cyfrowych na takie niezgodne z prawem użycie i to zarówno w celach finansowania terroryzmu jak i prania brudnych pieniędzy. Tutaj pojawiły się oceny 3/4 (zagrożenie znaczące i bardzo znaczące). Czynniki ryzyka to globalność walut cyfrowych, oraz brak regulacji prawnych (a co za tym idzie praktycznie brak kontroli) dotyczących podmiotów obracających kryptowalutami. Brak jest też jednolitej polityki KYC/AML (identyfikacji klientów).

Perspektywa kreślona przez raport jest jasna. Należy się wkrótce spodziewać objęcia giełd, kantorów i operatorów wymiany wymaganiami dyrektywy AMLD2, a więc poddania ich nadzorowi finansowemu i uregulowania ich obowiązków związanych z identyfikacją klientów. W praktyce np. polskie giełdy prawdopodobnie będą musiały uzyskać licencję i będą pozostawać pod nadzorem KNF. Jeżeli chodzi o identyfikację, to rewolucji zapewne nie będzie, bo większość giełd z własnej inicjatywy wdrożyła takie procedury, teraz będą one wynikały z odpowiednich ustaw.

 

Choć tego rodzaju działania z pewnością nie spotkają się z entuzjazmem libertariańsko nastawionej części kryptowalutowej społeczności, to jednak przykład Japonii pokazuje, że regulacja prawna wywołuje znaczny wzrost zainteresowania Bitcoinem i innymi walutami cyfrowymi. Kluczem do sukcesu jest jednak mądra i zrównoważona regulacja, sprzyjająca rozwojowi infrastruktury. Biorąc pod uwagę, że EU to ponad pół miliarda oswojonych z zaawansowanymi technologiami i relatywnie bogatych ludzi, potencjał rozwojowy jest znaczny. Pozostaje pytanie czy europejskie regulacje rozwiną ten rynek jak w Japonii czy też go zduszą.

 

 

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280