Kurs15380

Bitmarket

bitcantor

 

green card

 

Wszystko za sprawą amerykańskiego programu wizowego, znanego jako EB-5. Umożliwia on obcokrajowcom otrzymanie pozwolenia na stały pobyt w Stanach pod warunkiem zainwestowania określonych środków finansowych w rozwój przedsiębiorczości i zatrudnienia w tym kraju.

 

Podstawowym warunkiem przy ubieganiu się o wizę w przypadku EB-5 jest zainwestowanie minimum 1 miliona dolarów (lub 500 000$ jeśli chodzi o inwestycję w regiony wiejskie, bądź też dotknięte wysoką stopą bezrobocia) i utworzenie działalności biznesowej, która wykreuje minimum 10 miejsc stałego zatrudnienia dla obywateli USA.

 

Program wizowy już od momentu swojego powstania w 1990 roku budził wiele kontrowersji. Teraz do ich grona dołączyła kolejna. Okazuje się, że znaczna część środków przeznaczonych na inwestycje transferowana jest w postaci walut cyfrowych, w tym głównie za pomocą Bitcoina, zaś ponad 85 procent ubiegających się o wizę z programu EB-5 to obywatele… Chin.

 

Chińczycy wydają się z kolei nie podążać do końca za oryginalnymi założeniami programu wizowego, ale wykorzystując luki i nieścisłości prawne w systemie EB-5, dokonują wykupu, na poważną skalę, luksusowych nieruchomości na terenie Stanów Zjednoczonych.

 

Problem ten, na spotkaniu w Waszyngtonie 3 marca tego roku, poruszyła m.in. Lori MacKenzie, przewodnicząca wspomnianego programu wizowego dla zagranicznych inwestorów. Nie ukrywała wtedy, że departament USCIS - U.S. Citizenship and Immigration Services – bierze pod uwagę kwestie dotyczące walut cyfrowych, takich jak Bitcoin, powiązanych z jego wykorzystaniem do transferu funduszy inwestycyjnych do nowopowstałych przedsiębiorstw:

 

„USCIS nie jest w stanie przedstawić całościowych zapewnień dotyczących jakiejkolwiek formy konkretnego transferu [środków finansowych], jednakże będziemy kontynuowali analizę dowodów dostarczanych nam przez wnioskodawców, aby stwierdzić czy istotne ustawowe i regulacyjne wymagania zostają wypełniane, włączając w to materiały dowodowe potwierdzające, że zainwestowane środki należą do wnioskodawcy i zostały pozyskane, bezpośrednio czy też pośrednio, zgodnie z prawem.”

 

„Program EB-5 nie jest bardzo przejrzysty.”, przyznaje Gary Friedland z nowojorskiej Stern School of Business, w wywiadzie dla portalu CNN Money:

 

„Rząd nie monitoruje w jaki sposób wykorzystywane są pieniądze, dopóki inwestor nie jest już blisko otrzymania zielonej karty.”

 

Sprawą uważnie przygląda się już również amerykański senat, na czele z dwójką senatorów - demokratką Dianne Feinstein i republikaninem Chukiem Grassleyem. Nawołują oni do wprowadzenia radykalnych nowelizacji w programie EB-5 lub też jego całkowitej likwidacji. Złożyli już również własny projekt zamian legislacyjnych w tej kwestii.

 

Dodatkowo, pikanterii sprawie nadają ostatnie wydarzenia związane z osobą Jareda Kushnera, zięcia prezydenta Donalda Trumpa i obecnie jednego z czołowych doradców w Białym Domu. Jared, wraz ze swoim ojcem Charlsem Kushnerem, jest współwłaścicielem rodzinnego, multi-miliardowego biznesu nieruchomościowego – Kushner Companies.

 

Niewiele ponad dwa tygodnie temu, 6 maja, wizytę w Pekinie złożyła niejaka pani Nicole Kushner Meyer, siostra doradcy Trumpa. Tam też, na konferencji w hotelu Ritz-Carlton, gorąco zachęcała majętnych Chińczyków, aby czym prędzej skorzystali z programu EB-5, aby pozyskać sobie amerykańskie obywatelstwo i przeprowadzić się do tego kraju, jeszcze na starych zasadach prawnych.

 

Każdego roku za sprawą programu EB-5 przyznawanych jest 10 000 wiz. Od roku 2008, jak kalkuluje portal iiusa.org (Invest In The USA), do Stanów trafiło z tego tytułu około 16,9 miliarda dolarów zagranicznego kapitału.

 

 

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280