Kurs9640

Bitmarket

bitcantor

 

prawo

 

5 maja opublikowany został projekt nowej ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu autorstwa Ministerstwa Rozwoju i Finansów. Ustawa dotyczyć będzie również branży kryptowalutowej.

 

Nowa ustawa to efekt wytycznych Unii Europejskiej a dokładnie dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/849 z dnia 20 maja 2015 r.

 

Nowy projekt to kolejny etap finansowej inwigilacji obywateli. Utworzona zostanie Centralna Baza Rachunków o której pisaliśmy już w grudniu 2016.

 

Co ważne, rozszerzona zostanie lista instytucji zobowiązanych do oceny ryzyka i identyfikacji swoich klientów. Na nowej liście znajda się podmioty prowadzące działalność w zakresie:

  • wymiany pomiędzy kryptowalutami a oficjalnymi środkami płatniczymi,
  • wymiany pomiędzy kryptowalutami,
  • przechowywania danych identyfikacyjnych zapewniających klientom dostęp do jednostek walut wirtualnych

 

W praktyce oznacza to, że obowiązek identyfikacji swoich klientów będzie spoczywał na typowych giełdach bitcoinowych gdzie możliwa jest wymiana BTC oraz innych kryptowalut na waluty fiat (co już jest zresztą stosowane), a także co jest bardziej kontrowersyjne, na giełdach kryptowalutowych, gdzie walut fiat nie ma, a wymiana odbywa się wyłącznie w obrębie kryptowalut (np. wymiana BTC na LTC).

 

Kolejną kontrowersyjną kwestią jest obowiązek identyfikacji klientów przez serwisy oferujące.... usługi portfeli kryptowalutowych online.... Użytkownikom pozostają więc portfele programowe oraz sprzętowe, tych na szczęście żadną ustawą objąć się nie da.

 

Projekt przewiduje również nowe zasady wstrzymywania transakcji i blokowania rachunków bankowych oraz nowe zasady współpracy GIIF z zagranicznymi jednostkami analityki finansowej i Europolem. W praktyce oznacza to, że „podejrzane” transakcje mogą być częściej blokowane, np. transakcje osób zajmujących się handlem kryptowalutami czy też arbitrażem na giełdach jak również osób wypłacających „podejrzane” sumy z giełd zagranicznych.

 

Na instytucjach obowiązanych w ustawie, w tym firmach kryptowalutowych spoczywać będzie analizowanie podejrzanych transakcji mogących wskazywać na związek z przestępstwem, praniem pieniędzy lub finansowania terroryzmu.

 

Na firmy, które nie wywiążą się z nowych obowiązków przewidziane są bardzo dotkliwe kary. Zgodnie z projektem, maksymalna kara może wynieść nawet 5 mln euro, a dla instytucji mającej osobowość prawną 10 proc. całkowitego rocznego obrotu.

 

Kary finansowe to nie jedyny bat, w pakiecie znajdziemy również groźbę pozbawienia wolności do lat 3 dla osób które nie dopełnią obowiązków przekazania informacji, zatają je lub przekażą nieprawdziwe.

 

Zgodnie z wytycznymi, dyrektywy AML4 mają zostać wprowadzone do 26 czerwca 2017 r.

 

Zdjęcie: Pixabay.com

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280