Kurs13060

Bitmarket

bitcantor

 

Szwajcaria

 

Franz Grüter – członek szwajcarskiego parlamentu – złożył wniosek mający na celu zmniejszenie obciążeń regulacyjnych dotyczących startupów blockchainowych, poprzez ograniczenie prawnej definicji ‘depozytu klienta’. Na wniosku podpisały się 23 osoby ze wszystkich głównych partii politycznych.

 

Grüter skomentował w gazecie Zentralschweiz am Sonntag, że chce on „zapobiec zdeptaniu sadzonek obiecującego nowego ekosystemu butami biurokracji”.

 

Szwajcaria jest obecnie dobrze wypozycjonowana w środowisku bitcoinowym z inicjatywami takimi jak Crypto Valley w mieście Zug, które w ostatnim czasie zdobyło uwagę międzynarodowych mediów w momencie, kiedy zdecydowało się na akceptację płatności bitcoinami. Ekosystem startupów blockchzainowych w Szwajcarii jest niezwykle żywy, jednak nie istnieje tam żadna giełda kryptowalut.

 

Aktualnie firmy, które operują pieniędzmi klientów – niezależnie od tego, czy we frankach, bitcoinach czy innej walucie – bardzo szybko stają się klasyfikowane jako banki, nawet w momencie, kiedy ich profil ryzyka fundamentalnie różni się od typowych banków. Wiąże się z wymaganiami prawnymi i kapitałowymi, które są praktycznie niemożliwe do spełnienia dla startupów. Luzius Meisser, założyciel Szwajcarskiego Stowarzyszenia Bitcoin komentuje to słowami:

 

„ten ruch jest silnym sygnałem dla startupów blockchainowych na całym świecie, że szwajcarski parlament chce, żeby Szwajcaria była w czołówce innowacji w technologiach finansowych”

 

Na stronie internetowej grupy parlamentarnej zrównoważonego rozwoju cyfrowego można przeczytać:

 

„Rada federalna zostanie poinstruowana, aby zdefiniować pojęcie »depozytu klienta«z art. 1 projektu ustawy bankowej i art. 2 ustawy bankowej, bardziej zwięźle, w stopniu, na jaki pozwala ryzyko. Obecna szeroka interpretacja regulatora finansowego Finma tamuje innowacyjne startupy blockchainowe, których modele biznesowe zostały sklasyfikowane jako bankowość, nawet w przypadku kiedy intencje stojące za prawem – a mianowicie ochrona deponentów – nie wymagają takiej klasyfikacji”

 

W Szwajcarii izby (rada narodu i rada kantonów) obradują jedynie cztery razy do roku, dlatego głosowanie dotyczące wniosku nie zostało jeszcze zaplanowane i może mieć miejsce najwcześniej na jesiennej sesji. Jeśli projekt przejdzie, rada federalna będzie mogła podjąć konkretne działania, z których niektóre mogą być ponownie poddane głosowaniu w parlamencie. W praktyce wniosek może mieć pośredni pozytywny wpływ już teraz, dzięki wysłaniu silnego sygnały do szwajcarskiego regulatora rynków finansowych Finma, który może mniej restrykcyjnie interpretować obecne przepisy.

 

Jak widzimy Szwajcaria idzie w dobrym kierunku, a regulacje sprowadzają się do ułatwienia funkcjonowania firm bitcoinowych/blockchainowych. Miejmy też nadzieję, że również Polska pójdzie w tym samym kierunku stając się atrakcyjnym miejscem dla firm Fintech z korzyścią dla obu stron.

 

Fotografia na licencji Creative Commons: Flickr.com

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280