Kurs29347

Bitmarket

Bitcantor1

 

Assange

 

Julian Assange założyciel WikiLeaks podziękował w ironicznym wpisie na Twitterze, rządowi stanów zjednoczonych za próbę zniszczenia jego serwisu, która doprowadziła do zainteresowania go Bitcoinem.

 

Jak wiadomo WikiLeaks jest solą w oku rządów i nieuczciwych korporacji. To tam publikowane są zazwyczaj tajne dokumenty kompromitujące czy stawiające w złym świetle poczynania rządów. Z tych względów serwis stał się bardzo niewygodny i jest celem ataków.

 

Assange1

 

Jak można najprościej zniszczyć serwis? Odciąć go od źródeł finansowania. Tak właśnie się stało. W 2010 rząd USA wymusił na bankach, Visa i MasterCard blokadę kont fundacji Assange. Serwis został tymczasowo odcięty od funduszy. To właśnie wtedy Assange zainteresował się Bitcoinem i zaczął w niego inwestować.

 

W 2011 serwis WikiLeaks zaczyna akceptować bitcoiny. Do dziś dzień wpłynęło 26215 dotacji na łączną kwotę 4024 BTC.

 

Jak twierdzi Assange, nieudana niedźwiedzia przysługa Stanów Zjednoczonych, przyniosła inwestycji jego fundacji 50000% zwrotu.

 

Na przykładzie WikiLeaks widać potęgę Bitcoina, którego nie można odgórnie wyłączyć czy zablokować konta, nawet na polecenie rządu. Bitcoin daje wolność i nowe możliwości. Dzięki Bitcoinowi mogą istnieć serwisy ukazujące niewygodną prawdę czy też sprzeciwiające się rządowym ograniczeniom i nakazom we wszelkiej postaci.

 

Zdjęcie: Flickr.com

bitbay 3.0

infobtc-1160x653

Kantor Bitcoin