Kurs21610

Bitmarket

Bitcantor1

 

kursprognoza

 

W przeciągu następnych 10 lat, wartość jednego bitcoina jest w stanie powiększyć się nawet 45-krotnie, osiągając wartość 100 tyś. dolarów, mówi analityk Saxo Bank, Kay Van-Petersen.

 

Oczywiście jest to tylko prognoza do której należy podejść bardziej jako ciekawostka, a nie porada inwestycyjna!

 

W grudniu zeszłego roku Saxo Bank opublikował swój doroczny raport, zatytułowany „Outrageous Predictions” (Zaskakujące Prognozy). W nim to prognozował, iż cena pojedynczego bitcoina osiągnie wartość 2 000 dolarów jeszcze przed końcem 2017 roku. W momencie publikacji ww. raportu, wartość 1 BTC oscylowała w okolicy 750 dolarów, co oznaczało wzrost wartości kryptowaluty o ok. 165%. W tamtym czasie to również wydawało się mało prawdopodobne.

 

20 maja 2017 roku, jak wiemy, wartość pojedynczego bitcoina rzeczywiście przekroczyła barierę 2 000 dolarów, aby zaledwie pięć dni później ustanowić swój nowy rekord na poziomie przekraczającym 2 760 dolarów za 1 BTC. Obecnie, po spodziewanej korekcie, jest to wartość ok. 2 400 dolarów (9 000 zł).

 

Teraz, w swych analizach Van-Petersen (jeden z głównych autorów ww. raportu) przyjmuje jednak znacznie szerszą perspektywę czasową. W jego opinii, w przeciągu następnych 10 lat wszystkie kryptowaluty, w tym Bitcoin, miałyby stanowić 10% średniego dziennego wolumenu międzynarodowej wymiany walutowej, z udziałem Bitcoina w tej wartości, na poziomie 35 procent.

 

Obecnie, według danych Banku Rozrachunków Międzynarodowych, średnia wartość międzynarodowej wymiany walutowej to około 5 bilionów dolarów dziennie.

 

Jak dalej przewiduje Van-Petersen, łączna kapitalizacja rynkowa Bitcoina miałaby do roku 2027 osiągnąć wartość 1,75 biliona dolarów. Obecnie jest to około 37 miliardów USD.

 

Do tego czasu, łączna ilość bitcoinów w obiegu zwiększy się z obecnych 16,3 mln do 17 mln BTC. To już oczywiście nie szacunek, ale prosta matematyczna kalkulacja wynikająca z algorytmu zakładającego stopniowy wzrost jego podaży, aż do osiągnięcia docelowego pułapu 21 mln. jednostek.

 

Dzieląc szacunkową kapitalizację rynkową bitcoina Van-Petersena przez ich łączną dostępną (w 2027 roku) w obiegu ilość (tj. ww. 17 mln. BTC) dochodzimy do konkluzji analizy – pojedynczy Bitcoin mógłby być warty wtedy ponad 100 000 dolarów.

 

Analityk Saxo Bank sam przyznaje, że są to tylko bardzo przybliżone założenia co oczywiście oznacza, że należy podchodzić do nich z pewną rezerwą. Jednakże, zważywszy na fakt z jak poważnym i jednostajnym (pomimo naturalnych z punktu widzenia ekonomicznego zjawisk „pękania baniek” czy naturalnych korekt rynkowych, przejściowo redukujących kurs kryptowaluty, z jakimi mieliśmy do czynienia w międzyczasie – red.) wzrostem kursu bitcoina mieliśmy do czynienia na przestrzeni ostatnich lat, wartości te nie powinny specjalnie szokować, zaś Bitcoin i inne krypto mają ogromną szansę na przetrwanie w dłuższej perspektywie:

 

„To nie fantazja, kryptowaluty pozostaną z nami na dobre. Wyłoni się z nich 2 do 3 głównych. Bitcoin będzie jedną z nich, a przyczyną tego będzie atut pionierstwa technologii [Bitcoina] oraz skala [jej obecnego już rozwoju]” – mówi Van-Petersen w wypowiedzi dla portalu informacyjnego CNBC.

 

Podobnego rodzaju punkt widzenia i entuzjazm w tej kwestii przejawia dyrektor wykonawczy firmy biznesowo-doradczej Taurus Wealth Advisors, Rainer Michael Preiss. Jego zdaniem, Bitcoin posiada znaczący potencjał, aby zapoczątkować, jak to ujmuje, „czwartą rewolucję przemysłową”:

 

„Rządy mają długofalowe problemy ze spłatą swoich długów, globalnie zaś tkwimy w ogromnym długu. Być może świat potrzebuje alternatywy – zważywszy na fakt, że bitcoin jest opartą na aktywach walutą z ograniczoną podażą.” – wyjaśnia Preiss, w wywiadzie udzielonym również portalowi CNBC.

 

Innymi atutami bitcoina są, w jego opinii, atrybuty „rozproszonego zaufania” i „rozproszonego konsensusu”, tak charakterystyczne dla tej technologii. We współczesnych realiach społecznych jak i ekonomicznych zaś, pojęcia takie jak „zaufanie” czy „umowy społeczne”, wyjaśnia Preiss, przeżywają poważny kryzys.

 

Z tego względu, zdaniem analityka, przyszły format zdecentralizowanej infrastruktury finansowej wydaje się bardzo realny. Już obecnie, dodaje Preiss, Bitcoin potwierdził swój znaczący wkład jaki wniósł w tradycyjny system monetarny:

 

„Jedynie tydzień temu, kapitalizacja rynkowa bitcoina prześcignęła Deutsche Bank, a to w jakimś stopniu pokazuje, że rzeczy i świat się zmieniają.” – konkluduje Preiss.

 

Bitcoina jako swojego rodzaju antidotum na ułomności współczesnego, globalnego systemu monetarnego postrzega również Mike Maloney, szeroko uznany ekonomista i doradca finansowy. W jego mniemaniu bitcoin oraz inne kryptowaluty mogą stanowić „bezpieczną przystań” na wypadek potencjalnego, następnego globalnego kryzysu ekonomicznego. O czym również pisaliśmy na naszym portalu.

 

Jednak żeby te prognozy stały się realne Bitocin musi rozwiązać problem maksymalnej wielkości bloku a co za tym idzie przepustowości. Dodatkowo przeszkodą dla prognozy może być stale rosnący łańcuch bloków. Rozwiązaniem tego problemu, może być jednak stały postęp technologiczny. Jest też ryzyko, że Bitcoin może zostać zdetronizowany przez inną, lepszą cyfrową walutę.

 

 

bitbay 3.0

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280