Kurs4426

Bitmarket

Bitcantor.com

 

Winklevoss3

 

Jedenasty marca, to dzień, który może okazać się bardzo istotny dla Bitcoina, a szczególnie dla jego użytkowników i potencjalnych inwestorów w USA.

 

Tego dnia bowiem amerykańska komisja nadzoru rynków giełdowych SEC musi ostatecznie podjąć decyzję w sprawie trzech wniosków o utworzenie bitcoinowych funduszy ETF. Najbardziej znany wniosek, złożony już cztery lata temu, pochodzi od braci bliźniaków Tylera i Camerona Winklevossów. Podobne fundusze chcą również uruchomić Barry Silbert i firma SolidX.

Czym jest ETF (Exchange Traded Fund)? Jest to fundusz inwestycyjny, którego udziałami można obracać na giełdzie, podobnie jak akcjami firm. Typowe ETF-y śledzą zazwyczaj jakiś indeks giełdowy. ETF bitcoinowy podąża po prostu za kursem Bitcoina (wartość udziału jest powiązana z kursem), co więcej taki fundusz ma obowiązek posiadać pełne pokrycie w aktywach które śledzi.

Co daje inwestorom bitcoinowy ETF w porównaniu do zainwestowania w samego Bitcoina? Jest on szczególnie korzystny dla inwestorów instytucjonalnych i dużych inwestorów prywatnych. Jednostkami ETF handluje się na znanych, licencjonowanych giełdach. Fundusz Winklevossów ma być notowany na chicagowskiej giełdzie BAT, oba pozostałe na giełdzie NYSE w Nowym Jorku. Prostsze są rozliczenia podatkowe obrotu, robi się je tak samo jak dla innych papierów wartościowych. Rozliczenia zaś obrotu samymi BTC są trudne ze względu na niejednolitość przepisów i traktowanie Bitcoina w USA jako majątek w towarze, a nie walutę. Kolejną zaletą udziałów ETF jest eliminacja, z punktu widzenia inwestora, technicznych problemów z przechowywaniem i zabezpieczeniem posiadanych BTC.

Jak wyżej wspomnieliśmy, bitcoinowy fundusz ETF ma obowiązek posiadania pokrycia w BTC wszystkich udziałów. Dziennikarze Wall Street Journal szacują, że w przypadku pozytywnej dezycji SEC na amerykański rynek Bitcoina może wpłynąć około 300 milionów dolarów. To spora suma, zwłaszcza w zestawieniu z dziennym obrotem amerykańskich giełd BTC, szacowanym na jedną dziesiątą tej kwoty. Możemy się więc spodziewać znaczącego wzrostu kursu. Co prawda rynek zazwyczaj wcześniej dyskontuje pozytywne wiadomości, niestety w tym przypadku nie mamy żadnej pewności, że decyzja SEC będzie pozytywna.


Wątpliwości pojawiają się szczególnie wobec funduszu braci Winklevoss. Są oni bowiem jednocześnie założycielami funduszu, twórcami bitcoinowego indeksu, który ma służyć jako kurs referencyjny, jak i zarządcami zasobów ETF-a (czyli zakupionych bitcoinów). Prawnicy giełdy BAT stoją na stanowisku, że wynika to wyłącznie z przyczyn organizacyjnych. Fakt ten był poza tym od początku znany, co może nieco łagodzić pojawiający się tu konflikt interesów. Niemniej dla urzędników SEC jest to z pewnością sytuacja nietypowa. Komisja wyrażała już wcześniej szereg innych wątpliwości, dotyczących bezpieczeństwa przechowywanych bitcoinów, możliwego hardforka, czy nawet ataku 51% na sieć Bitcoina.

 

Zakładając, że decyzja SEC będzie jednak pozytywna możemy spodziewać się krótkoterminowego nagłego i ostrego wzrostu kursu. Również długoterminowo istnienie bitcoinowych funduszy inwestycyjnych może bardzo znacząco wpłynąć na kurs jaki i jego zmiany w stopniu trudnym dziś do przewidzenia. Bitcoin a raczej gra na jego kursie stanie się dostępna dla największych graczy, dysponującymi środkami przy których kapitalizacja Bitcoina może wydawać się wręcz symboliczna.

 

Zdjęcie: Flickr.com

BitBay

infobtc-1160x653

FlyingAtom