Kurs10015

Bitmarket

bitcantor

 

San

 

Ekonomia wielu krajów Ameryki Południowej obciążona jest wysoką inflacją. W tych warunkach Bitcoin coraz szerzej używany jest jako waluta chroniąca oszczędności, wypierając z tej roli tradycyjnie używanego tam amerykańskiego dolara. Nie uchodzi to uwagi tamtejszych banków.

 

Brazylijski oddział Santander Bank zorganizował spotkanie z Mercado Bitcoin, największym kantorem bitcoinowym w Ameryce Południowej. Wynikiem tego spotkania jest krótki raport opisujący skutki jakie szersze rozpowszechnienie bitcoina może mieć dla kluczowych graczy brazylijskich finansów detalicznych.

Za najbardziej zagrożoną uznano firmę Cielo, która jest lokalnym operatorem kart płatniczych (zajmuje się odbieraniem transakcji z terminali sklepowych, ich autoryzacją i rozliczaniem). Presja na akceptacje Bitcoina będzie tu pochodziła od sprzedawców, bardziej niż od kupujących. O ile z punktu widzenia klienta sklepu transakcje kartą są szybkie i darmowe, o tyle handlowiec otrzymuje środki z miesięcznym opóźnieniem i opłaca prowizję operatora. Korzystanie z Bitcoina nie wymaga również podpisywania żadnych umów – chodzi tu zarówno umowę na wydanie karty podpisywaną przez klienta, jak i umowę między sprzedawcą, a operatorem kart płatniczych.

Kolejną zagrożoną zdaniem autorów raportu firmą jest Valid – firma zajmująca się między innymi fizyczną produkcją kart debetowych i kredytowych (nośników). Tu jednak ryzyko określono jako niewielkie, bo nie są to jedyne produkty firmy, zajmującej się technikami IT związanymi z autoryzacją, szyfrowaniem i komunikacją bezprzewodową.

 

Patrząc na to globalnie zagrożonych przez kryptowaluty jest prawdopodobnie setki jak nie tysiące firm finansowych na całym świecie z "dinozaurem" takim jak Western Union na czele.

 

Co ciekawe w raporcie uznano, że banki, emitenci kart (tacy jak Visa, czy MasterCard) oraz giełdy towarowe i walutowe raczej zyskają na upowszechnieniu się Bitcoina. W znacznej mierze jest to związane z nadzieją na wykorzystanie technologii łańcucha bloków w celu obniżenia kosztów rozliczeń między instytucjami finansowymi. Tu wszakże pojawia się dylemat – bankierzy najchętniej utrzymywaliby własne łańcuchy bloków, w pełni przez siebie kontrolowane. Coraz wyraźniej jednak widać, że łańcuchy scentralizowane wymagające zaufania do operatora łańcucha nie daje spektakularnych korzyści wobec tradycyjnych rejestrów. Natomiast wykorzystanie wprost łańcucha Bitcoina (albo łańcuchów pobocznych) wspiera samego Bitcoina jako walutę, co finansistom jest nie w smak.

 

 

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280