Kurs14898

Bitmarket

bitcantor

 

 btce2

 

Dziś giełda BTC-e poprzez oficjalne konto na forum bitcointalk.org, opublikowała oświadczenie o zamiarze zwrotów środków jak i ewentualnym wznowieniu usługi.

 

Jak Wyczytujemy w oficjalnym komunikacie, serwery giełdy zostały zajęte przez FBI 25 lipca.  Sami administratorzy zajęcia serwerów nie byli do końca pewni, gdyż od 6 dni nie mogli uzyskać informacji od dostawcy hostingu na temat sytuacji i powodu wyłączania usługi.    

 

28 lipca została również zajęta domena btc-e.com. Jak widać, wybór domeny .com, nie był zbyt dobrym pomysłem.

 

Seized

 

W komunikacie wyczytujemy ponadto, że w kolejnych aktualizacjach (w ciągu 1-2 tygodni) dowiemy się o możliwościach przywrócenia giełdy jak i zwrotu środków. Ponadto, nawet jeśli nie uda się przywrócić działania giełdy do końca sierpnia, to 1 września nastąpi procedura zwrotu środków.

 

Co ciekawe sama giełda zaprzecza, aby aresztowany w ubiegłą środę, czyli kilkanaście godzin po zniknięciu giełdy Aleksander Vinnik był pracownikiem giełdy. Amerykański departament sprawiedliwości ma jednak swoją wersję, w której Vinnik był z giełdą związany. Podobnie twierdzi również Andrei Nikonorov z projektu ZRCoin. W wywiadzie dla kommersant.ru Nikorow przyznał, że zna Vinnika, który jego zdaniem był pracownikiem technicznym oraz zajmował się weryfikacja użytkowników. Andrei nie wie jednak kto jest właścicielem giełdy.

 

Sam zwrot środków wydaje się dość prawdopodobny, gdyż istnieje małe prawdopodobieństwo, że na zajętych przez FBI serwerach były również portfele kryptowalutowe. Giełda BTC-e działa od 6 lat, więc można przypuszczać, że procedury bezpieczeństwa w tym nieprzechowywanie portfeli na serwerze z silnikiem giełdy były zachowane.  

 

Gorzej natomiast wygląda sytuacja z walutami fiat. Giełda sama przyznaje, że potrzebuje czasu, aby zorientować się ile środków zostało zajętych. Akurat tu FBI nie powinno mieć niestety większych problemów, gdyż banki ze służbami chętnie współpracują.

 

Jak można się domyślać, w najlepszej sytuacji są klienci posiadający na giełdzie kryptowaluty. Waluty fiat, prawdopodobnie w dużej mierze zostały skonfiskowane przez FBI a ich odzyskanie może być niesłychanie trudne lub nawet niemożliwe.

 

Oczywiście trzeba brać pod uwagę również i potencjalny czarny scenariusz, a mianowicie przymusową „współpracę" administratorów BTC-e ze służbami. Jeśli przy procedurze zwrotu środków, giełda będzie wymagała weryfikacji i potwierdzania tożsamości, tak jak to robił nasz nieszczęsny Bitcurex, scenariusz ten stanie się dość prawdopodobny.

 

Póki co, sytuacja nie wygląda tak beznadziejnie jak mogłoby się wydawać. Jak zapewnia giełda:

 

Do wszystkich tych, którzy nas spisali na straty, przypominam, że nasza usługa zawsze działała w oparciu na zaufaniu i jesteśmy gotowi teraz to udowodnić. Wszystkie środki zostaną zwrócone!

 

 

BitBay4

infobtc-1160x653

BitCoin Reklama GiF 380x280