кредиты онлайн онлайн кредит на карту кредит наличными

                 

Kurs29296

Bitmarket

 

20180512 154606a

 

Za nami pierwszy Polski Kongres Bitcoin. Wydarzenie zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Bitcoin przeszło już do historii, przyszedł zatem czas na podsumowanie.

 

Warszawa. Hotel Sheraton. Dni 11 i 12 maja. Kilkunastu prelegentów i około dwustu słuchaczy. Dwa dni referatów i dyskusji na temat obecnej sytuacji bitcoina w Polsce i za granicą oraz przyszłych perspektyw rozwoju technologii.

 

Z perspektywy ostatnich kilku tygodni jednym z najgorętszych tematów w naszym kraju z punktu widzenia społeczności kryptowalutowej były oczywiście kwestie regulacyjne. Nie powinno zatem dziwić, iż organizatorzy kongresu przewidzieli w jego planie wiele miejsca dla prelekcji i paneli dyskusyjnych związanych z tymi właśnie zagadnieniami.

 

W tym temacie, swojego wystąpienia udzielić miała również minister cyfryzacji w rządzie premier Beaty Szydło, Anna Streżyńska. W ostatniej chwili, ku rozczarowaniu zgromadzonych słuchaczy, okazało się jednak, iż pani minister nie pojawi się na wydarzeniu.

 

W tej sytuacji jako pierwszy głos zabrał Konrad Zacharzewski. Doktor habilitowany, adwokat, Kierownik Katedry Prawa Handlowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Specjalista w zakresie prawa zobowiązań, prawa rynku kapitałowego, prawa papierów wartościowych, prawa bankowego oraz prawa walut cyfrowych i technologii blockchain.

 

W swoim wystąpieniu, „Czy w prawie walut cyfrowych może być już lepiej?” Zacharzewski zwracał przede wszystkim uwagę na poważny brak normatywnych regulacji dotyczący sfery kryptowalut, z jakim mamy obecnie do czynienia w naszym kraju.

 

„Z jednym wyjątkiem, normatywnych regulacji nie ma. Zatem poruszamy się tutaj na terenie zupełnie dziewiczym, surowym … Ustawodawca musi zadać sobie dość dużo podstawowych pytań związanych z regulacją. Pytanie numer jeden – co to jest waluta cyfrowa?” – stwierdza Zacharzewski.

 

Rzeczywiście. W chwili obecnej oprócz ustawy o praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu polskie ustawodawstwo nie dysonuje innego rodzaju unormowaniami prawnymi, które w sposób usystematyzowany mogłyby odnosić się do technologii kryptowalut, w jaki sposób z niej korzystać i jakie konsekwencje prawne powinno to za sobą pociągać.

 

Zacharzewski zwracał również uwagę na zamieszanie i bałagan pojęciowy jaki panuje obecnie w polskim procesie ustawodawczym w kwestiach związanych z kryptowalutami, jak również brak ich jednolitej definicji w odrębnych projektach ustaw:

 

„Wysoce niepokojące jest to, że ustawodawca na tle różnych aktów prawnych, które maja tę samą funkcję w różny sposób definiuje jednostkę waluty cyfrowej”.

 

W efekcie tego, podkreśla Zacharzewski, dochodzi niejednokrotnie do sytuacji, kiedy mamy do czynienia z wieloma różnymi, często bardzo sprzecznymi definicjami prawnymi dotyczącymi pojęć odnoszących się do kryptowalut.

 

W swojej wypowiedzi Zacharzewski wskazywał również niejednokrotnie na brak odpowiednich warunków, które mogłyby być tworzone przez polskie ustawodawstwo do tego, aby polskie biznesy kryptowalutowe nie były zmuszane do przenoszenia swojej działalności poza granice naszego kraju.

 

Powodem tego, zauważa Zacharzewski jest głównie brak odwagi i inicjatywy do działania ze strony rządzących, wynikający w pierwszej kolejności z ich niewystarczającej edukacji w tym zakresie, jak również braku właściwej komunikacji i współpracy w tej materii ze środowiskami kryptowalutowymi.

 

20180511 115402b

 

Podczas konferencji w podobnym tonie swój głos zabrał również Krzysztof Piech. Prezes Instytutu Wiedzy i Innowacji. Profesor nadzwyczajny doktor habilitowany nauk ekonomicznych, nauczyciel akademicki oraz działacz społeczny, mocno zaangażowany na rzecz rozwoju kryptowalut w naszym kraju.

 

W swoim wystąpieniu Piech przyglądał się m.in. ogólnej świadomości polskiego społeczeństwa jak również polskich władz w kwestii kryptowalut – jak zauważa Piech, ta niestety na obecną chwilę pozostawia jeszcze wiele do życzenia.

 

Jak dodał Piech, jeszcze w latach 2012 - 2013, nasz kraj znajdował się w ścisłej światowej czołówce pod względem obrotu kryptowalutami. Obecnie, sytuacja ta uległa jednak znaczącemu pogorszeniu. Wszystko to głównie za sprawą niepewności regulacyjnej, braku edukacji w sektorze administracji i pasywności władz w zakresie wspierania zastosowań blockchain, jak również aktywnego zwalczania kryptowalut ze strony polskiego rządu oraz Narodowego Banku Polskiego.

 

Do tego dochodzą jeszcze utrudnione możliwości pozyskiwania kapitału dla polskich przedsiębiorstw kryptowalutowych w postaci nieuregulowanej przestrzeni prawnej rynku ICO.

 

Z tego punktu widzenia, przewidując przyszłość rynku kryptowalut w perspektywie najbliższych dwudziestu lat, Piech rozpatruje dla naszego kraju dwa scenariusze: optymistyczny i pesymistyczny.

 

Optymistyczny scenariusz zakłada iż Polska, za sprawą fundamentów które dotychczas udało nam się zbudować na płaszczyźnie rozwoju technologii kryptowalut, jest w stanie rywalizować z takimi potęgami jak USA, Chiny czy Japonia:

 

„Jeśli chodzi o programistów blockchain mamy ich jednych z najlepszych na świecie” – stwierdza Piech.

 

Scenariusz pesymistyczny oznaczać będzie, iż Polska przegapi swoją szansę i zostanie w tyle w stosunku do innych, dynamiczniej rozwijających się w tym zakresie krajów.

 

Brak własnych projektów to również groźba technologicznej monopolizacji wraz z wszystkimi związanymi z tym konsekwencjami - łącznie z groźbą, iż nasi programiści, zamiast tworzyć własne projekty, dokładając kolejne cegiełki do rozwoju technologicznego kraju, będą zmuszeni do pracy na zleceniach firm zagranicznych lub też zwyczajnie przenieść realizację swoich autorskich projektów poza granice kraju.

 

To iż zmierzamy obecnie niestety w kierunku scenariusza pesymistycznego dobitnie potwierdził Sylwester Suszek, prezes polskiej giełdy wymiany kryptowalut BitBay, podczas jednego z paneli dyskusyjnych konferencji przyznając po raz pierwszy publicznie:

 

„Dzisiaj mogę już oficjalnie powiedzieć … że jednak decyzja o planie B, o której państwo czytaliście, została podjęta w stu procentach, więc również BitBay wychodzi już z Polski. Jest to przykre. Przechodzi na Maltę.” – potwierdza Suszek

 

Prezes BitBay zapowiedział jednocześnie, iż już w niedługim czasie zostaną wydane i uruchomione pierwsze licencje dla giełdy, które zapoczątkują jej funkcjonowanie w tym kraju.

Podczas dwóch dni pierwszego Polskiego Kongresu Bitcoin swoich prelekcji udzielili również:

 

Mariusz Sperczyński („Bitcoin a tradycyjne teorie wyceny aktywów i portfeli inwestycyjnych.”)

Jacek Czarnecki („Bitcoin i prawo: gdzie jesteśmy, dokąd zmierzamy.”)

Lech Wilczyński („Jak uśmiercić Bitcoina?”)

Sylwester Suszek („Przyszłość giełd kryptowalutowych na przykładzie BitBay. Trendy i nowości.”)

Mateusz Kowalczyk („Adopcja kryptowalut – gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy.”)

Maciej Zakrzewski („Spraw, by inni płacili twoje rachunki za ogrzewanie – Silent Miner 2.0.”

Joel Dietz („History of Real Assets on the Blockchain”)

Szczepan Bentyn („Mechanika ekonomii tokenów spersonalizowanych.”)

Filip Pawczyński („Kryptowaluty a zaangażowanie społeczne w rozwój systemów zdecentralizowanych – sytuacja w Polsce.”)

 

20180512 154536b

 

Gwiazdą warszawskiego kongresu, na którą wszyscy czekali był jednak niewątpliwie Andreas M. Antonopoulos ze swoim wystąpieniem „Thoughts on the Future of Programmable Money”.

 

W swoim, mocno improwizowanym (co bardzo charakterystyczne dla prelekcji Antonopoulosa) przemówieniu, niemniej zaprezentowanym z równie charakterystyczną dla niego lekkością wypowiedzi i umiejętnością interakcji ze słuchaczami, Andreas postanowił przypomnieć uczestnikom kongresu co tak naprawdę stanowi prawdziwą wartość oraz ideę, która w pierwszej kolejności wpłynęła na powstanie tak rewolucyjnej technologii – a mianowicie ideę wolności.

 

Wolności jaką daje nam korzystanie z technologii kryptografii, kryptowalut i łańcucha bloków, zarówno z perspektywy indywiduum jak i wirtualnych społeczności. Wolności do niczym nieskrępowanej kreatywności, wypowiedzi i ekspresji samego siebie.

 

Wolności od cenzury, nakazów, zakazów, systemu i schematów narzucanych nam na co dzień przez rządy, korporacje, banki, polityków, ale również ze strony samego społeczeństwa oraz utrwalonych w nim zwyczajów oraz reguł „właściwego” – a więc jedynie powszechnie dopuszczalnego i powszechnie akceptowanego postępowania.

 

W rezultacie, kryptowaluty to również skuteczna obrona wobec wszechobecnej i nieustannie postępującej globalizacji, komercjalizacji i korporacjokracji – podkreśla Antonopoulos.

 

Po wystąpieniu Andreasa Antonopoulosa przyszedł również czas na sygnowanie przez niego jego autorskich książek. Tym sposobem każdy z uczestników konferencji otrzymał również możliwość do zamienienia z nim kilku słów, jak również wykonania wspólnego, pamiątkowego selfie.

 

Ciekawe i wszechstronne merytorycznie wystąpienia oraz szeroki zakres analizowanych zagadnień sprawiły, że podczas kongresu trudno było się nudzić, a coś dla siebie znaleźć mogły zarówno osoby od dawna interesujące się technologią kryptowalut jak i te, które w dziedzinie tej stawiają dopiero swoje pierwsze kroki.

 

Jak zapewniają organizatorzy, pierwszy Polski Kongres Bitcoin na pewno nie będzie ostatnim. Czekamy zatem z niecierpliwością na kolejną jego odsłonę.